Sobota, 8 sierpnia
Imieniny: Cypriana, Dominika
Czytających: 2296
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zagrali i zaśpiewali paniom z okazji Dnia Kobiet. Słodka uczta była ważniejsza

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 9 marca 2012, 8:47
Aktualizacja: Sobota, 10 marca 2012, 8:12
Autor: RED
Fot. RED
Adepci muzyki z Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. St. Moniuszki dali wczoraj popis swoich możliwości w koncercie dedykowanym jeleniogórzankom. Swoim występem uświetnili imprezę zorganizowaną przez zastępczynię przewodniczącego rady miasta Annę Ragiel. Było miło, ale nie do końca.

Już po raz piąty w sali Filharmonii Dolnośląskiej zasiadły mieszkanki naszego miasta zaproszone na ten okolicznościowy koncert z okazji swojego święta. – Cieszę się, że panie przyszły tak licznie – powiedziała organizatorka podkreślając coraz ważniejszą rolę kobiet we współczesnej cywilizacji. Anna Ragiel podziękowała przy okazji Urszuli Borkowskiej, dyrektor PSM I i II stopnia im. Moniuszki, a także jej zastępczyni Mirosławie Hejne za pomoc w organizacji wydarzenia.

Podczas koncertu, anonsowanego przez Agnieszkę Cel, ręce same składały się do braw, bo adepci muzyki z rodzimej “muzycznej” błysnęli kunsztem. Szkolna Orkiestra Symfoniczna PSM I i II st. im. S. Moniuszki pod dyrekcją maestry Eweliny Rożek-Jaworskiej zagrała na poziomie profesjonalnego zespołu prezentując, między innymi, temat Manciniego z filmu “Różowa pantera”, podczas którego za pulpitem dyrygenckim prowadzącą zastąpiła... bohaterka tej niezapomnianej komedii z P. Sellersem w roli głównej. Zabrzmiał także znany temat z filmu o agencie 007 Jamesie Bondzie autorstwa M. Normana w aranżacji Wojciecha Gąsowskiego, adepta klasy perkusji. Agnieszka Cel wspomniała o nagrodzie, jaką ten młody jeleniogórzanin wywalczył podczas konkursu kompozytorskiego w Słupsku. Nie obeszło się bez bisu.

W części kameralnej oklaskiwano zespół “Los Ganchos” przygotowowany przez Tomasza Gadzinę. Huraganem oklasków publiczność podziękowała Klaudiuszowi Leśniakowi oraz Jackowi Szwarczyńskiemu, uczniom klasy wokalnej prowadzonej przez Aleksandrę Lemieszkę. Młodzi śpiewacy brawurowo wykonali znane fragmenty z opery “Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki: Duet Macieja i Skołuby, oraz popularną Arię Skołuby (“Ten zegar stary...”) znaną z wykonania światowej sławy artysty Bernarda Ładysza (bas), którego godnie “zastąpił” J. Szwarczyński. Wcześniej Klaudiusz Leśniak odważnie zaśpiewał Arię Don Basilia z opery “Cyrulik Sewilski” Rossiniego. Obu wokalistom akompaniował na fortepianie Krzysztof Gotartowski.

Entuzjazm publiczności wzbudził na nowo występ adeptów perkusji z klasy Grzegorza Szymańskiego. Na estradzie Filharmonii Dolnośląskiej pojawili sie wspomniany już Wojciech Gąsowski, a także Mateusz Popis, Jakub Nyc i Eliza Kurowska, która może się pochwalić awansem do ogólnopolskiego etapu Makroregionalnych Przesłuchań Uczniów Klas Perkusji. Uczniom akompaniowała na fortepianie Joanna Chek. Szczególnie gorąco przyjęto wykonanie “Tria na jedną marimbę” Marka Forda (E. Kurowska, W. Gąsowski, M. Popis). I kiedy zebrani oczekiwali na dalszy ciąg koncertu, nastąpił nieoczekiwanie jego... koniec.

Zastępczyni przewodniczącego rady miasta Anna Ragiel zaprosiła na estradę Elwirę Kozak, wicedyrektor II LO im. Norwida, która zaśpiewała okolicznościową piosenkę dedykowaną paniom. A później zaproszono wszystkich na słodki poczęstunek. – Szykowaliśmy się do dalszej części występu, zgodnie z programem – mówią młodzi muzycy – ale nie dano nam szansy. A przecież miał jeszcze zagrać zespół rozrywkowy. Słodka uczta okazała się ważniejsza od uczty muzycznej – dodali. Uczniowie czuli się także zlekceważeni przez prezydenta miasta Marcina Zawiłę, który wyszedł z koncertu po pół godzinie.

Młodych muzyków przeprosiła dyrektorka szkoły Urszula Borkowska tłumacząc ten “zgrzyt” organizacyjnym nieporozumieniem. Tak czy inaczej – wykonawcom należały się oklaski za świetny koncert. Być może ci, którym wczoraj nie udało się wystąpić, będą mieli taką okazję 16 marca, na kiedy zapowiedziano kolejny koncert szkolnej orkiestry w Filharmonii Dolnośląskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (38) Dodaj komentarz

~DDD 9-03-2012 9:06
Do~` diabelka. Co ma piernik do wiatraka.Co ma kolejna koszmarna Biedronka do Dnia Kobiet, imprezy w Filharmoni. Puknij się w czoło , co za głupoty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
~ 9-03-2012 9:12
Bardzo mi się podobało.Dziękuję wszystkim wykonawcom.Występ był piękny.
~ 9-03-2012 9:12
o, i krysia nawet przyszła z danielkiem
~www 9-03-2012 9:23
uwielbiam występy młodych i bardzo zdolnych muzyków! Salonik muzyczny jest moim ulubionym spotkaniem z muzykami! I Panią Elą!
~Wiera 9-03-2012 9:45
Cóż poziom obycia z kulturą u ludzi, którzy o niej w tym mieście decydują niestety sięga bruku. Poza kwiecistymi przemówieniami nie ma żadnych czynów mówiących iż nasz prezydent jest człowiekiem kulturalnym. Nie dość, że nie zna zasad savoir-vivre to jeszcze bywa tylko tam gdzie musi! Zachowanie organizatorów i karygodne zachowanie wobec młodych artystów uważam za szczyt chamstwa i prostactwa. I to zrobili ci u koryta! Cóż jak widać u koryta zawsze świnie!
~ 9-03-2012 9:50
Jonas Rewelacja:-) Jak zwykle zresztą
~serweta 9-03-2012 10:12
Skoro prezydent wyszedł po pół godzinie, to widocznie taki był poziom tego występu. Może dlatego go przerwano :)
~ 9-03-2012 10:43
'Los Ganchos' wypadł rewelacyjnie. Był klimat, można było zauważyć, że młodzież słuchała się nawzajem. Prowadzili swego rodzaju 'muzyczny dialog'. Uważam, że ich wykon był na najwyższym poziomie w porównaniu do innych. Profesro Gadzina stanął na wysokości zadania i wyszedł poza pewne ramy, normy. Moje gratulacje, chylę czoła!
~trąbka 9-03-2012 11:04
Oczywiscie Zawiła jest tak obyty z wychowaniem jak ze swoją prezydenturą. Nie potrafi rządzić i siedzi tylko na stołku po to żeby kasy nazbierać i tak samo zachował sie na koncercie - zwyczajnie w świecie olał tych młodych ludzi. Młodzi ludzie olejcie Zawiłę i jego rządy. Marnych lotów zachowanie tylko świadczy o tym człowieku.
~x 9-03-2012 11:13
To byl DZIEN KOBIET!!! Co wiec robili tam panowie??? Czy to nawyk hien do darmochy i uwazanie sie za Bog wie kogo?
~ 9-03-2012 11:25
Zarcie w tym kraju wazniejsze od pozywki duchowej. Przeciez to wszem i wobec widac. Prawie kazdy Polak po 40-tce ma nadwage, nadcisnienie, podwyzszony cholesterol. A z czego to? a z niezdrowego zarcia. Za duzo, za slodko, za tlusto. Panie posluchalyby lepiej muzyki- wyszlo by im to dobrze na figure...a tak na marginesie: drogie katoliczki, przeciez jest post. Czegoz to sie obzeracie?
Piipi Jelonkowa 9-03-2012 11:26
..do - [~Trabka ] .. nie tylko Prezydent się ulotnił ! .. również Dyrygent ! ~WIADOMO .. Dzień Kobiet ! /..potrz.zdj.nr.20/
~zdumiony 9-03-2012 11:28
Zdumiony jestem skąd to zdziwienie przerwaniem koncertu. Jedynym wytłumaczeniem jest młody wiek artystów, którzy nie wiedzą jeszcze, że w czasie narad, sesji, pokazów, prezentacji, popisów najważniejsze jest tzw. "bara-bara" po imprezie, a nie sam występ.
~do Redakcji 9-03-2012 11:30
To nie był "zgrzyt", jak eufemistycznie to nazwaliście - to był skandal!!!
~ 9-03-2012 11:41
Pan Prezydent sie poprostu zblaznil,zarcie wazniejsze od uczty duchowej,kiedy my sie nauczymy kultury?A wracajac do pana Prezydenta,mlodzi wystawia panu rachunek za brak kompetencji,za brak oglady.
~MIrek 9-03-2012 12:07
Powiem wam że kultura mieszkańców nie tylko Jeleniej Góry ale i powiatu jest niska, organizowałem wiele imprez spotakań, wystarczy że wpisze sie że jest żarcie chętnych jest wielu, tyle że więlszość gości nigdy nie zostaje do końca wydarzenia, lecą sie nażreć....wstyd...i lekceważenie cięzkiej pracy artystów..
~ 9-03-2012 13:14
A gdzie są młode Panie, czy tylko starocie reprezentowały kobiety?
~gostek 9-03-2012 13:40
z tresci wynika ze zarowno organizatorka jak i jej pryncypał poprostu olali młodych artystów.Organizatorka przyspieszyła zakończenie zapewne tez sie gdzieś spieszyła a jej pryncypał poprostu wyszedł zapewne na inna imprezke.
~ 9-03-2012 13:41
To zachowanie to najlepszy dowód na to, żeby p.Ragiel dała sobie w końcu spokój z tego typu spędami + Wigilia.Czy w tym mieście nie ma młodych kobiet?
~polityk 9-03-2012 14:43
U zarania transformacji, w roku 1979, kiedy dzisiejsi politycy i politykierzy biegali jeszcze w żółtych majteczkach, ja stałem oko w oko z rozsierdzonymi załogami zakładów pracy. Była to epoka pisania postulatów i do późna w nocy, w zakładach pracy, trwały debaty, celem wyjaśnienia wielu pretensji, uwag, gniewu. Większość problemów udawało się wówczas wyjaśnić, uzasadnić, podać, co legło u podstaw danej decyzji, przedstawić genezę danej sytuacji, itp. Jednego nie udawało się wytłumaczyć: dlaczego wiekszość imprez, narad, spotkań, sesji, występów, pokazów, itp. musi sie kończyć tzw. "bara-bara", jak to ktoś w tych komentarzach już nazwał i skąd pochodzą pieniądze na to, skoro podobno nie ma na kredę w szkole. Nadal nic się nie zmieniło a dzisiejsi politycy brną aż do kolejnego gniewu społ.
~upss 9-03-2012 14:44
Pan prezydent zostaje do końca tylko na występach, w których teatralnie udziela się jego córka. Reszta jest nieważna. I to widać w świetle całego miasta - rodzina (i znajomi) na pierwszym miejscu, reszta mieszkańców niech...******* A propos- jak akcja z odwołaniem prezydenta? Będzie? Nie będzie?
~danka1 9-03-2012 14:51
do serweta- może byś raz poszedł na koncert młodych muzyków a potem osądzał poziom- ciekawe co Ty sobą reprezentujesz- mam dwoje dzieci po naszej muzycznej średniej, nie zdajesz sobie sprawy ile wysiłku te dzieci muszą wlożyć- robią dwie szkoły równocześnie, nie mają chwili wolnej a wieć nie łażą byle gdzie i nie robią byle czego -tak więc "serweta" - szacun dla NICH!~!!
~e. 9-03-2012 16:23
Bardzo sympatyczny wieczór zorganizowany był wczoraj w Pałacu Staniszów. Koncert portugalskiej muzyki fado + przepyszna kolacja. Wszystko ze smakiem i niezbyt wygórowane pieniądze.
~muzyk 9-03-2012 18:26
@Piipi Jelonkowa jeśli chcesz wiedzieć to Pani Dyrygent czekała z nami do końca, to że jej nie ma na scenie to nie znaczy że sobie poszła. Pomyśl najpierw zanim napiszesz.
~starr 9-03-2012 18:38
Pippii chodziło o to,że nie było PANA dyrygenta....tylko PANI...
~ 9-03-2012 20:03
Wbrew wszelkim przekonaniom dyrygenta była obecna w Filharmonii D. Słuchała całego koncertu z sali tuż obok sali koncertowej.
~pręgierz 9-03-2012 21:54
W tym GRAJDOLE,nawet uroczystość z okazji Dnia Kobiet,nasza "władzia" potrafi totalnie spaprać!! Młodzi,zdolni ludzie nie powinni cierpieć z powodu TAKIEJ PATOLOGII ...Ile to jeszcze potrwa...??!
~ 10-03-2012 6:27
skandal, to mało powiedziane, mamy w jeleniej świetnych młodych muzyków, za chwilę uciekną z tej dziury, totalny brak szacunku jeżeli chodzi o panią w rudych włosach, a występ "wokalistki" na zakończenie, to żenada
~MłodaOdHieny 10-03-2012 7:07
Koncert fantastyczny, choć niedosyt pozostał-szeptano o II części po "wyżerce", ale się nie doczekaliśmy...Mamy w tym mieście bardzo zdolną młodzież, a ich instrumentalne "rozmowy" wzruszyły, poruszyły, ubawiły i...zachęciły młodszych do szlifowania swych umiejętności :o)
~Meloman . 10-03-2012 13:33
Ciasto było bardzo smaczne i kawa też. Młodzież wspaniała jak zwykle.Piąty raz dała wspaniały popis, tylko prowadząca Pani Cel się zapomniała. a Dyrektorki zasnęły jak zwykle, może dlatego są już na emeryturach?Starość nie radość Dla tych co zioną jadem mam radę: nigdzie nie chodźcie, tylko pilot i telewizor. Do zobaczenia za rok. Kobieciarz.
~do melomana 10-03-2012 14:35
Zgadzam się w zupełności z tym komentarzem. Przepiękny koncert - od początku do końca:) Cieszy to, że mamy tak zdolną młodzież! A to ,że na końcu nie wystąpił zaplanowany zespół- to już po prostu organizacyjne nieporozumienie - a nie czyjaś złośliwość:( "ten się nie myli, kto nic nie robi". Krytykować to każdy potrafi- szczególnie anonimowo:( A co do wpisu z 6.27 to "żenadą" jest właśnie twój komentarz! W tej jeleniej, cokolwiek się zorganizuje - to zawsze znajdzie sie jakaś "mądrala", która to złośliwie skrytykuje! Co za miasto, co za ludzie!!! I faktycznie : nigdzie nie chodżcie- tylko kapcie, pilot i telewizor!!!
~zespołowicz 10-03-2012 15:37
Z tym, że pani organizator, która uprzejmie zaprosiła na ciasto, osobiście powiedziała mi, że nie miała programu, a winę za przedwczesny koniec zwaliła na panią Cel. Jak tak można? Organizator powinien zadbać o takowe szczegóły.
~Wespół. 10-03-2012 16:15
A ja miałam informację,że zespół miał grać do kawy i ciasta. Szkoda, lepiej by smakowało.Ale i tak było fajnie.
~zespołowicz 10-03-2012 16:44
To błędne informacje. Ew. pewna pani, mogła zaśpiewać do słodkiego "kotleta".
~zespołowicz 10-03-2012 17:00
I nie wtrącać się w cudzą pracę.
~zespołowicz 10-03-2012 18:02
I nie wtrącać się w cudzą pracę.
~ 10-03-2012 21:43
dajcie spokój ryba psuje , się od głowy! co tu wymagać Zawiła dezerteruje to i służba idzie się najeść :) ot i to wsjo :)
~Filutek 14-03-2012 23:46
W tym mieście większość wydarzeń z udziałem włodarzy nosi znamiona popeliny...tym razem też nie zawiedli! A artysta nie jest od grania do kotleta buraku! Od tego jest amator-chałturnik! Wiemy, że w staniszowie była fantastyczna impreza, ale jeleniogórzan już na Staniszów nie stać. Nawet dla naszych artystów to już za wysokie progi.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group