Niedziela, 20 września
Imieniny: Eustachego, Filipiny
Czytających: 2009
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 24 lipca 2020, 8:00
Aktualizacja: Sobota, 25 lipca 2020, 11:07
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
Bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej radzą sięgnąć po książki: „Święto nieistotności” Milana Kundery, „Stephen King na wielkim ekranie” Stephena Kinga i ”Jajo. Jajka w gnieździe i kosmosie, czyli kogel-mogel dla dociekliwych” Asi Gwis i Elizy Piotrowskiej. Taki wybór uzasadniają w swoich recenzjach. Zapraszamy do lektury.

Święto nieistotności. Milan Kundera

Wielki powrót Milana Kundery po 13 latach milczenia. Powieść napisana przez ponad osiemdziesięcioletniego pisarza. Nie warto się sugerować wiekiem Kundery, nie dopatrzycie się go w tekście. Fakt, jest to świat przedstawiony oczami człowieka dojrzałego, ale pogodnego i zafascynowanego życiem, wnikliwego obserwatora ludzkich charakterów i przemijania. Czterej przyjaciele mieszkający w Paryżu borykają się ze swoimi kłopotami, analizują rzeczy ważne, wspierają się, dyskutują. Towarzyszy im nieistotność, rzeczy i sytuacje niezauważalne, które tworzą „sedno egzystencji”. Nieistotność trzeba pokochać , a wtedy być może wrócą żart i śmiech, dystans do siebie i innych. Powieść Kundery wzrusza i bawi. Jest minimalistyczna, błyskotliwa, mądra i wciągająca. Łączy literaturę z filozofią, złożone sprawy komentuje w sposób prosty i zrozumiały . Nieistotna, więc ważna. Doskonała na teraźniejszość. Warto po nią sięgnąć i dla sceny polowania Stalina na 24 kuropatwy, i dla biednego Kalinina. Książka dostępna w zbiorach książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Stephen King na wielkim ekranie. Stephen King

Zbiór opowiadań, na podstawie których nakręcono mniej lub bardziej znane filmy. Znajdziemy tu: Skazanych na Shawshank, Dzieci kukurydzy, Maglownicę, 1408 oraz Małych ludzi w żółtych płaszczach. Wszystkie te opowiadania zostały wydane również w poprzednich zbiorach Kinga, z tą różnicą, że tutaj znajdziemy osobiste notatki autora przed każdą zekranizowaną historią. Przyznam szczerze, że miałam nadzieję na większą wylewność pisarza. Osobom, które zakupiły tę książkę właśnie z uwagi na to, przekazuję wyrazy głębokiego współczucia.
Same opowiadania jak to u mistrza grozy – jedne krwawe, niektóre z happy endem – inne niestety nie, raz lepsze – raz nieco gorsze. Myślę, że „Skazanych (…)” nie trzeba nikomu przedstawiać z uwagi na wybitny film z Morganem Freemanem. Zresztą film wiernie odwzorowuje opowiadanie. Na szczególną uwagę zasługują „Mali ludzie w żółtych płaszczach”. Uważam, że jest to bardzo ciekawy kawałek prozy o młodym chłopcu – Bobby’m, osieroconym przez ojca, uwikłanym w toksyczną relację z matką, który na swojej drodze spotyka starszego mężczyznę – Teda, o tajemniczej przeszłości. King w niezwykły sposób opisuje piękną relację dziecka, wkraczającego w fazę odkrywania świata i poszukującego męskich wzorców, ze starszym człowiekiem. Z biegiem czasu łączy ich niesamowita więź, wręcz ojcowsko - synowska. Jak to u Kinga, nic nie może być za bardzo idylliczne, za rogiem więc czyhają złe moce, burząc sielankę głównego bohatera. Ciekawostką, która może zainteresować fanów, jest fakt, że opowiadanie nawiązuje do cyklu Mroczna wieża. Nie stanowi ono jednakże żadnej kontynuacji, nie jest wstępem bądź też poboczną historią. Ot, po prostu pojawiają się wątki, które możemy powiązać z ostatnim rewolwerowcem – Rolandem Deschain. Przyznam szczerze, że nie mogę się doczekać obejrzenia ekranizacji „Małych ludzi (…)” , szczególnie, że Teda gra Anthony Hopkins. Jeśli film jest chociaż w połowie tak dobry jak opowiadanie, czeka mnie naprawdę emocjonujący seans. (AS)

Jajo. Jajka w gnieździe i kosmosie, czyli kogel-mogel dla dociekliwych. Asia Gwis, Eliza Piotrowska

Ab ovo, czyli wg starożytnych Rzymian od początku, a dosłownie „od jajka”. Ziemia powstała z wielkiego jaja, zaś od tych malutkich zaczynały się rzymskie uczty. Jajo stało na progu świata według wielu cywilizacji, zostawiając nas z odwiecznym pytanie: czy jajko było pierwsze, czy kura? Pierwsze skojarzenie z jajkiem? Ptaki? Ptasie jaja różnią się od siebie nie tylko kolorami, ale i wielkością. Najmniejsze jest wielkości tic-taca, największe może ważyć nawet dwa kilo. Wiecie ile jaj znosi rocznie kura, a ile pingwin? Domyślacie się od czego może zależeć kształt jaja? Ptaki w dziedzinie jaj nie są monopolistami, wiele innych zwierząt, wykluwa się z jaj. Jaja składane są pod ziemią, pod wodą, niektórzy noszą je w kieszonkach lub na ramionach. Jajeczko towarzyszy też poczęciu człowieka. To zaledwie garść faktów z życia jaj. Książka przytacza ich dużo dużo więcej, każda z jej stron to nowa i ciekawa przygoda. Przygoda przyrodnicza, kulinarna, etnograficzna, architektoniczna, magiczna, filozoficzna, jubilerska, artystyczna, matematyczna, literacka i kosmiczna. Jajko bowiem jako wzór ideału inspirowało i inspiruje w niemal każdej dziedzinie życia, samo stojąc u jego początku. Po lekturze książki, która łączy świetny tekst i znakomite ilustracje inaczej spojrzycie na jajko, które oddycha. Książka nie dla ovofobów, bo ci, gdyby byli w Hiszpanii, to by powiedzieli, że jajko ich to obchodzi. Książka dla dzieci i dorosłych dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group