Czwartek, 25 lutego
Imieniny: Cezarego, Wiktora
Czytających: 7889
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Z serca zagrali dla Soni

Niedziela, 25 listopada 2007, 7:27
Aktualizacja: Poniedziałek, 26 listopada 2007, 12:48
Autor: AGA
JELENIA GÓRA: Z serca zagrali dla Soni
Fot. Agnieszka Gierus
W sobotę w hotelu Mercure zabrzmiała muzyka hip–hipowa, a sala restauracyjna zaroiła się od nastolatków i nauczycieli. Wszystko w ramach koncertu charytatywnego, który dla koleżanki chorej na stwardnienie rozsiane zorganizowali jej koledzy

Radek Szczepański, Mariusz Witkowski, Bartosz Ziomek i Mateusz Krzyżyński to uczniowie popularnego „Ekonoma”. Dochód w całości zostanie przeznaczony na ratowanie Soni. Salę wspaniałomyślnie udostępnił dyrektor hotelu. Zagrały zespoły RJ, ZAMAR, ROGAL, LAIK, 3J i Junior. Podczas koncertu można było również zakupić płyty i podkłady muzyczne.

– Wierzymy, że uda nam się w jakimś stopniu pomóc Soni. W szkole codziennie były ogłoszenia o dzisiejszym koncercie, więc na pewno przyjdzie jeszcze sporo osób – mówią Ada, Marta, Mateusz i Przemek, uczniowie gimnazjum przy Zespole Szkół Rzemiosł Artystycznych.

W sobotni wieczór nie zabrakło też nauczycieli. – Sonia była zawsze tam, gdzie ktoś potrzebował pomocy. To prawdziwy skarb, o który będziemy teraz walczyć – mówi Ania Liskiewicz, była wychowawczyni z gimnazjum i Maria Kamforowska, nauczycielka biologii.

– O chorobie dowiedziałam się, gdy pod koniec października trafiłam do szpitala na pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego. Usłyszałam wtedy, że jest to jeden z pierwszych objawów stwardnienia rozsianego. Diagnozę potwierdził rezonans magnetyczny – mówi 17–letnia Sonia.

– Przeżyłam wielki szok. Nie mogłam się uczyć, spotykać z przyjaciółmi. W głowie kołatała tylko jedna myśl – jestem chora. Staram się jednak wrócić do normalności. Wszyscy mi w tym bardzo pomagają i w życiu nie pomyślałabym, że tylu ludzi jest ze mną. Tak jak dziś – opowiada.

Szybko jednak dodaje, że oddałaby jednak wszystko, żeby to się nie wydarzyło, żeby dzisiejszego koncertu nie było, a ona siedziałaby w domu i uczyła się na sprawdzian. – Chcę bardzo podziękować wszystkim, którzy dzisiaj przyszli i wsparli mnie finansowo. Ale najbardziej dziękuję, że przyszli do mojego życia, a to jest dla mnie ważniejsze niż niejeden najdroższy i najlepszy lek. I mam nadzieję, że tak już będzie do końca.

POMOC DLA SONI
Miesięczny koszt leczenia waha się pomiędzy 1,5–4 tys. zł. Są jednak szanse, że przebieg choroby zostanie powstrzymany. Środki z przeznaczeniem na pomoc dla dziewczyny można wpłacać na konto: BANK BGŻ S.A. : 58203000451130000006367760. Właścicielką konta jest BOGUMIŁA SZEWCZYK, mama Soni.
Sonia potrzebuje na kurację 100 tysięcy złotych.

Podziękowała wierszem
Codzienność zamieniła się w czerń./ I czułam ból straszniejszy niż myślisz./ Zabijała mnie moja ludzka bezradność./ Każdego ranka budziła mnie nadzieja./ Mój największy przyjaciel i wróg jednocześnie./ Stała się odtąd towarzyszką mojego życia./ I kolory przestały być pełne a śmiech ogarniała pustka./ Ale dzięki temu wiem…że można… Zbudować drogowskaz w głębi doliny…/ Bez końca otworzyć okno w najczarniejszym zamczysku./ Uzbierać kwiaty na polanie pełnej łez./ Zabliźnić ranę czerwieńszą niż serce./ Uciszyć tykanie wskazówek zegara./ Okazać ludzkość i nie chcieć nic w zamian. Jak Wy… dziękuję

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group