Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 14632
Zalogowanych: 103
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Z (nie)prawego łoża

Sobota, 4 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 4 sierpnia 2007, 6:19
Autor: AGA
Jelenia Góra: Z (nie)prawego łoża
Fot. Archiwum
Jeleniogórzanki coraz częściej żyją w związkach nieformalnych, z których rejestrowane są dzieci. Coraz częściej zawierane są też małżeństwa mieszane.

– Zmiana obyczajowości jest coraz bardziej zauważalna, ale świadczy tylko o otwartości mieszkańców – twierdzi Janusz Milewski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Jeleniej Górze.

W jeleniogórskim urzędzie panny zawierały już małżeństwa z Włochem, Amerykaninem, Wietnamczykiem, Niemcem, Brytyjczykiem, Francuzem, Rosjaninem, Persem, a nawet z księciem z Nigerii.

– To ostatnie małżeństwo zostało zawarte per procura (przez zastępstwo), tzn. funkcję pana młodego pełniła osoba upoważniona do tego przez sąd – w tym przypadku była to matka panny młodej – wyjaśnia Janusz Milewski. Zaznacza, że należy pamiętać, iż małżeństwa zawierane są nie tylko przez mieszkańców naszego miasta, ale również – okolicznych gmin.

Są też małżeństwa mieszane (gdy jedno z małżonków jest obcokrajowcem) lub też dwojga obcokrajowców. Do tego dochodzą akty zza granicy, np. zawarte w USA czy Kanadzie.
Janusz Milewski pamięta też małżeństwa zawierane przez osoby, które dzieliła duża różnica wieku – kobieta w wieku ok. 28 lat zawierała związek z mężczyzną 68-letnim. W ciągu roku zdarza się też od 3 do 5 ślubów zawieranych pomiędzy tymi samymi osobami po raz drugi.

– Do naszego urzędu trafiają akty zawierane w Niemczech, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Danii, Ukrainie, Rosji, Ameryce, Kanadzie, Meksyku, Japonii, Singapurze, Australii, Egipcie, Maroko, Belgii, Białorusi, RPA, Austrii, Grecji, Mauritiusie, Turcji, Izraelu, Litwie – mówi Milewski.

Urząd rejestruje wiele aktów urodzeń poza związkami formalnymi.
Okazuje się też, że wbrew powszechnej opinii liczba ślubów konkordatowych wcale nie jest wysoka.
– Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej otwarte i przejawia rozsądną postawę. Na pewno nie jesteśmy żadnym zaściankiem. Są ludzie, którzy specjalnie przyjeżdżają, aby wziąć ślub w Jeleniej Górze tylko dlatego, że spodobało im się miasto, okolice lub po prostu spotkali się z życzliwym podejściem ze strony urzędników – dodaje Janusz Milewski.

W 2004 roku na 1253 wszystkich aktów urodzeń (w tym wydanych za granicą) 32 procent to akty spoza małżeństw (w tej grupie ogromna większość została uznana przez ojców, 4,5 procent aktów – dzieci nieuznane przez ojców). W 2005 roku na 1188 wszystkich aktów, 38 procent to akty urodzeń pozamałżeńskich (ponad 4 procent nie zostało uznanych przez ojców). W 2006 roku na 1297 wszystkich aktów, 35 procent dotyczyło narodzeń poza związkami formalnymi (aż 6,7 procent nie zostało uznane przez ojców). W roku bieżącym na 684 akty, 36 procent to akty dzieci spoza małżeństw (6,6 nie zostało uznanych).

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
643
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group