Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 5840
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Z jeleniogórskiego archiwum X

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 13 czerwca 2008, 7:56
Aktualizacja: 12:45
Autor: TEJO
Fot. TEJO/ Archiwum Jerzego Wilklenda (reprodukcje)
Unikalne zdjęcia z dawnej Jeleniej Góry można obejrzeć na wystawie w galerii Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego. Jerzy Wiklendt wykonał je pół wieku temu jako szybką pamiątkę, migawki z ulicy. Po latach okazały się bezcennym dokumentem pokazującym miejsca, których już nie ma.

– Przyjechałem do Jeleniej Góry na trzy dni, na plener do moich kolegów malarzy. To był 1958 rok. Lipiec – wspomina Jerzy Wiklendt, który wówczas mieszkał we Wrocławiu. Nie spodziewał się wtedy, że za pół wieku jego zdjęcia będą ujęciami historycznymi.

Na fotografiach – Jelenia Góra, której już nie ma. Ulica Kopernika jeszcze z pełną zabudową, zakamarki ulicy Jasnej, plac Ratuszowy z zupełnie innymi podcieniami. Dzieci, które same prosiły o fotografię. – Niech pan zrobi zdjęcie! – mówiły. Zainteresował mnie akurat układ cegieł oświetlonych przez słońce, ale przy okazji załapali się ludzie. Dziś zbliżają się do wieku emerytalnego – opowiada pan Jerzy.

To były jedne z jego pierwszych zdjęć, zrobione jeszcze aparatem szerokoformatowym. Na poważnie fotografią zajął się później. Był architektem. Pracował we Wrocławiu. W 1978 roku dostaje propozycje pracy w Jeleniej Górze. Po 20 latach przyjeżdża do miasta, które w niewielkim stopniu przypomina to, które widział wówczas, latem 1958 roku. Ulica Forteczna, Druciana, Jasna przestały praktycznie istnieć wyburzone po „rewolucji” budowlanej z przełomu lat 60. i 70 XX wieku. Miasto straciło duszę.

– Ukochane zabytki zniknęły. Odczułem smutek, piasek w zębach, pamiętając, jak tu było kiedyś. Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Decydenci Jeleniej Góry zamienili przepiękne zabytki na żelbetonowe upiory – mówi Jerzy Wiklendt.

Z tamtej wycieczki zachowała się tylko część negatywów. – Planowałem kiedyś zrobienie z tego wystawy, ale organizator z JTF przedwcześnie przeniósł się na tamten świat i partia materiałów zawieruszyła się – opowiada Autor. Wie, że ma teraz negatywy bezcenne. Wartość informacyjna zdjęć wzrosła i stały się pewnego rodzaju dokumentem, choć nie w tym celu je robiłem – usłyszeliśmy.

Na ekspozycję składają się nie tylko powiększenia, lecz także tzw. stykówki, czyli stykowe odbitki negatywów. Tak fotografowie tradycyjni zapoznawali się z zawartością błony i wybierali ujęcia do powiększenia.

Jerzy Wiklendt jest architektem urbanistą. Należy do JTF, a także do Związku Polskich Artystów Fotografików oraz Fotoklubu Rzeczpospolitej. Brał udział w kilkudziesięciu wystawach na całym świecie, jest autorem wielu wystaw indywidualnych. Jego strona autorska jest zamieszczona w Międzynarodowej Encyklopedii Fotografii „Editions Camera Obscura”. Wystawę „Dokument fotograficzny dużo mówi…” można oglądać w galerii JTF przy Podwalu 1a.

Ku zaspokojeniu czepiackich pretensji niektórych pieniaczy internautów podkreślam, że zdjęcia zamieszczone na Jelonce pochodzą w wernisażu, który odbył się w czwartek, a na fotoreportaż składają się także reprodukcje fotografii Jerzego Wiklendta. Na zreprodukowanie tych zdjęć wyraził zgodę organizator wystawy. Z poważaniem. Autor.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~??? 13-06-2008 8:52
Panie TEJO - Coś mi się nie wydaje żeby Pan był autorem zdjęć od nr 10 do nr 17? Nieładnie podpisywać cudze prace. <br><br> <i> Jakby Pan Potrójny Znaku Zapytania zobaczył, że jest napisane, iż są to reprodukcje z archiwum autora... Ale cóż, Bozia wzroku nie dała, a upierdliwości nie poskąpiła... </i>
~kolesław 13-06-2008 9:21
czad fotki naprawde .Szacun wielki dla autora
nol_ 13-06-2008 9:39
-->"???" a może TEJO przeniósł się w przeszłość i je zrobił ? W końcu to archiwum X.
~??? 13-06-2008 11:35
~??? 13-06-2008 11:40
~??? 13-06-2008 13:25
<i> nie będziemy dyskutować ani przepraszać znaków zapytania, tym bardziej, że nie mamy za co :-) </i>
piipi 13-06-2008 15:25
..~Tejo cudownie fajne ujecie zdj.nr.9,a tz "pozdrowienie" Ericha Honeckera i naturalnie Brezniewa.~Twoje zdjecia sa tak zabawne i one "mysla".~Rodosc moja jest ogromna,gdy Twoje zdjecia przegladam !!.~*PA.piipi.
~qość 13-06-2008 20:29
piipi 13-06-2008 21:48
...do - [~nol_..]...~"To sa reprodukcje fotografii Jerzego Wiklenda,za zreprodukowanie tych zdjec wyrazil zgode organizator wystawy"...to dla przypomnienia.~Nasz Tejo jest mlodym mezczyzna i tych zdjec NIE wykonal.
nol_ 19-06-2008 18:36
piipi, wiem że Tejo jest młody, widziałem jak się uwijał z aparatem pod sceną na koncercie kultu, nawet mam jego fotkę. Poza tym Tejo świetnie pisze za co go podziwiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group