Środa, 21 kwietnia
Imieniny: Bartosza, Feliksa
Czytających: 6196
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wręczenie medali z wielką farsą

Sobota, 30 stycznia 2016, 8:25
Aktualizacja: Niedziela, 31 stycznia 2016, 8:46
Autor: Angelika Grzywacz – Dudek
Jelenia Góra: Wręczenie medali z wielką farsą
Kazimierz Kędzierski odbiera odznaczenie
Fot. Archiwum Jelonki.com
Podczas grudniowego wręczania odznaczeń za wieloletnie pożycie małżeńskie w Urzędzie Stanu Cywilnego w Jelenie Górze miało być pięknie, wzruszająco i wyjątkowo. I mimo że dla par z 50–letnim stażem okazja do świętowania była niezwykła, przyćmiły ją niedociągnięcia organizacyjne tej uroczystości.

- Jesteśmy jeleniogórzanami, przeżyliśmy z żoną pięćdziesiąt lat i za to otrzymaliśmy odznaczenie, ale organizatorzy tej uroczystości potraktowali nas i innych odznaczonych nie jak kogoś zasłużonego, ale jak bydło – skarży się Kazimierz Kędzierski. – Pewnego dnia zadzwonił do mnie jakiś młody pan. Kazał mi przygotować kartkę oraz długopis i zapisać datę uroczystości w USC. Kto to widział, by ludzi powiadamiać telefonicznie o takich wydarzeniach? Dlaczego nie wysłano nam zaproszeń, które byłyby wyrazem szacunku, ale i pamiątką. Co więcej, salę USC otworzono o godz. 10.00, a pary które przyjechały wcześniej (bo takie miały połączenia autobusowe) stały w holu Ratusza i czekały jak spędzone bydło, na baczność, bez możliwości odpoczynku, napicia się szklanki wody. Jak tak można? – pyta jeleniogórzanin.

O wyjaśnienie tej sytuacji poprosiliśmy kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Jeleniej Górze.

- Nie mamy zwyczaju wysyłania zaproszeń, zawsze informujemy pary telefonicznie. Dlaczego? Szczerze mówiąc, nie wiem. Czasami bywa tak, że terminy uroczystości są przekładane i nie byłoby już czasu, żeby listownie znów powiadamiać o zmianie terminu, ale przede wszystkim są to koszty wysyłki, które trzeba pokryć z podatków mieszkańców. Jeśli dostanę na piśmie uwagi tego pana, to przekażę je osobom decyzyjnym. Ja takich decyzji nie podejmuję – mówi Janusz Milewski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Jeleniej Górze.

Trudno dyskutować czy wysłanie zaproszeń listownie jest kosztowne, czy nie. W 2015 roku Miasto odznaczyło bowiem 27 par. Kierownik USC tłumaczy też, że w holu Ratusza jest kilka krzesełek, na których seniorzy mogliby usiąść ale…

- Znając uprzejmość Polaków najpewniej było tak, że ludzie starsi stali, a młodzi siedzieli – mówi Janusz Milewski.

Na pytanie czy dostawienie ławki w holu przed uroczystością wręczenia odznaczeń za wieloletnie pożycie małżeńskie, to problem dla organizatorów, usłyszeliśmy: - Nie wiem czy to problem. Ja nie zajmuję się rozmieszczeniem krzeseł w urzędzie. Ze swojej strony mogę się zobowiązać do przekazania tych uwag, jeśli oczywiście otrzymam je na piśmie – dodaje kierownik USC.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (77) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group