Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 13362
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wręczenie medali z wielką farsą

Sobota, 30 stycznia 2016, 8:25
Aktualizacja: Niedziela, 31 stycznia 2016, 8:46
Autor: Angelika Grzywacz – Dudek
Jelenia Góra: Wręczenie medali z wielką farsą
Kazimierz Kędzierski odbiera odznaczenie
Fot. Archiwum Jelonki.com
Podczas grudniowego wręczania odznaczeń za wieloletnie pożycie małżeńskie w Urzędzie Stanu Cywilnego w Jelenie Górze miało być pięknie, wzruszająco i wyjątkowo. I mimo że dla par z 50–letnim stażem okazja do świętowania była niezwykła, przyćmiły ją niedociągnięcia organizacyjne tej uroczystości.

- Jesteśmy jeleniogórzanami, przeżyliśmy z żoną pięćdziesiąt lat i za to otrzymaliśmy odznaczenie, ale organizatorzy tej uroczystości potraktowali nas i innych odznaczonych nie jak kogoś zasłużonego, ale jak bydło – skarży się Kazimierz Kędzierski. – Pewnego dnia zadzwonił do mnie jakiś młody pan. Kazał mi przygotować kartkę oraz długopis i zapisać datę uroczystości w USC. Kto to widział, by ludzi powiadamiać telefonicznie o takich wydarzeniach? Dlaczego nie wysłano nam zaproszeń, które byłyby wyrazem szacunku, ale i pamiątką. Co więcej, salę USC otworzono o godz. 10.00, a pary które przyjechały wcześniej (bo takie miały połączenia autobusowe) stały w holu Ratusza i czekały jak spędzone bydło, na baczność, bez możliwości odpoczynku, napicia się szklanki wody. Jak tak można? – pyta jeleniogórzanin.

O wyjaśnienie tej sytuacji poprosiliśmy kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Jeleniej Górze.

- Nie mamy zwyczaju wysyłania zaproszeń, zawsze informujemy pary telefonicznie. Dlaczego? Szczerze mówiąc, nie wiem. Czasami bywa tak, że terminy uroczystości są przekładane i nie byłoby już czasu, żeby listownie znów powiadamiać o zmianie terminu, ale przede wszystkim są to koszty wysyłki, które trzeba pokryć z podatków mieszkańców. Jeśli dostanę na piśmie uwagi tego pana, to przekażę je osobom decyzyjnym. Ja takich decyzji nie podejmuję – mówi Janusz Milewski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Jeleniej Górze.

Trudno dyskutować czy wysłanie zaproszeń listownie jest kosztowne, czy nie. W 2015 roku Miasto odznaczyło bowiem 27 par. Kierownik USC tłumaczy też, że w holu Ratusza jest kilka krzesełek, na których seniorzy mogliby usiąść ale…

- Znając uprzejmość Polaków najpewniej było tak, że ludzie starsi stali, a młodzi siedzieli – mówi Janusz Milewski.

Na pytanie czy dostawienie ławki w holu przed uroczystością wręczenia odznaczeń za wieloletnie pożycie małżeńskie, to problem dla organizatorów, usłyszeliśmy: - Nie wiem czy to problem. Ja nie zajmuję się rozmieszczeniem krzeseł w urzędzie. Ze swojej strony mogę się zobowiązać do przekazania tych uwag, jeśli oczywiście otrzymam je na piśmie – dodaje kierownik USC.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
230
Brawura kierowców
65%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
30%
Kiepski stan naszych dróg
5%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group