• Środa, 20 listopada 2019
  • Godz. 4:35
  • Imieniny: Anatola, Edmunda, Feliksa, Sędzimira, Rafała
  • Czytających: 2525
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

„Wodnik”: mniejsze straty, niższa cena

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 9 lipca 2009, 7:41
Aktualizacja: Piątek, 10 lipca 2009, 8:03
Autor: Angela
Wojciech Jastrzębski z zastępcą prezydenta Zbigniewem Szereniukiem.
Fot. TEJO
Likwidacja nieopłacalnych ujęć górskich, zakup nowego pojazdu technicznego do usuwania awarii, monitoring sieci oraz wymiana wodomierzy na urządzenia odczytu zdalnego – oto elementy nowej strategii spółki Wodnik. Cel: ograniczyć straty wody i podwyżki cen w przyszłości.

Spółka Wodnik zatrudnia około 230 osób, a majątek na jakim pracuje to około 300 mln złotych, z czego majątek własny to około 60 mln złotych.
– Majątek firmy rozrósł się z sześciu do 60 mln zł, a lada moment będzie miała niemal 300 mln złotych – mówi Wojciech Jastrzębski, prezes Wodnika. Tym wszystkim trzeba umiejętnie zarządzać.
W tym celu w minionym roku we wrześniu spółka rozpoczęła opracowanie strategii, która będzie obowiązywać do 2015 roku i wiąże się z programem inwestycyjnym.

– Mimo że ludzie kojarzą nas głownie z inwestycjami, jesteśmy powołani po to, by dostarczać wodę mieszkańcom Jeleniej Góry i odprowadzać ścieki komunalne, a inwestycja to tylko narzędzie do tego celu – mówi Wojciech Jastrzębski. – I o tym świadczą fakty: my dostarczamy bez mała cztery miliony wody, odbieramy 3,5 mln metrów sześciennych ścieków i robimy to w miarę bez zakłóceń. Mamy jakieś pojedyncze awarię i problemy, ale mimo nich ten cel realizujemy najlepiej, jak potrafimy.

Największą bolączką „Wodnika” są tymczasem straty wody powstałe w wyniku awarii i nieszczelnej sieci.
Jak sobie z tym poradzić? – Spółka poszukuje firmy, która dokona oceny projektu monitorowania sieci i likwidacji strat wody. Kolejnym krokiem będzie napisanie dużego projektu inwestycyjnego i jego realizacja w najbliższych latach. Koszt to około 1,5 miliona złotych a zakres działania będzie dotyczył strefowania miasta, tworzenia komór, przepływów itp.

– Jeśli wiemy, że z Sosnówki wypływa 8 tysięcy metrów sześciennych wody na dobę i ona się rozchodzi w takie a nie inne miejsca, to na wejściu pewnej strefy będziemy określali, ile tej wody wchodzi, ile wykorzystują mieszkańcy, a ile wychodzi i w ten sposób poszukamy strat – tłumaczy Wojciech Jastrzębski.

Wodnik powołał też strukturę w firmie, która zajmuje się eksploatacją w sieci. - Do tej pory był dział, który się zajmował awariami, obecnie wydział ma komórkę zajmującą się awariami, oraz komórkę która zajmuje się normalną eksploatacją sieci czyli wymiana hydrantów, komór zasuwowych, płukaniem sieci itp. – mówi Wojciech Jastrzębski.

Powstała też tzw. inspekcji wody. Obecnie sprawdziła już około 60 procent spustów w mieście, dokonuje oceny ich szczelności i na tej podstawie wykona mapę spustów.

– W najbliższym czasie odpowiemy sobie również na pytanie co robić z ujęciami górskimi, które są bardzo nieefektywne – mówi prezes Wodnika. Zaopatrują one część Jagniątkowa i Sobieszowa w wodę, ale są tam duże straty. Nie jest wykluczone, że ekonomicznym i zasadnym rozwiązaniem będzie ich likwidacja i skierowanie do wymienionych obszarów wody z Sosnówki.

W tym roku planowane jest również przeniesienie sieci wodno-kanalizacyjne na mapy cyfrowe. Wodnik na ten rok planuje też doposażyć firmę w samochód techniczny do usuwaniu awarii, w którym będą wszystkie niezbędne sprzęty do jak najszybszego usunięcia usterki. Wodnik przystępuje też do wymiany wodomierzy i w tym roku wejdzie na pierwszą partię odczytu zdalnego, radiowego, która zostanie zastosowana wśród odbiorców przemysłowych.

– Wskutek tych działań w perspektywie sześciu lat zlikwidujemy około 6 procent utraty wody – mówi W. Jastrzebski. – Wówczas obniżą się koszty pozyskiwania wody ze środowiska i kolejne podwyżki wody nie będą dla mieszkańców tak odczuwalne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~ciekawe 9-07-2009 8:34
Planowanie i gadanie to jedno , a co wodnik zrobi oprócz podnoszenia cen to czas pokaże. Kasę na te plany i mgliste efekty to zedrze z nas odbiorców.
~Szuwar 9-07-2009 8:38
Straty w Wodniku wynoszą 1 do 1. Czyli na każdy dostarczony metr3 drugi jest wylewany w błoto. Stąd takie ceny. I żadna to łaska, że firma ograniczy straty.
~sainzz 9-07-2009 9:30
obnizą cene wody ale kolejne podwyzki nie beda odczuwane co za bzdura z 60 milionow juz jest 300 nie przesada? a skad je maja! od nas!
~Przewidujący 9-07-2009 9:44
Z wielkich wielkich planów Wodnika wynika, że trzeba wykopać sobie studnię będzie dużo taniej, bo opłaty tak podniosą, że strach.
~jeż 9-07-2009 10:48
Firma, w oczach przecętnego jeleniogórzanina, obok ZUSu jest przykładem przerostu zxatrudnienia,który wpływa b. istotnie na wartość opłat za wodę.Żenującym w dobie informatyzacji usług jest widok stłoczonych i oddzielonych boksami pracowników w pawilonie koło parkingu.
~ 9-07-2009 11:49
biznes wodny lepszy od wodkowego
~lol 9-07-2009 12:09
no to ostro, żal x 1000
~klo 9-07-2009 12:11
pierwszorzędna propaganda, bez mała!
~Gość 9-07-2009 12:59
Z pęsją Pana Jastrzębskiego to za metr sześcienny mógłbym płacić i dziesięć zł. A te wszystkie innowacje zapewne będą pokrywane z naszego portwela . I jak na razie WODNIKOWI jest wciąż za mało . Jeszcze raz pytam - gdzie pieniądze z Unii Europejskiej które dostali i jeszcze nie tak dawno się nimi chwalili. Wodnik przestałby w końcu wymyślać straty, jak szukają kasy to morze niech zaczną od siebie , a niech nie drenóją kieszeni JELENIOGÓRZANOM .
~jaco 9-07-2009 13:45
wodnik to kolejna firma ktora kradnie za nic pieniadze u mojego kolegi jest tylko woda w kranie nie ma cieplej wody ani lazienki nawet wc i za wode placi przeszlo 200 pln ...naliczja mu za 20 m a jego sasiad ma wszystko czyli lazienkie wc ciepla wode i placi polowe z tego ....i jeszcze zadaja podwyrzek to tylko w polsce jest mozliwe
~ 9-07-2009 16:44
jak szambo wybijało z kolektora na ul.Ludowej przez tydzień to wodnik nie reagował na zgłoszenia.Fekalia wylewały się do rzeki Kamiennej a fetor roznosił się po okolicy.
~we własnej osobie 9-07-2009 19:00
zawsze mnie bawilo i nadal bawi, jak to czlowieczki krytykuja wszystko i wszystkich i wokol widza samych zlodziei. A jak byscie tak staneli w koleczku wspolnie i popatrzyli na siebie wzajemnie okazaloby sie, ze tez wszedzie widzicie zlodziei - zacznijcie czlowieczki bycie madralami od siebie. I na koniec jedna zasada: nie wypowiadac sie NIGDY na temat, o ktorym sie nie ma pojecia - to bardzo pomaga. pozdrawiam was czlowieczki
~we własnej osobie re 9-07-2009 21:38
pajac we własnej osobie
~ 10-07-2009 5:58
Wodniku, a po co wynajmujesz pomieszczenia od prywatnych osób? Ludzie to widzą, widzą też skutki tego we własnej kieszeni. Jeden biurowiec Wam nie wystarczy?
~ Bankier 10-07-2009 11:41
Ale baniakuki opowiada p.Prezes - zapewne poczuwa sie do umiejetności zarzadzania takim majatkiem jaki wymienia , ale w poprzedniej firmie w Podgorzynie tez tak zarzadzal , ze dzisiaj firma nie istnieje. Rozlozyl równo i politycznie awansowal - w przypadku Wodnika firma nie upadnie pomomo kosztownych najmow lokali p.prezesa , notowanych strat , rozrzutności , niegospodarności - ale Wodnik nie upadnie bo jest spolka miasta i utrzymankiem spoleczenstwa jeleniogorskiego - jak prezes narobi kupy ekonomiczne , straty , wyda na rozdęta administracje ,drogie salony urzędnicze , a to są duze koszty , więc podniosą ceny wody i temat zalatwia na grzbiecie mieszkańcow . A spusty wody , niechlujstwo wykonanych przewodow wodnych to jedno a brak odpowiedzialności,kontroli - to jak chociazby co roku na dyngus - kiedy odkrecone przez dzieciaki hydrany wala wodą cala dobe - kto za to odpowiada i pilnuje ladu i oszczedności. !! Co za ulomna organizacja - czy nagrody i pobory za dobra pracę pobiera zarząd Wodnika co miesiąc ?
~Egoo 12-07-2009 6:31
Górskie ujęcia są nienierętowne ale niezadbane , a i cieki wodne do ujęć porośnięte korzeniami co ma wpływ na ilość wody trafiającej do odbiorcy okooło 10 % wody z ujęć trfia do kranów. Czy lepiej jest budować drogie ujęcia z uzdatnianiem wody pitnej , czy w końcu zadbać o stan starych . Chodzę po górach i mam zdjęcia z nieplanowanych wytrysków i zapchanych studzienek . Zgłaszałem i nawet pracownikom pokazywałem a stan jaki był rok temu jest do tej pory . nie wystarczy codziennie wysyłać samochód z pracownikami do odgarnięcia liści z kraty ujęcia . Po co mamy inżynierów , nie mogą rozwiązać inaczej tego problemu .
~Aleksis 12-07-2009 9:27
Na Zabobrzu wiede siedziby presesa sp-lni Związkowiec i na rogu ul Malcuzyńskiego są dwa cieki wodne z duzymi studniami przeznaczonymi na odbior wody z pobliskich wielohektarowych ląk .To są naturalne miejsca poboru czystej wody .W latach poprzednich spolecznie oczyszczalismy te miejsca , ale obecnie jest to tak zapchane że od kilku lat powoduje przy wiekszych opadach zalewanie ul .Kiepury i tworzy wartkie potoki, jest to dowodem niechlujstwa gospodarza. Powinno tam znajdować sie tabliczka informacyjna o zakazie wysypywania smieci bo jest to ciek wodny,oraz chociaż dwa razy do roku należaloby to wyczyścic - za to obecnie ktos powinien zdrowo beknać !! ale jak w czapie budzetowej znaleść winnego? W ubieglym roku bylo to zglaszane do strazy miejskiej - ale bezskutecznie bo tylko straż wypalila benzynę na wizje lokalną i powrót do siedziby. To jest nasza gospodarka i ekonomiczne dzialanie ! Czysta kpina .A co na to wielmożny wodnik ! Najlepiej podnieśc cenę wody i wynagrodzić siebie za cieżką pracę .
~Kazimierz 23-07-2009 13:10
W jaki sposób odzyskać od przeciętnego zakładu wodocišgowego zwrot podwyżek za cenę wody? Podajemy Państwu wzór pisma. Miejscowoœć ………….., Data ………….. Urzšd Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura w …, ul….., kod… adresy delegatur UOKiK dostępne sš na stronie internetowej www.uokik.gov.pl/pl/kontakt_20/delegatury_uokik/ dot.: podejrzenie stosowania praktyk ograniczajšcych konkurencję Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 16 lutego 2007 roku (Dz. U. Nr 50 poz. 331) składamy zawiadomienie dotyczšce podejrzenia stosowania praktyk ograniczajšcych konkurencję przez przedsiębiorstwo wodocišgowe AAA z siedzibš przy ul. BBB itd. polegajšcych na nadużywaniu pozycji dominujšcej na rynku zbiorowego zaopatrzenia w wodę obejmujšcym teren miasta/miejscowoœci CCC poprzez narzucanie ucišżliwych warunków umów o zaopatrzenie w wodę, przynoszšcych AAA nieuzasadnione korzyœci poprzez obcišżanie odbiorców w cenie za dostarczanš wodę kosztami nadmiernych ubytków wody na sieci przesyłowej i rozdzielczej. Uzasadnienie: Jako odbiorcy usług otrzymujemy od dostawcy wody AAA systematyczne podwyżki cen usług. W tym i ceny dostawy wody z sieci miejskiej. Dostawca wody nie potrafi się jednak wylegitymować przed nami, że œrodki ponoszone na zmniejszanie ubytków wody oraz wielkoœć tych ubytków osišgajš minimum, które mogły by œwiadczyć o osišgniętym przez niego ekonomicznym poziomie wycieków. Wspomniane tu optimum strat wody występuje wówczas, kiedy w roku rozliczeniowym koszty strat wody sš równe kosztom ponoszonym na ograniczanie ubytków (przy uzyskaniu pozytywnych efektów ograniczania strat). Do chwili obecnej krajowe przedsiębiorstwa wodocišgowe przy ocenie wielkoœci swoich ubytków wody (czy sš zasadne czy nie) kierowały się wyłšcznie œrednim poziomem strat wody w danym rejonie kraju bšdŸ w całym kraju. Taka praktyka – z punktu wiedzenia obecnego stanu wiedzy – jest karygodna i niedopuszczalna. Aktualnie prawie wszystkie przedsiębiorstwa wodocišgowe w kraju dopuszczajš się jednej z dwóch - omówionych poniżej - niegospodarnoœci: - nie dokonujš proporcjonalnych do wartoœci strat wody działań na sieci (wówczas ich wydatki na oszczędzanie wody sš mniejsze od kosztu ponoszonych strat wody, co powoduje nieuzasadnione zwiększenie kosztów dostawy wody). - popada w drugš skrajnoœć - wyposaża sieć wodocišgowš w kosztowne monitoringi, które w sposób nieuzasadniony zwiększajš cenę wody, gdyż wydatki na monitoring sš większe niż możliwe do zaoszczędzenia ubytki wody (nie sposób dzięki nim wypracować oszczędnoœci na ubytkach wody powodujšcych chociażby zwrot z inwestycji), Obydwa wspomniane tu przypadki sš naszym zdaniem ewidentnym przykładem nadużywania dominujšcej pozycji na rynku dostawy wody, co zgodnie z art. 9.2 poz. 7 ww. ustawy jest zakazane. Dokładnie takie zachowania dostawcy wody w praktyce powodujš zawyżanie ceny wody sprzedawanej odbiorcom, gdyż obcišżani sš oni nieuzasadnionymi kosztami eksploatacji sieci wodocišgowej. Z powyższych względów – ponieważ dostawca wody AAA nie jest w stanie przedłożyć nam spójnej informacji na temat uzyskania ekonomicznego poziomu ubytków wody w sieci – składamy niniejszy wniosek oraz w przypadku potwierdzenia praktyk ograniczajšcych konkurencję wnioskujemy o: - zakazanie wspomnianych praktyk, - zwrot nieuzasadnionych korzyœci pobranych przez dostawcę wody (w postaci częœci wnoszonych przez nas opłat) od chwili wejœcia w życie ostatniej podwyżki wody, która miała miejsce dnia… --------------------------------------------------------------------- ------------------------------------------------------ UWAGA: zgodnie z ustawš pismo o niniejszej treœci ma prawo złożyć każdy do Prezesa UOKiK (również osoba fizyczna) – patrz art. 86 ustawy z dnia16 lutego 2007 roku (Dz. U. Nr 50 poz. 331). Złożenie pisma o niniejszej treœci nie wymaga żadnych opłat! Wyroki w takich i podobnych sprawach o niegospodarnoœć już zapadały wczeœniej, mimo że UOKiK stosował jeszcze przestarzałe (porównawcze) podejœcie do oceny strat wody (np. decyzja UOKiK – RKT 07/2007) .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group