Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 12558
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Wielkie emocje w Karpaczu i rzuty karne

Środa, 14 marca 2018, 20:59
Aktualizacja: Czwartek, 15 marca 2018, 21:06
Autor: Przemek Kaczałko
Karpacz: Wielkie emocje w Karpaczu i rzuty karne
Fot. Tomek Raczyński
W 23. kolejce PGNiG Superligi KPR Jelenia Góra zmierzył się w dolnośląskich derbach z KPR–em Kobierzyce. Niemal przez całe spotkanie minimalną przewagę miały podopieczne Michała Pastuszko, jednak w końcówce gościom udało się wyrównać, a o zwycięzcy zadecydowała seria rzutów karnych.

Podbudowane zwycięstwem w Kielcach, szczypiornistki jeleniogórskiego KPR-u od pierwszych minut były bardzo skoncentrowane, aby nie pozwolić faworyzowanym rywalkom na wypracowanie przewagi. O tym jak bardzo wyrównana była pierwsza połowa, może świadczyć fakt, że żaden z zespołów nie odskoczył rywalkom nawet na dwie bramki. Wymiana gol za gol doprowadziła do ostatecznie do stanu 11:11 po 30 minutach gry. Z ważnych wydarzeń pierwszej części gry należy także zwrócić uwagę na doskonałą postawę Martyny Wierzbickiej, która swoimi interwencjami podrywała zespół do walki, a w 16. minucie była bardzo bliska szczęścia, gdy Kobierzyce grając w osłabieniu bez bramkarki, straciły piłkę, a popularna "Koza" rzutem przez całe boisko trafiła w słupek. Na trzy minuty przed przerwą poważne osłabienie dotknęło też zespół jeleniogórski, bowiem bolesnej kontuzji kolana doznała Kamila Konofał.

Po zmianie stron lekką inicjatywę przejęły żółto-niebieskie, które bardzo często utrzymywały dwubramkową przewagę, a w 48. minucie powiększyły prowadzenie do 18:15 i miały akcję na kolejnego gola. Po raz kolejny na przeszkodzie do sukcesu stanęła nam Magdalena Słota, a kobierzyczanki doszły na 18:17. Mimo presji ekipa Michała Pastuszko nadal walczyła w pełnej koncentracji i ponownie odskakiwała na dwie bramki (20:18, 21:19), ale w ostatniej minucie meczu niepowodzenia w ataku wykorzystały rywalki kontrując nasz zespół i doprowadzając do remisu 21:21. W rzutach karnych, które po raz pierwszy w tym sezonie rozstrzygały mecz Kobierzyc, ekipa gości okazała się lepsza wygrywając 3:0. KPR po raz trzeci w ten sposób walczył o dwa punkty (w Chorzowie wygrał, ale z Kościerzyną i w dzisiejszych derbach musiał uznać wyższość rywalek). Podsumowując, należy podkreślić, że podobnie jak w Kielcach, nasz zespół walczył przez całe 60 minut i jak to w sporcie, czasami detale decydują o ostatecznym sukcesie. Z pewnością powinny po tym meczu chodzić z podniesioną głową, gdyż kolejny raz pokazały, że stać je na walkę przez całe spotkanie.

- Nasza gra wyglądała fajnie. Najgorsze jest to, że dałyśmy się dwa razy "zrobić" w końcówce i nie dowiozłyśmy tego do końca. Kielce były dla nas momentem przełomowym. Mimo dobrej gry dzisiaj, jesteśmy na siebie złe. Jesteśmy niespełnione, że nie udało się zatrzymać trzech punktów w Jeleniej Górze - powiedziała po meczu jedna z bohaterek widowiska, Martyna Wierzbicka.

W efekcie, KPR Jelenia Góra dopisuje do ligowego dorobku jeden punkt i ma już na swoim koncie 16 "oczek". W gronie drużyn walczących o utrzymanie Piotrcovia niespodziewanie uległa u siebie drużynie z Kościerzyny 29:38. Z kolei Korona Kielce przegrała z Ruchem Chorzów 20:22. W tabeli Superligi zrobił się ścisk w dolnej części, bowiem ostatnia drużyna (UKS Kościerzyna) ma 12 punktów, przedostatnia Korona również 12, a na 10. miejscu jest Ruch Chorzów (13 pkt.). Nasz KPR z dorobkiem 16 punktów jest nadal 9. i traci 5 punktów do Piotrcovii oraz 19 do Kobierzyc.

KPR Jelenia Góra - KPR Gminy Kobierzyce 21:21 (11:11), karne 0:3
KPR JG:
Wierzbicka, Filończuk - Kobzar 6, Jurczyk 5, Oreszczuk 3, Jasińska 3, Bielecka 2, A. Tomczyk 2, Załoga, Żukowska, M. Tomczyk, Konofał.
KPR GK: Ciesiółka, Słota - Wiertelak 4, Skalska 3, A. Mączka 3, Jakubowska 2, Janczak 2, Wesołowska 2, Dąbrowska 2, Michalak 2, Kaźmierska 1, Wojda, Charzyńska, Walczak.

Widzów: 120.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1127
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group