• Czwartek, 14 listopada 2019
  • Godz. 5:12
  • Imieniny: Emila, Judyty, Serafina, Wawrzyńca
  • Czytających: 2089
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W hołdzie Ojcu Świętemu

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 31 marca 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 4 kwietnia 2006, 10:11
Autor: TEJO
Fot. Organizator
Biały marsz pod Krzyż Jubileuszowy na Zabobrzu, Msza Święta oraz koncert – tak będą wyglądały w Jeleniej Górze obchody pierwszej rocznicy odejścia Papieża Jana Pawła II.

W sobotę, 1 kwietnia, chętni do udziału w Białym Marszu, który odbędzie się pod hasłem „Janowi Pawłowi II” w miłością”, wyruszą z placu Ratuszowego o godz. 19. ku Krzyżowi Milenijnemu na osiedlu Zabobrze.

Marsz spowoduje utrudnienia w ruchu dla zmotoryzowanych. Policja drogowa wyłączy z ruchu odcinek ul. Jana Pawła II od ulicy Różyckiego do węzła grabarowskiego. Policjanci będą też kierowali ruchem w czasie przemarszu uczestników przedsięwzięcia.

W niedzielę 2 kwietnia, o godz. 21.37, kiedy dokładnie rok temu Papież wrócił do domu Pana, ordynariusz legnicki ks. biskup Stefan Cichy odprawi w obrządku łacińskim nabożeństwo w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze.

Po Mszy Świętej odbędzie się koncert chóru „Resonans con tutti”, solistów i Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Zabrzmi Requiem Wolfanga Amadeusza Mozarta.

Nie ma już bezpłatnych wejściówek. Koncert będzie można obejrzeć na telebimie ustawionym przy kościele garnizonowym.

Na poniedziałek, 3 kwietnia, w auli ZSO nr. 1 im. Stafana Żeromskiego, zaplanowano uroczysty apel oraz sesję naukową pod hasłem "Jan Paweł II, próba zrozumienia tajemnicy". Początek o godz. 10. Będzie też wystawa zdjęć papieskiego fotografa Arturo Mari.

Szczegóły – na zdjęciach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~parafianka z zabobrza 27-03-2006 20:23
dcieszę się,że inne parafie potrafią uczczcić pamięć, ale w kościele św.WOJCIECHA NIE ROBIĄ NIC nawet porządnego portretu Papieża nie ma nie mówiac ,ze ten wisi na przylepę z boku
~MoNiCzKa 27-03-2006 21:44
ja ide na Biały Marsz...:( ehh...
~gość 28-03-2006 9:51
szkoda tylko, że nie każdy może pójść ale myśle że sercem będę z Ojcem Świętym
~lupound@poczta.onet.pl 28-03-2006 18:30
Szkoda ze to Tylko Biały marsz i ze nagle w ciagu jednego dnia wszyscy beda lezec krzyzem - po co? Jak i tak więkrzośc nie robi na codzień nic o czym mówił Papiez. Obłuda i Chypokryzja. Potrafimy obchodzic wszelkie rocznice i nazywac ulice, place i aleje. Aby mimowolnie pamietac - bo Wiekrzość niepamieta? W św Wojciechu ma byc drugi marsz? po co ? Wyścigi marszów? lol. za przeproszeniam niedługo wizerunki Papieża beda opatrzone znakiem TRADE MARK. Najwazniejsze aby zyc tak jak Wskazywał a nie manifestowac to jedynie jednego dnia.... Obserwuje, pamietam, podziwiam i jednocześnie nie rozumiem.
~XaD 28-03-2006 21:27
1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną, polecam treść tego przykazania wszystkim wielbicielom papieża, bo ja osobiście mam wrażenie, że w Polsce jest on wielbiony bardziej od samego Boga. To był tylko i aż człowiek, w normalnym świecie budzący kontrowersje, w Polsce to obiekt kultu religijnego, dodatkowo kultu pozbawionego jakiekolwiek refleksji, a polegającego jedynie na ślepym uwielbieniu. Uważam, że jako człowiek jak każdy posiadał lepsze i gorsze strony, a ludzie prawdziwie wierzący nie powinni Bogu dyktować kto jest święty, a kto nie.
~lupound@poczta.onet.pl 28-03-2006 23:54
Bradzo madrze powiedziane XaD popieram. tak mnie to zastanawia czy mohery które wybieraja sie na marsz chodz przez chwile zastanawiały sie po co? i dlaczego? czy faktycznie przezywaja katarzis czy jedynie formułke od poczatku do konca odmówia i zaliczone - bo to zapewni zbawienie lol. Ciekawe.
~majka 30-03-2006 12:47
Wypraszam sobie......na marsz nie idą tylko mohery. Ja mam 25 lat, normalnie żyję, pracuję,bawię się, biorę życie pełnymi garściami ale to nie przeszkadza mi wierzyć i podziwiać wielkiego człowieka jakim był nasz Papież. Prawdą jest, że był tylko człowiekiem...ale jakim. XaD....chyba nie jesteś szczególnie uważnym obserwatorem.....to nie jest jak mówisz ślepe uwielbienie tylko wdzięczność za niepowtarzalną mądrośc i miłosć, której nikt inny na tym świecie w sobie nie ma i długo chyba nie będzie miał...chyba nie zaprzeczysz ?A właśnie wolą Boga było dać nam tak wspaniałego człowieka - Świętego ! Lupound....ja krzyżem nie leżę i nie jest prawdą, że ludzie nie robią nic o czym mówił Papież. Może słabo znasz ludzi...tych dobrych , którzy się starają. Nie wkładaj wszystkich do jednej szuflady.Pozdrawiam serdecznie!!!
~XaD 30-03-2006 20:20
„ ….wdzięczność za niepowtarzalną mądrość i miłość, której nikt inny na tym świecie w sobie nie ma i długo chyba nie będzie miał...chyba nie zaprzeczysz ?A właśnie wolą Boga było dać nam tak wspaniałego człowieka - Świętego !” Majka to jest właśnie to, o czym pisałem - ślepe uwielbienie. Nie wiem skąd ta pewność, że nikt na świecie nie jest czy nie był czy też nie będzie mądrzejszy, bo o miłości do wszystkich ( bo chyba taką miałaś na myśli) wolę się nie wypowiadać, bo uważam, że miłość jest zbyt cenna i rzadka aby ktokolwiek mógł kochać wszystkich, to fikcja. Co do woli Boga, doprawdy skąd w ludziach bierze się ta bezczelna w sumie pewność, że wiedzą jaka jest ta wola? Zgodzę się z jednym, Papież często mówił (i tylko mówił) o rzeczach pięknych i słusznych może, więc zamiast palić świeczki i chodzić z uduchowionymi minami po ulicach najwyższa pora zacząć to realizować. Mniej pustych gestów, więcej czynów. O mojej ocenie JP II wolę nie pisać, bo nie chcę wywołać burzy, ale powiem jedno, jest inna od tej urzędowo przyjętej w Polsce.
~SUL przez "U" otwarte 31-03-2006 10:48
Z błogosławieństwem "DUCHA OJCA"zakładam spółdzielnię socjalną dla ubogich niepełnosprawnych,uzależnionych,bezrobotnych,INFROMACJE W URZĘDZIE PRACY.
~zwyczajna kobieta 1-04-2006 14:28
Przykro czytać niektóre wypowiedzi.Przeciez nikt nikogo nie zmusza by chodził na marsze czy robił jeszcze inne rzeczy.Tradycją chrześcijańską jest modlić się za zmarłych, czcić i pamiętać.Groby bliskich też odwiedzamy w rocznicę śmierci ,więc nie rozumiem dlaczego ludzie, którzy chcą iść na marsz by uczcić rocznicę śmierci bliskiego człowieka są na tym forum obrazani obrażani?
~majka 1-04-2006 15:33
" .... ocena urzędowo przyjęta w Polsce" ....z czałym szacunkiem dla Twojego zdania XaD ale głupoty gasz....JP II- go podziwiał cały świat, potrafił On nawiązać dialog z ludźmi róznych kultur, religii,......i może nie wszyscy go kochali ale co najważniejsze szanowali. Dlatego myslę ,że jest wyjątkowy, bo własnie swoją miłością , w którą tak bardzo wątpisz, zjednywał serca ludzi na całym świecie....nie tylko jak sugerujesz w Polsce. Cały świat oddaje hołd Papieżowi więc nie jest to tylko Polska zbiorowa histeria. I skąd w Tobie taka bezczelna pewnosc , że nie była to wola Boga. XaD Tego nie wiemy i się nie dowiemy nigdy, możemy w to wierzyc....a do tego chyba mamy prawo! Nie rozumiem też zupełnie na jakiej podstawie twierdzisz, że Papież TYLKO mówił o rzeczach pięknych.... mam wrażenie, że to wypowiedź zwykłego ignoranta, który nie zna tematu. A dobrych ludzi i czynów też jest sporo w okół nas....tylko trzeba chcieć je widzieć a krytykować w dzisiejszych czasach to potrafi każdy.....a co do mojej pewności , że długo nie poznamy tak mądrego i dobrego człowieka - to mam nadzieje, że się mylę bo cały świat potrzebuje ludzi takich jak JP II. Serdecznie pozdrawiam i lecę z uduchowioną miną palić świeczki na ulicach razem z moimi przyjaciółmi :)
~majka 1-04-2006 15:44
Zwyczajna Kobieto !!!!! RESPECT.....:) pozdrawiam
~Roberto 1-04-2006 18:42
Napewno oddam Hołd JP2. Był przykładem jak należy KOCHAC BLIŻNIEGO . Myśle że całe moje pokolenie JP2 też to zrobi .JESTEM z parafii na Morcinka .
~XaD 1-04-2006 19:56
Stwierdzenia typy „cały świat Go podziwiał” „ cały świat oddaje Mu hołd” to już szczyt ignorancji i nieprawdy. Dzisiaj TV pokazywali jakiś ludzi na placu św. Piotra w Watykanie, którzy nie mieli pojęcia o rocznicy, więc odpuść sobie tego typu tezy, bo wystarczy jeden człowiek (a takich jest dużo więcej) któremu to po prostu zwisa i Twoje ogólniki zaczynają być fałszem. Nie twierdzę, że wokół nie ma dobrych ludzi, twierdzę jedynie, że nie ma to wiele wspólnego Papieżem tym czy jakimkolwiek innym. Tak pewnie jestem ignorantem, ale poza pięknymi słowami nie widzę wielu konkretnych działań mających na celu zmianę świata na lepsze. Widzę za to przysłowiowy już konserwatyzm JP II, jego uparte nie docenianie nieuchronnych zmian w ludzkiej obyczajowości i mentalności, widzę szkody spowodowane maniakalnym zwalczaniem antykoncepcji w Afryce w postaci głodujących dzieci, więc wybacz, ale nie ulegnę tej masowej (w Polsce) histerii o świętym za życia. Może kiedyś historia oceni to obiektywnie, ale my już się o tym pewnie nie przekonamy.Napisałaś Majko, że gadam głupoty, cóż to typowy argument wierzących w Papieża, przywykłem. Pozdrawiam i życzę miłego spaceru.
~......k...... 1-04-2006 20:43
Do Majki i XaD-a : Hmm....Zgadzam się z Tobą Majka <krytykować w dzisiejszych czasach to potrafi każdy> Nie rozumiem natomiast dlaczego XaD pisze iż <Papież często mówił (i tylko mówił) o rzeczach pięknych i słusznych> Tylko mówił? Ja myślę że to Ty tylko mówisz....Twoja ocena o Nim jest inne<od tej urzędowo przyjętej w Polsce> ok. masz prawo mieć swoje zdanie. A nie myślałeś o tym dlaczego Twoja ocena jest inna? może jest inna ponieważ nie posiadasz argumentów? może nie potrafisz się do tego wszystkiego ustosunkować i odcinasz się od tego wszystkiego? Nie noszę beretów ( pewnie sobie teraz o tym pomyślałeś) ale mam 19 lat ,żyję normalnie, słucham muzyki rockowej i uwielbiam Woodstock.... Na marsz nie idę ponieważ nie mogę , ale w innej sytuacji napewno szłam bym po ulicach z innymi ludzmi którzy mają uduchowione miny... Czasami niedopowiedziane słowa wywołują większą burzę niż pełna wypowiedz. Więc może zaprezentujesz nam Twoją pełną wypowiedz...? i coś jeszcze: piszesz o <ślepym uwielbieniu> tak? a te Twoje krytyczne słowa nie są górnolotne i wypowiedziane jakby na ślepo? A nie pomyślałeś że to <tylko mówienie> JPII doprowadziło do robienia dobrych czynów i czynienia dobra? Wiesz ,że czasami jedno spotkanie, jedna osoba, jedno słowo mogą więcej niż długa nauka? Jesteś pesymistą czy po prostu nie wierzysz w ludzi...? pozdrawiam
~aligator 1-04-2006 22:50
Hipokryzja, większość, nie pamięta... Oto polska pisownia. Pozdrawiam, życzę lepszych wyników.
~XaD 1-04-2006 23:01
Jeszcze jakieś argumenty, proszę bardzo z naszego podwórka. Pod niewątpliwym patronatem JP II powstała w Polsce w Toruniu instytucja medialna gromadząca samych „życzliwych” i „kochających” bliźniego ludzi pod przewodnictwem Oj. Tadeusza R. Papież wielokrotnie pozdrawiał i wspierał to radio, było ono widocznie najlepszym przekazicielem jego nauk. Poza tym drobiazgiem uważam, iż Papież pod wieloma względami i wbrew pozorom nowoczesności (stwarzanym jedynie poprzez perfekcyjne wykorzystanie nowoczesnych środków przekazu) cofnął Kościół epokę przedsoborową, mam tu na myśli np. rolę świeckich, rolę i pozycję kobiety w kościele, bezwzględne zwalczanie bardziej otwartych nurtów teologicznych. O stosunku do wspomnianej wcześniej antykoncepcji nie wspomnę bo pod tym względem to już nawet katolicy Papieża i tak nie słuchali (jak dowodzą wewnątrzkościelne badania statystyczne).
~Pokolenie JP II 1-04-2006 23:20
Właśnie wrócilam z Marszu.... Było świetnie... Niech żałują Ci, którzy nie byli.... Nie ma lepszego od Jana Pwała II !!! mamy nowego - Benedykta XVI !!!
~kamil 1-04-2006 23:24
Po dzisiejszym dniu mam dość religia pomieszana z kampania KUSIAKA !!! skandal precz z SLD w Jeleniej Górze !! My chcemy sie normalnie modlic a nei dziekowac KUSIAKOWI !! za to ze nic nie robi !!
~KoCuB 1-04-2006 23:33
Uczestniczyłem w Białym marszu ale to co wydażyło się pod Krzyżem to żenada zamiast modlitwy i skupienia wielkie podziękowania dla Kusiaka i jego kolesi pytam po co to wszystko?dla reklamy przedwyborczej? my mieszkańcy też nie potrzebujemy podziękowań bo niby za co?chcemy uczestniczyć bo chcemy się jednoczyc a nawet Kler potrafi zniszczyc nasze intencje a fajerwerki to niech Kusiak zarezerwuje na inna okazję ochrona Policji jest czymś normalnym więc ta pokazówka dziękczynna dla władz i kleru była oburzająca -wstyd
~mieszkaniec jelonki 2-04-2006 0:21
SŁUCHAJCIE LUDZIE JAK ZOBACZYŁEM TE FAJERWERKI NA KOŃCU ONIEMIAŁEM Z WRAŻENIA ,CAŁA POWAGA SYTUACJI I NASTRÓJ WYPAROWAŁY PRZECIEŻ TO ISTNA PARODIA,PARANOJA ZROBIŁ SIĘ FESTYN LUDOWY ZA ROK JAK TAK DALEJ PÓJDZIE BĘDZIE PIWO,KIEŁBASKI I ZAŚPIEWA MANDARYNA ,I NIE PISZCIE GŁUPOT ŻE TO BYŁO SYMBOLICZNE COŚ JAK ŚWIATEŁKO DO NIEBA,JAKO CZŁOWIEK WIERZĄCY I BARDZO SZANUJĄCY OJCA ŚWIĘTEGO JESTEM TYM ZNIESMACZONY TAK SAMO JAK KOLEJNYMI FILMAMI,KSIĄŻKAMI,ALBUMAMI KAŻDY Z NAS DOBRZE WIE JAKIM WSPANIAŁYM BYŁ CZŁOWIEKIEM ,A JEŚLI CHCEMY GO SZANOWAĆ RÓBMY TO NASZYM CODZIENNYM POSTĘPOWANIEM
~mieszkaniec jelonki 2-04-2006 0:30
tym razem do majki ,majeczko zwrotów typu RESPECT używają 14,15 latki no i oczywiście ALI G. ale on jest komikiem popatrz dobrze w metrykę czy oby napewno masz 25 lat
~majka 2-04-2006 1:01
Ręce opadają XaD :( co mam Ci napisać , że 58798748794 osób na świecie Go podziwia, bo Tobie nie odpowiada wyraz " cały "....no bardzo porażający argument! i myślisz, że nie wiem , że są tacy, którzy nawet nie wiedzą o Jego istnieniu! Dziwne jest dla mnie, że z powodu ludzi którym jak to poetycko napisałeś "zwisa" ta cała sprawa, negujesz wszystko co Papież uczynił i kim był i nie liczysz się z uczuciami innych.A poza tym wypowiadasz się o ludziach jak byś sam był Bogiem i znał żródła ich dobroci...troszkę pokory XaD. Nie rozumiem również, dlaczego obarczasz Papieża za ilość urodzeń w Afryce, czy rodzice tych dzieci nie mają więcej z tą sytuacją wspólnego? Dlaczego obarczasz jednego człowieka winą za problemy tak bardzo złożone i wielowarstwowe? Twoim zdaniem pewnie Papież powinien chodzić po Afryce i rozrzucać tabletki antykoncepcyjne - wtedy uzdrowił by świat !!!! To jest dopiero fałsz ! Myslisz, Ze dla Niego była to wielka radość gdy patrzył na takie cierpienie? JP II miał swoją wiarę, swoje zasady,tego nie można zabronić nikomu nalezy to uszanować tak jak ja szanuję Twoje zdanie - choć jak dla mnie nie masz mocnych argumentów ( czytaj : gadasz głupoty ) I jeszcze jedno NAJWAŻNIEJSZE ! Ja wierzę tylko w jednego Boga......a Papieża podziwiam i cenię ....więc licz się troszkę ze słowami. pozdrawiam
~Kasia26 vel moher 2-04-2006 7:56
Xad, ale przecież tu nie chodzi o to, że wszyscy mają Papieżowi oddawać hołd,(każdy ma prawo do własnej opinii), tylko, żeby ludzie, którzy tego nie robią nie obrażali tych, którzy szanują Jana PawłaII. A nazywajac nas wszystkich moherami własnie to czynisz. Nie wiesz nic o mnie, nie wiesz kim jestem, a uważasz, że masz prawo wystawiać mi ocenę bo byłam na marszu... Ale to typowe zachowanie dla nastawionych anty...przywykłam ;)
~majka 2-04-2006 12:21
Drogi mieszkańcu jelonki.....no więc sobie wyobraź, że mam jednak te 25 lat. Ponad to mam głęboko gdzieś czy CI się podoba to czy nie , że używam takich czy innych wyrazów, bo w żaden sposób nie sprawiają one nikomu przykrości.....więc daruj sobie ! Zgodzę się natomiast z Twoją wypowiedzią odnośnie organizacji wczorajszego marszu. Jak dla mnie te sztuczne ognie to było jedno wielkie nieporozumienie. Podzielam całym sercem Twoje zniesmaczenie i pozostawiam już bez większego komentarza.! Pozdrawiam serdecznie.
~romek 2-04-2006 12:33
XaD jeden KONKRETNY fakt . W Arfyce katolicy stanowia 16,77 % ludności / dena statystyczne z 2001 roku/ . Więc to JPII winny przeludnienia i głodu ?? Przyjacielu , wystarczy pomysleć !
~Remol 2-04-2006 12:52
Do mieszkańca jelonki! Człowieku ja mam 32 i też uzywam tego wyrazu....i co cię tak w oczy kole??? To ty zobacz w metrykę, może już jesteś zdziadziałym ramolem, któremu wszystko przeszkadza. Na marszu byłem, powaga i cały sens tego spotkania rozpłyneły się wraz ze sztucznymi ogniami i kampanią pana prezydenta - WSTYD.!
~Ew@ 2-04-2006 13:08
ehh już byście sobie darowali...każdy ma prawo do swojego zdania i jeśli nawet się z tym zdaniem nie zgadzamy to chociaż je uszanujmy...:) tego chyba nas uczy religia...szacuncku i zrozumienia dla drugiego człowieka...JPII był...jest... i będzie...w naszych sercach dlatego pamietajmy o nim nie tylko w rocznicę jego śmierci ale przez cały czas...pozdrawiam
~XaD 2-04-2006 19:41
Do Kasi26 vel moher, nikogo nie nazwałem moherem, bądź łaskawa czytać uważniej i kierować swoje pretensje pod właściwy adres.
~XaD 2-04-2006 19:49
Majko, nasza dyskusja jest w sposób oczywisty bezsensowna. Twoje argumenty mnie nie przekonają (czyt. gadasz głupoty oparte jedynie na niewątpliwie szczerym przekonaniu o świętości, cokolwiek to znaczy, tego człowieka). Ja według Ciebie powinienem pokornie się zamknąć, bo bredzę. Papież był super, bo mówił piękne rzeczy, a że niewiele mógł w sumie zrobić to nie jego wina. Pozostańmy, więc każde przy swoim, dla mnie koniec tematu pozdrawiam.
~XaD 2-04-2006 20:46
Romek Statystyką to można każde stwierdzenie udowodnić. Tak masz rację katolicyzm statystycznie w całej Afryce nie dominuje, ale już w tej najuboższej czarnej Afryce Kościół od lat prowadzi intensywną działalność tzw. misyjną nakierowaną na zdobywanie nowych wyznawców, tak więc zapewne nie doceniasz realnego wpływu kazań papieskich na mieszkańców Afryki. Swoje zdanie oparłem na niegdyś usłyszanej opinii pracownika jednej z agend ONZ ( niestety nie pamiętam źródła) o pieniądzach wydanych na edukację seksualną najuboższych mieszkańców Afryki i rujnującym wpływie jednej papieskiej wizyty na efekty tej edukacji. Prawda jest tak, że nikt nie ma pomysłu na problem przeludnienia w Afryce i jedynym rozwiązaniem było ograniczenie przyrostu naturalnego, ale to Papieżowi bardzo się nie podobało, tak więc dzieci nadał rodzą się hurtowo i hurtowo umierają. Zgadzam się wystarczy pomyśleć, a nie tylko cytować wyszperaną statystykę i wymachiwać nią jak sztandarem, przyjacielu.
~majka 2-04-2006 22:45
XaD.....jak chcesz to sobie gadaj...ja CI nie bronię a moje " głupoty" nie są wcale oparte na szczerym przekonaniu o świętości JP II. Dlaczego tak uważam, juz pisałam, ...ale może też powinieneś czytać uważnej ....na pryszłość życzę więcej optymizmu ...pozdrawiam serdecznie .
~romek 3-04-2006 10:51
Uganda jest państwem , które osiągnęło największe na świecie sukcesy w zwalczeniu AIDS. Jeszcze w 1994 r 25 % ludności tego państwa bylo zarażone wirusem HIV. Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia przewidywały , że w 1997 ponad 60 % ugandyjskiej populacji umrze na AIDS lub będzie nosicielami HIV. Tymczasem po kilku latach odsetek zarażonych nie tylko nie wzrósł. lecz nawet zmalał do 12 %. Prof. Edward C. Green , antropolog z Uniwerystetu Harwarda w pracy "Przemyśleć prewencje przeciwko AIDS" stwierdza że głowną przyczyną sukcesu Ugandy stało sie nie masowe używanie prezerwatyw, lecz promocja wstrzemiężliwości seksualnej oraz wierności małżeńskiej. Zdaniem Greena ojcem sukcesu jest prezydent Y. museveni , któty zgodział sie na współpracę z międzynarodowymi organizacjami , ale na swoich warunkach , a nie narzuconych przez Zachód, Przyjacielu ja podaję KONKRETNE przykłady i dane, i nie traktuję tago jako "wyszperaną statystykę".
~XaD 4-04-2006 20:25
Podajesz konkretne przykłady, ale w sposób, który potwierdza wyłącznie Twój punkt widzenia tymczasem sukces Ugandy przypisuje się strategii w walce z AIDS, tzw. ABC (od ang. Abstinence, Be faithful, Condom), która polega na: zachęcaniu do seksualnej abstynencji przed małżeństwem, zachęcaniu do wierności wobec swojego współmałżonka, zachęcaniu do używania prezerwatyw. Ten trzeci punkt programu pominąłeś, bo jest niewygodny. Dodatkowo zapomniałeś dodać, że część obserwatorów uważa, że dane dotyczące ilości zakażonych i nosicieli (aktualnie to tylko ok. 4%) mogą być nierzetelne, a nawet sfałszowane. Nie zmienia to faktu, iż istotnie kraj ten osiągnął sukces w tej kwestii, ale dzięki wielotorowym działaniom.
~romek 5-04-2006 7:47
1. Podaje konkretne przykłady które potwierdzaja mój punkt widzenia - spotkałeś kogoś kto przedstawiając swoje racje popiera to przykładami mówiącymi coś innego ???? rozumiem z tego że Twoje przykłady Twoich racji nie popierają ?? 2. "zachęcaniu do seksualnej abstynencji przed małżeństewm" - przecież to są słowa JPII !!!! 3. "zachęcaniu do wierności wobec swojego współmałżonka" - przecież to są słowa JPII JPII o tym wszystkim mówił !!!! Mówił bo Słowo było jego bronią , a Ty stwierdzasz że TYLKO mówił. Mówił i tylko wystarczyło Go posłuchać ! Problemu prezerwatyw nie pominąłem - "głowną przyczyną sukcesu Ugandy stało się NIE masowe używanie prezerwatyw" - tak napisałem za prof . Greenem ! Przyjacielu , słuchaj ze zrozumieniem , czytaj ze zrozumieniem ! Pozdrawiam i bez odbioru.
~XaD 5-04-2006 16:06
A jednak jeszcze się odezwę gdyż, nie można takiej manipulacji faktami pozostawić bez odzewu. Podajesz tylko te fakty, które potwierdzają Twoją tezę, niewygodne pomijasz. Jeśli Twój prof. Green jest w stanie podać w procentach, jaka część spadku zachorowań na AIDS wynika z abstynencji i wierności, a jaka z używania prezerwatyw to wtedy będzie konkret, bo tak to zwykła manipulacja statystyką. Po drugie nawet jeśli w Ugandzie słowa JP II odniosły taki niesamowity skutek to marny to sukces, bo Uganda jest raczej małym państwem, a problem AIDS Afryce nadal pozostał nierozwiązany. Tak bronią papieża było słowo, czarną robotę niech zrobi ktoś inny za inne pieniądze. Na marginesie koszty jednej papieskiej podróży wydatkowane na bardziej pożyteczny cel zapewne dałby lepszy skutek od pogadanek wstrzemięźliwości seksualnej. I tak zupełnie na koniec, w przeciwieństwie do wielu zapatrzonych w swego idola fanów papieża czytam uważnie i dokładnie. Jeśli zaś chodzi o Twoją manierę tytułowania mnie przyjacielem to chcę Cię poinformować, że raz to było nawet zabawne, ale powtarzane jest irytujące i świadczy o zadufaniu i traktowaniu ludzi o innych poglądach z wyższością. Sam sobie dobieram przyjaciół i to raczej nie z grona ultrakatolików.
~lupound@poczta.onet.pl 8-04-2006 17:00
Bueheheheh.. ale jaja. powaznie były fajerwerki na koniec? nie było miie niestety byłem w Frankfurcie. i niemiałem okazji sobaczyc fajerwerków z okazji rocznicy smierci JP II. lol Pokaz sztucznych ogni z okazji rocznicy śmierci chyba sie komus lekko pomyliły imprezy bueheheh mimo to chyba fajnie było. Co do pomysłu festynu pod krzyzem w przyszłym roku całkiem fajnie sie to zapowiada i nawet mandaryna sie nada. chodz proponował bym pieśni kosielne w wykonaniu Karaoke. "Moher" znaczy fanatyczny wyznawca nauk ojca R - rozpoznawalny po moherowym berecie bądz błednym spojzeniu w bliskiej odległosci Kościoła. wiec niedenerwuj sie. Mam na myśli ze moher nie analizuje jedynie klepie formułke i przyjmuje do wiadomosci. masz plusa XaD. a Wszytkich pozdrawiam. hehe w frankfurcie wczoraj było 28 stopni.
~XaD 10-04-2006 19:27
I ja również pozdrawiam. Niedługo to będzie święto państwowe, dzień wolny od pracy jedni będą się modlić do swojego idola, a drudzy bawić, samo życie. .
~romek 11-04-2006 7:07
przyjacielu , dlaczego jestes taki smutny ? życie jest piękne !!!!!!!1

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group