Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 11059
Zalogowanych: 70
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: W Bobrowie czekają na cud

Niedziela, 4 października 2009, 8:19
Aktualizacja: 8:19
Autor: Angela
REGION: W Bobrowie czekają na cud
Fot. Angela
Nawet 20 milionów złotych trzeba, aby pałac i budynki w Bobrowie wróciły do dawnej świetności. Tymczasem kolejne próby pozyskania pieniędzy unijnych zakończyły się fiaskiem. Właściciel twierdzi, że rozwoju nie ułatwiają też lokalne władze.

Pałac w Bobrowie (koło Wojanowa), przepiękny choć zrujnowany gmach z XVIII wieku jest od 1992 roku własnością Guntera Aptmanna, historyka sztuki pochodzącego z Górnego Śląska a obecnie mieszkającego w Niemczech. Kupił pałac za miliard starych złotych. Przekazał zabytek Polsko-Niemieckiemu Stowarzyszeniu Odbudowy Zabytków Kultury Śląskiej. W 1993 roku rozpoczęło jego remont. Szybko wykonano zabezpieczenie budynku i najbardziej pilne prace, aby zapobiec dalszej degradacji murów i odrestaurować przynajmniej część kompleksu.

– Szybko trzeba było jednak inwestować nie tylko w Pałac, ale również w obiekty folwarczne, żeby mogły funkcjonować i to nam się udało – mówi G. Aptmann. Praktycznie od 1994 roku świadczone są tu usługi turystyczne, a pieniądze które uda nam się zarobić z tej, działalności przeznaczamy na dalsze remonty i rozszerzenie bazy. W jednym ze skrzydeł jest ośrodek spotkań europejskich z ofertą dla młodzieży głownie z Polski i Niemiec. W drugim skrzydle robimy też podwyższony standard luksusowy by wyjść z ofertą dla wymagających turystów. Obecnie mamy 150 miejsc noclegowych. Jest jeszcze wiele do zrobienia, niestety wszystko jest uzależnione od kapitału.

Właściciele pałacu wnioskowali o pieniądze z funduszy unijnych, ale bez sukcesów. Nie tracą jednak nadziei i prowadzą rozmowy z drezdeńskim Bankiem Odbudowy, który także zarządza środkami na transgraniczne obiekty. Aby otrzymać wsparcie, trzeba jednak mieć partnera z Niemiec, którego zarządzający zabytkiem właśnie poszukują.

– Pałac został na tyle zabezpieczony, że nie grozi mu degradacja – mówi Gunter Aptmann. – Teraz pracujemy nad dalszymi zabezpieczeniami. W sumie włożyliśmy już w te obiekty około 6 milionów złotych. Przed nami jeszcze sporo prac. Gdyby były pieniądze, remonty moglibyśmy zakończyć w ciągu trzech lat. Niestety na to potrzebne jest około 15 – 20 milionów złotych, których brak.

Do tego właściciel sądzi się z gminą Mysłakowice o działkę, która od lat należała do całości pałacu w Bobrowie, a obecnie ma być przeznaczona na boisko. – Została przeznaczona do sprzedaży i mieliśmy ją odkupić, a teraz gmina mimo, że wzięła od nas zaliczki, wycofała się z tego i założenie sprawy do sądu było jedynym wyjściem – mówi Aptmann. Sprawa być może skończy się w październiku.

Wójt gminy Mysłakowice Zdzisław Pietrowski powiedział nam, że plan zagospodarowania tej działki nie był inicjatywą gminy, ale powstał na wniosek samych mieszkańców Bobrowa. Mówi też, by kwestię sporu o działkę należy pozostawić do rozstrzygnięcia sądowi.

Pierwotne zabudowania Pałacu Bobrów powstały z końcem XIII wieku. W swoich burzliwych dziejach mury przechodziły z rąk do rąk, były – między innymi – własnością Schaffgotschów. Jednym z panów w pałacu był Hrabia von Decker, posiadacz papierni w Dąbrowicy, który nabył te obiekty i przebudował je w neorenesansowym stylu. Po 1945 roku zakwaterowano tu greckich emigrantów, którzy uciekli z ojczyzny opętanej wojną domową. Był tu także dom poprawczy. Niestety, pensjonariusze wzniecili pożar i zostali przeniesieni do Żar. Od tamtego czasu pałac pozostawiono na pastwę losu, a dzieła zniszczenia dopełniły kradzieże i dewastacje zabytkowego mienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1118
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group