Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 lutego
Imieniny: Adelajdy, Agaty
Czytających: 8761
Zalogowanych: 36
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wrocław: Unikalne narodziny we wrocławskim ZOO

Niedziela, 17 października 2021, 6:03
Autor: WAC
Wrocław: Unikalne narodziny we wrocławskim ZOO
Fot. ZOO Wrocław
Do tej pory udokumentowano tylko jedne narodziny tego gatunku na świecie – w Australii. Teraz wrocławskie ZOO może się pochwalić przychówkiem patelnic wstęgoogonowych. To mało poznane i zagrożone wyginięciem płaszczki zamieszkujące w naturze Ocean Spokojny.

Przed około miesiącem podczas porannego obchodu, opiekunowie ryb w Afrykarium zobaczyli w płaszczkowym przedszkolu nowego osobnika. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby był to orleń omański, którego narodziny we wrocławskim zoo nie są niczym szczególnym. Tymczasem nowy lokator okazał się rybą z zupełnie innej rodziny płaszczek. Szybko zidentyfikowano małego osobnika jako płaszczkę wstęoogonową o średnicy „talerza” około 30 cm. Jak się okazało płaszczka nie była jedynakiem. Wezwany płetwonurek odnalazł jeszcze trzy inne osobniki ukryte w basenie Kanału Mozambickiego.

Kiedy odłowiliśmy małe płaszczki i sprawdziliśmy ich kondycję, ogarnęła nas radość – mówi Jakub Kordas, kierownik akwariów. - Czekaliśmy ponad 6 lat aż nasze osobniki dorosną i rozmnożą się.

Patelnica wstęgoogonowa to gatunek przydennej płaszczki występującej w Oceanie Spokojnym – od wybrzeży Afryki po Japonię. Należy do dużych płaszczek – dorosły osobnik osiąga średnicę talerza do 3 metrów przy masie nawet 150 kg. Zamieszkuje głównie wody przybrzeżne i rafy koralowe. W hodowli zamkniętej należy do trudnych gatunków. Powodem są nie tylko spektakularne gabaryty, ale również wymagania środowiskowe i żywieniowe. Do tego wiedza na temat gatunku jest niewielka, a fachowa literatura bardzo skąpa. W efekcie patelnica wstęgoogonowa nie jest częstym mieszkańcem ogrodów zoologicznych i oceanariów. W Europie tylko trzy z nich prowadzą hodowlę i żaden nie odnotował jeszcze narodzin młodych.

Świadomie, z wyboru hodujemy we Wrocławiu wiele mało poznanych i zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt – mówi Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego ZOO. - To nasz wkład w ochronę bioróżnorodności na Ziemi. Planując Afrykarium przewidzieliśmy również miejsce dla tych dużych płaszczek. Wiedzieliśmy, że to wyzwanie, ale ważne. Dzięki naszym obserwacjom dowiadujemy się o tym gatunku coraz więcej i dzielimy z innymi ogrodami. A narodziny młodych to krok milowy i sensacja na skalę światową. Literatura fachowa odnotowała wcześniej tylko jeden przypadek rozmnożenia tego gatunku w hodowli zamkniętej, w Australii.

Twoja reakcja na artykuł?

41
98%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
2%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
241
Tak, regularnie
23%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
29%
Nie, nigdy
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak się uspokoić i odstresować w kilkanaście sekund?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Uwaga kierowcy, noga z gazu
 
112
Zderzenie na Wolności
 
Aktualności
Nasz region na planie nowego serialu Netflixa
 
Karkonosze
Śnieżka i księżyc
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group