Środa, 12 sierpnia
Imieniny: Klary, Juliana
Czytających: 5952
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Uczmy się mowy sąsiadów

Wiadomości: JELENIA GÓRA/KRAJ
Czwartek, 28 maja 2009, 9:56
Aktualizacja: 10:29
Autor: TEJO
Uliczka w Jabloncu nad Nisou
Fot. TEJO
Choć do granicy z Czechami mamy około 20 km, język czeski zna bardzo niewielu mieszkańców Kotliny Jeleniogórskiej. Chce to zmienić Euroregion Nysa poprzez promocję programu nauki języków sąsiadów.

Pisze o tym Polska Gazeta Wrocławska. Szefowie 15 euroregionów w Polsce zauważyli u siebie ten sam językowy problem. Mieszkańcy mają kłopoty z dogadaniem się z najbliższymi sąsiadami. Brakuje tłumaczy, a dialogi często prowadzone są na migi. Euregiony chcą, by języki sąsiadów były nauczane od pierwszych lat podstawówki w szkołach.

Działacze euregionów podkreślają, że nie można faworyzować tylko języka angielskiego, którego nierzadko dzieci uczą się już w przedszkolu. – Dlaczego do programu nie włączyć czeskiego, ukraińskiego, słowackiego lub niemieckiego? – pytają. Prezydenci euroregionów pragną wprowadzenia takiego programu do szkół.

Gazeta zauważa, że czeskiego można się nauczyć na bohemistyce na Uniwersytecie Wrocławskim. Ale nie jest to kierunek oblegany. Średnio kończy go około 20 osób. Lektorat czeskiego był także na Kolegium Karkonoskim, ale słuchaczom dawał tylko podstawy języka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

HankaOdRumcajsa 28-05-2009 10:03
...i rozumiem, że oni będą się uczyć polskiego...
~ 28-05-2009 10:06
Informacja o języku czeskim w Kolegium Karkonoskim jest nieprawdziwa. Radzimy potwierdzać zamieszczane informacje
~Ala 28-05-2009 10:22
A może tak kursy języka czeskiego dostępne dla wszystkich organizowałyby szkoły językowe, domy kultury, chętnie skorzystam.
piipi 28-05-2009 10:26
....i Czechow trudno bedzie naklonic do podjecia wysilku poznania nawet j.polskiedgo.Oni raczej patrza w strone Niemiec. *Lubie ich.Czesto spotykam ich na gorskich sciezkach i nie mam problemu z wymiana paru zdan w ich jezyku.
~ed 28-05-2009 10:51
po co się uczyć czeskiego, żeby dogadać się tylko w Czechem (co nie jest wcale trudne również po polsku), jak można uczyc się angielskiego i dogadywac się z całym światem (również Czechem)
~galla 28-05-2009 10:53
a ja tam nie mam problemu z dogadaniem sie z sasiadami jezyk jest podobny ale jest jedno my tylko umiemy sie z nich nasmiewac i mamy ich za glupoli a tak naprawde to bardzo fajni ludzie i ugodowi a my my jestesmy dla nich tylko polakami i zauwazylam ze uwazamy siebie za bogow i tak jak niemcy kiedys u nas tak my dzis nie umiemy sie zachowac w ich kraju
~vodolaz 28-05-2009 11:49
Do ~ Informacja o nauce języka czeskiego w KK jest prawdziwa. Studenci filologii polskiej mieli do wyboru lektorat języka rosyjskiego lub czeskiego. Kilka lat temu jednak możliwości tej zostali pozbawieni. "Radzimy potwierdzać zamieszczane informacje" :)
~edgar 28-05-2009 13:37
niesprawiedliwe jest to ze w rozmowie polsko-czeskiej czech polaka rozumie a polak czecha nie bardzo...
~R2 28-05-2009 13:39
Zawsze uważałem, że w województwach granicznych powinnismy się uczyć języka sąsiadów czyli my czeskiego i niemieckiego, angielski jako dodatkowy w podkarpackiem ukraińskiego i słowackiego itd. Wtedy nikt nie miał by problemów językowych. Pozdrawiam
~do ~ęda 28-05-2009 13:40
Rozumiem, że jesteś w stanie ogarnąć tylko jeden język obcy, a i to z trudem? Powszechnie dostępny kurs czeskiego to byłaby naprawdę fajna sprawa.
~Jozin z bazin 28-05-2009 14:20
My`sme studovali cesky a muzeme mluvit cesky a polsky ;)
~ulyssenardin 28-05-2009 20:59
Uczmy się mowy ciała........
~klajster 28-05-2009 21:02
ad piipi: masz racje, Czechy to naród teutoński........ słowianskojęzyczny
~ukilor 28-05-2009 21:14
Rzeczywiście, lektorat języka czeskiego był kiedyś ofertą Kolegium Karkonoskiego, dla studentów filologii polskiej. Przed laty były na tej uczelnie grupy uczące się języka rosyjskiego, jak i języka czeskiego. Szkoda, że to zlikwidowano i obecnie wybierać można tylko między niemieckim a angielskim.
Cień 28-05-2009 21:53
Jak na razie, gdy kupuję u nich browary, to jakoś się dogaduję po Polsku bez problemu, a w przygranicznych miasteczkach, to nawet honorują polską walutę. :-)
piipi 28-05-2009 23:39
. *Rymcycymcy..chyba juz pisze tutaj komentarz o swoich*fajnych podbojach.On to ..dobrze zna jezyki i najbardziej kobiet. .
~czarna ręka 29-05-2009 14:10
Dokładnie jak Cień ja też kupuję tam browarki i nie mam problemu z dogadaniem się o co mi chodzi hihihi.
~vodolaz 29-05-2009 14:23
ja sie uczylem juz w szkole. Zdrastwujtie, riebiata...
~pio.cz 31-05-2009 20:53
popieram jestem w czehah od dwuh lat tylko burak nie zrozumie czehah ps morawy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group