Wtorek, 27 lipca
Imieniny: Julii, Natalii
Czytających: 4535
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Tym razem wyprawa rowerowa nie była udana

Środa, 14 września 2016, 7:58
Aktualizacja: 8:02
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Tym razem wyprawa rowerowa nie była udana
Fot. Archiwum B. Osipika
Dwanaście dni był w podróży rowerem po Polsce i Ukrainie 67–letni Bolesław Osipik, który wyprawę zalicza to tych „nieudanych”. Dlaczego? – Mimo że przejechałem 534 km na rowerze, tym razem złamał mnie ból kolan – mówi rowerowy ambasador Jeleniej Góry.

Bolesław Osipik z Jeleniej Góry dojechał pociągiem do Przemyśla. W dalszą podróż ruszył już rowerem do Medyki, gdzie jest przejście graniczne z Ukrainą.

– Na trasie spotkałem Ukrainkę, która powiedziała mi, żebym sam nie zapuszczał się zbyt daleko w głąb Ukrainy, bo to nie jest bezpiecznie. Wspomniała o jakimś Polaku, który podróżował na rowerze i został pobity. Więc i ja byłem ostrożny. Wjechałem w głąb Ukrainy 17 km, zrobiłem zdjęcia zabytków i o godz. 20.00 wróciłem do Przemyśla – relacjonuje rowerzysta.

W kolejnych dniach jeleniogórzanin zwiedził m.in. : Przemyśl, w którym zatrzymała go ulewa, Zamość, Cieszanów, Piłę, Tomaszów Lubelski, Bożą Wolę czy Suchowolę (gdzie na dziko nocował koło kościoła).
- Jadąc z Przemyśla do Zamościa „wysiadły mi” kolana. Pod górę musiałem prowadzić rower, a jechałem na nim tylko po prostej i z góry– opowiada B. Osipik.

Mimo to, w kolejnych dniach na rowerze B. Osipik zwiedził Rzeszów, z którego pociągiem ruszył do Wrocławia, po czym znowu wsiadł na swoje „dwa kółka” by dojechać do miejscowości: Brzeziny, Koniec Świata, Kraszewice, Renta, Racławice, Ostrzeszów, Kobyla Góra, Wioska i Syców, Nowy Dwór, Ligota Polska, Cieśle, Oleśnica oraz Długołęka, z której ruszył do Wrocławia. Tu spotkał się z dyrektorem Centrum Domu Seniora we Wrocławiu i został zaproszony na Dni Seniora.

- Po drodze spotkałem wiele miejscowości o dziwnych lub ciekawych nazwach, takich jak: Duże Oczy, Korea, Boża Wola, Żydzi, Koniec Świata, Piwoda, Renta, Kowalówna, Kobyla Góra, Marszaiki, Wioska, Cieśle czy Byków – wymienia Bolesław Osipik, który zastanawia się czy ze względu na stan zdrowia nie zakończyć swoich rowerowych wypraw.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group