Niedziela, 24 stycznia
Imieniny: Franciszka, Rafała
Czytających: 2112
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Trzeci wiek nie rdzewieje! Bella Mafia i mnóstwo śmiechu

Poniedziałek, 14 lutego 2011, 19:25
Aktualizacja: Wtorek, 15 lutego 2011, 8:09
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Trzeci wiek nie rdzewieje! Bella Mafia i mnóstwo śmiechu
Fot. TEJO
– Jak nasiąknie czymś skorupa to i dobra stara…. No właśnie, co? Rymowanka nie sprawi Państwu kłopotu, jak i nie sprawiła ponad 500 osobom, które dziś pośród salw śmiechu oklaskiwały świetny premierowy występ kabaretu „Bella Mafia”, który pokazał ostre pazury satyry medycznej w Filharmonii Dolnośląskiej.

„Epidemia śmiechu”, bo tak zatytułowano premierowe przedstawienie (już ósme) kabaretu „Bella Mafia”, nie potrzebowała reklamy i nagłośnienia. Przybyło więcej widzów niż mieści duża sala Filharmonii Dolnośląskiej: zabrakło wieszaków w szatni i foteli, a publiczność siadała na schodach. Dla niektórych nie starczyło miejsca.

Kabaret działa w kolejnej „konfiguracji” obsadowej, ale – co ciekawe – każda świetnie sprawdza się na estradzie. Grupę tworzą pasjonaci dobrego humoru, którzy potrafią śmiać się nawet z własnych słabości. I nie jest to śmiech pusty, bo wynikający z ciętych dowcipów, często mocno „popieprzonych”, ale bez smaku goryczki, gdy się z pieprzem przesadzi.

Tym razem na tapetę starsi państwo, którzy nie boją się nowych wyzwań i na co dzień studiują w Karkonoskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku, wzięli zdrowie i wszystko, co się z nim wiąże. Dostało się więc naszemu niewydolnemu systemowi, zwłaszcza w finałowej piosence o szalonej karetce, która jedzie i dojechać nie może, ale nie tylko. Pacjentom też się dostało!

Do tego przeplatanka zabawnych skeczy z podtekstem sensualnym, monologów i piosenek z kabaretów dawnych, w tym z czasów międzywojnia. Z tekstami, które może trącą myszką, ale nie tracą wdzięku. Zwłaszcza w takim wykonaniu! Powiało elegancją kabaretu w dawnym stylu, a sądząc po reakcjach widowni (nie zawsze w wieku „trzecim”) podobało się wszystkim. Był też wątek walentynkowy, papierowe czerwone serduszka dostały damy na widowni, wśród których były, między innymi, Zofia Czernow, zastępczyni prezydenta miasta, Alina Obidniak, cesarzowa Teatrów Ulicznych oraz Janina Peikert, primator KUTW.

– Życzymy, aby wam śmiech towarzyszył i wieczorem, i o poranku, kiedy się obudzicie! – usłyszeli widzowie na koniec. – Kocham cię, moja „Mafio”! – Janina Peikert dziękowała obdarowanym licznymi bukietami kabareciarzom: Ani, Bogusi, Hance, Lidce, Krysi oraz Jankowi i Mietkowi, stanowiącym mniejszościową męską, choć nieodzowną podporę. Ogromne brawa!

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group