Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 11563
Zalogowanych: 37
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polana Jakuszycka: Trudno i emocjonująco na niedzielnym SNS–ie

Poniedziałek, 19 stycznia 2015, 22:38
Aktualizacja: 22:40
Autor: MDvR
Polana Jakuszycka: Trudno i emocjonująco na niedzielnym SNS–ie
Fot. użyczone
Aż 230 osób wystartowało w niedzielnych zawodach Salomon Nordic Sunday na Polanie Jakuszyckiej. Był to drugi bieg z cyklu SNS w tym sezonie, ale pierwszy w Jakuszycach. Na dystansie 13,5 km najlepsi byli Łukasz Bronowicki i Monika Judka (oboje z Jeleniej Góry) w stylu klasycznym oraz Czech Radek Sretr i Joanna Badacz z Piechowic w stylu dowolnym.

Niedzielna trasa była dość wymagająca z dwóch powodów. Po pierwsze ze względu na długi, męczący podbieg trasą PKO Zimową, a potem krętym, choć płaskim odcinkiem biegnącym trasami: Dzielne Klapki i Niematematyczną.

Po drugie, szczególnie w klasyku ze względu na zmienne warunki śniegowe; padający w sobotę śnieg, zmieniająca się stale temperatura, oblodzenie tras. Właśnie z tego powodu wielu zawodników ostatecznie wystartowało na łusce, nie ryzykując nietrafionego smarowania na trzymanie. Ci, którzy na podbiegu w środku trasy zyskali odpowiednią przewagę, mogli na tym zyskać, choć już na zjazdach, narta bez łuski była zdecydowanie szybsza.

W biegu klasykiem od początku ostro ruszył Łukasz Bronowicki. Na szczycie trasy PKO Zimowej, czyli po przebiegnięciu ponad 4 kilometrów miał już 7 sekund przewagi nad goniącymi go Czechami: Tomasem Cadą i Pavlem Brydlem. Kilka sekund za nimi był Władysław Olszowski.

Na zjazdach Bronowicki był jeszcze szybszy i ostatecznie do mety dobiegł z przewagą aż 54 sekund na Cadą.

Wśród pań podobną taktykę, jak Bronowicki, zastosowała Monika Judka. Ruszyła ostro i na szczycie podbiegu miała 38 sekund przewagi nad drugą Ewą Szmel. Na mecie ta przewaga wyniosła już minutę i 46 sekund. – Dziś nie zaryzykowałam i pobiegłam na łusce. Pod górę był to dobry wybór, ale w drugiej części dystansu mieliśmy już praktycznie same płaskie trasy oraz zjazdy, a tu na łusce nie było tak dobrze – opowiadała na mecie Ewa Szmel.

Niezwykle ciekawa była rywalizacja w stylu dowolnym, gdzie stawka zawodników była naprawdę utytułowana. Tu już tradycją stało się, że dominują Czesi, ale w tą niedzielę próbowali z nimi powalczyć dwaj mocni, lokalni zawodnicy.

Od początku, jak z procy wystrzelili mocni biegacze z Czech: Radek Sretr oraz Dan Slechta. Sretr szybko zdecydował się na ucieczkę i po 4 km miał 14 sekund przewagi nad Slechtą. Za nimi biegli ich rodacy: Pavel Petr i Martin Rejzek oraz znani doskonale z jakuszyckich tras i nie tylko Tomasz Kałużny oraz Jakub Mroziński.

Na płaskim, krętym odcinku, Petr i Kałużny uciekli reszcie peletonu. Ale tylko na chwilę. Na zjeździ dogonił ich Mroziński, który ostatecznie ograł rywali i wbiegł na metę trzeci. Jednak daleko za najlepszymi Czechami. Sretr wyprzedził Slechtę o 14 sekund, a Mrozińskiego aż o 2 minuty i osiem sekund.

Wśród pań bezkonkurencyjna była dyrektorka ds. sportowych Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szklarskiej Porębie, była biathlonistka Joanna Badacz. Z drugą na mecie Czeszką Aleną Jindriskovą (w SNS-ie z reguły ścigającą się klasykiem) wyprzedziła o ponad 5 minut.

Wyniki niedzielnych zawodów Salomon Nordic Sunday znajdziecie tutaj: http://www.online.datasport.pl/results1367/

A już w następną niedzielę, 25 stycznia, także na Polanie Jakuszyckiej, kolejna odsłona zawodów Salomon Nordic Sunday. – Jeżeli tylko pogoda na to pozwoli, dystans wyniesie ok. 12 kilometrów – zapowiada Beata Lepka ze Stacji Jakuszyce, organizator SNS-a.
Przypomnijmy, że jeżeli macie już koszulki startowe oraz chipy pomiarowe, to musicie jedynie wnieść opłatę startową.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
421
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
 
Ciekawe miejsca
Podkarkonoski Akropol – świątynia Ateny w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group