Niedziela, 28 listopada
Imieniny: Grzegorza, Zdzisława, Stefana
Czytających: 5182
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Targują się o targowiska

Środa, 26 maja 2010, 15:33
Aktualizacja: 20:49
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Targują się o targowiska
Fot. TEJO
Do 15 czerwca kupcy z jeleniogórskich targowisk mają przygotować koncepcję zagospodarowania i zarządzania terenem, który planują przejąć od 1 lipca. organizując się w spółki kupieckie – tego chcą od handlowców prezydent miasta oraz komisja rozwoju. Na spotkaniu nie zabrakło burzliwych dyskusji.

Wczorajsze posiedzenie komisji rozwoju przyniosło w temacie przyszłości jeleniogórskich targowisk burzliwą dyskusję. W spotkaniu uczestniczyli m.in. obecni zarządcy targowisk, trójka przedstawicieli targowiska Flora oraz około dziesięciu przedstawicieli targowiska Zabobrze.

– Do piętnastego czerwca mamy czas na przedstawienie koncepcji zagospodarowania i zarządzania targowiskami oraz wysokość nakładów finansowych na ten cel i źródła pozyskania pieniędzy. Po tym terminie prezydent miasta ma podjąć stosowne decyzje co do dalszych losów targowisk – mówi Jan Gniadzik, przedstawiciel kupców Flora w Jeleniej Górze.

Punktami zapalnymi wczorajszego spotkania były racje obecnych zarządców oraz racje kupców, którzy chcą założyć spółkę kupiecką. Zarządcy udowadniali na forum, że nikt nie jest w stanie lepiej tych targowisk poprowadzić od nich, natomiast kupcy z Zabobrza głośno mówili o tym, że chcą wziąć targowiska w swoje ręce, dzięki czemu będą one wyglądały zupełnie inaczej niż obecnie.

Spotkanie, na które zostali zaproszeni obecni zarządcy i kupcy, zostało zorganizowane z inicjatywy komisji rozwoju. Jak można było przewidzieć, racje obu stron się ścierały, bo podejście zarządców kłóci się z racjami kupców.

Umowa z obecnymi zarządcami targowiskami wygasa z dniem 30 czerwca br. Obecnie miasto nie ma jeszcze podmiotu, z którym mogłaby podpisać nową umowę, ponieważ z chwilą wygasania umów obecnych zarządców spółki kupieckiej będą w fazie organizacji, bo prawdopodobnie Krajowy Rejestr Sądowy nie zdąży ich wpisać. Jednak zgodnie z kodeksem spółek handlowych te podmioty mogą już pewna działalność prowadzić.

Miasto jednak tej długoterminowej umowy z podmiotami w organizacji nie podpisze. Toczyły się więc dyskusje na temat innych rozwiązań na okres do czasu powstania tych spółek, którym jest kilka: albo ten podmiot w postaci spółek kupieckich już zostanie utworzony i będzie można z nim podpisać umowę, albo miasto przez jakiś czas przejmie na siebie zarządzanie tymi targowiskami do chwili wyłonienia faktycznego docelowego podmiotu.
– Możliwa jest też koncepcja przedłużenia umowy obecnym zarządcom, albo rozpisania konkursu na zarządzanie targowiskami – mówi Jerzy Lenard, zastępca prezydenta miasta.

Zdaniem Danuty Wójcik, przedstawicielki kupców z targowiska Zabobrze, to spotkanie zostało zorganizowane za późno.
– Powinno być co najmniej pół roku wcześniej, jeśli nie trzy lata wstecz. Na tym spotkaniu zorganizowanym tuż przed zawiązaniem spółki stawia nam się pytania czy nie jest to zła forma. My natomiast odpowiedzieliśmy na głos miasta, bo wcześniej mieliśmy inny pomysł, ale miasto uznało i przekonało nas, że najlepszą formą zarządzania targowiskami będzie właśnie założenie spółek kupieckich.

– Pan Wiesław Tomera powiedział, że zorganizował to spotkanie, by nikt im nigdy nie zarzucił, że nie zapytali nas w porę, jak my widzimy zarządzenie tymi targowiskami. Do 15 czerwca wyznaczono nam termin przedstawienia wizji rozwoju tych targowisk. Ja sobie nie wyobrażam, żeby złożona przez nas wizja nie spodobała się komisji rozwoju i by miało to jakiś decydujący wpływ. Do tej pory nikt nie rozliczył obecnych zarządców z tego, co robili i co obiecywali zrobić przez dwadzieścia lat, a teraz mają takie samo prawo jak my do przejęcia tych targowisk. Trudno nam teraz tworzyć wizję czegoś bez ustalonych warunków, jakie postawi nam miasto. Nie wiemy bowiem, jaki procent będzie przestrzeni otwartej, a jaki procent będzie mógł z tych targowisk być zabudowany – opowiada D. Wójcik.

– Przed nami jeszcze sporo pracy, po słowach prezydenta Marka Obrębalskiego mamy wrażenie, że cofnęliśmy się o krok, ale kupcy są twardzi i będą skutecznie realizować to co zaczęli – dodała Danuta Wójcik.

Obecnie jeleniogórscy kupcy organizują się w spółki kupieckie i planują przejąć targowiska od 1 lipca. Tymczasem zbierają pisemne deklaracje przystąpienia do spółek i wpłaty na kapitał zakładowy. Wierzą, że uda im się założyć spółki do końca czerwca. Zdaniem wiceszefa miasta właściwa umowa miasta ze spółkami kupieckimi powinna być podpisana do końca września.

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group