Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 6149
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Tajemnicza śmierć wyżła

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 20 stycznia 2011, 9:37
Aktualizacja: 9:42
Autor: Angela
Trwają czynności, które mają ustalić kto jest winny śmierci psa rasy wyżeł z Osiedla Czarne w Jeleniej Górze. Czworonóg najpierw uciekł z posesji właścicielki przez otwartą furtkę i zaatakował prowadzonego na smyczy huskyego, a godzinę później został znaleziony martwy w ogrodzie. Lekarz weterynarii stwierdził, że zwierzę padło po ciężkim urazie głowy.

Sprawa dotycząca tajemniczej śmierci wyżła z Osiedla Czarnego miała swój początek w miniony poniedziałek. Właściciel psa rasy husky spacerował z czworonogiem na smyczy po osiedlu, kiedy biegający luzem wyżeł podbiegł do zwierzęcia i zaczął go gryźć. Na miejsce wezwano straż miejską, jednak poza zgłoszeniem samego faktu, mężczyzna nie oczekiwał ukarania właścicielki, bo jak mówił, jego pies się obronił. Strażnicy odnaleźli właścicielkę puszczonego luzem czworonoga. Kobieta zapewniała, że zwierzak uciekł jej przez otwartą bramkę ogrodzenia posesji. Strażnicy zażądali dowiezienia do komendy zaświadczeniu o szczepieniu i książeczki zdrowia wyżła.

- Godzinę później kobieta jednak zadzwoniła z informacją, że jej syn znalazł w ogrodzie martwego psa. Wezwany na miejsce weterynarz stwierdził, że przyczyną śmierci zwierzęcia było uderzenie go w głowę twardym narzędziem – mówi Artur Wilimek ze Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Trwa ustalanie, kto uderzył zwierzaka. Sprawcy grozi od roku, a w przypadku, kiedy sąd uzna, że było to działanie ze szczególnym okrucieństwem, to nawet do dwóch lat więzienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (80) Dodaj komentarz

~g.niedzielny 20-01-2011 9:52
niedaleko mojego domu, znalazłem wczoraj martwego gołębia, myślę, że ktoś z organów ścigania, bądź straży miejskiej powinien zająć się tą sprawą, a redaktorów zapraszam do opisania tego prawdopodobnego morderstwa.
~wie39 20-01-2011 9:58
myślę że powinno zająć się tym archiwum X z Krakowa-mają najlepszych śledczych...ach i powołać sejmową komisję śledczą...
karmazyn 20-01-2011 10:05
Powtórzę: powinien być całkowity zakaz posiadania psów w mieście, który by nie dotyczył odpowiednich służb i osób korzystających z psa przewodnika. A tak na marginesie: pani nie pilnowała zwirzęcia, a powinna. Tym bardziej, że b...k raczej potulny nie był. Szkoda psa, a właścicielkę ukarać za zaniedbanie.
~kumak 20-01-2011 10:18
Wszystkie psy powinny być pozamykane,jeżeli lata luzem po dzielnicy to nie ma się co dziwić że ktoś wystraszony dał w łeb.Własciciele sami do siebie mogą mieć pretensje i jeszcze mandat dostać
~ 20-01-2011 10:31
Na luskus posiadania psa powinny obowiązywać specjalne zezwolenia! Przyszły właściciel powinien przejść super-specjalne badania psycho-fizyczne (na własny koszt oczywiście). Za każde zaniedbanie powinna grozić kara (dotkliwa). Natomiast gnoja, co zabił tego wyżła należy wytropić i max ukarać !!! A ty żałosny g.niedzielny idź do swojej świątryni i się pomódl o swoje zdrowie (zwłaszcza psychiczne).
~? 20-01-2011 10:34
"zaświadczeniu o szczepieniu i książeczki zdrowia wyżła" - nie miał i dostał w łeb :(
~rrrrrrrrrrrr 20-01-2011 10:42
Ponadto w miastach powinno sie wprowadzić opłaty za sprzątanie po czworonogach. Nie da rady przejść suchą nogą przez miasto! Sporadycznie spotyka się właścicieli sprzątających po swoich pupilach...
~phi 20-01-2011 11:01
"Sporadycznie spotyka się właścicieli sprzątających po swoich pupilach... " No przykro mi, ale ja często spaceruję po placu Ratuszowym, po parku Garnizonowym i NIGDY NIKOGO nie widziałam, żeby sprzątał po swoim psie. Przykre, ale prawdziwe :(
~jelel 20-01-2011 11:09
W nieczech mój znajomy ma psa, gdy byłem w odwiedzinach chciałem wyjsć z nim na smyczy na spacer, znajomy sie złapał za głowe i mówi że jest specjalny park wydzielony i tylko tam z nim jezdzi , bo gdyby mu sie zerwał ze smyczy na chodniku albo na kogoś skoczył to by taki mandat dostał że nie pozbierałb y sie szybko.
rymcycymcy 20-01-2011 12:12
Przepiękne, gigantyczne batony spotkałem ostatnio na Drzymały ...to chyba właśnie po jakimś wyżle ! :) ...wszedłem w dwa jednocześnie i o mało nie zrobiłem pierwszego w życiu szpagatu ! :)
~zxx 20-01-2011 12:21
Kierujecie swe żale pod niewłaściwy adres. Pierwszym POLCMAJSTREM jest Macierewicz on wyjaśni śmierć psów, gołębi ,kotów itp.
~ale jaja 20-01-2011 12:44
STRAŻ MIEJSKA powinna domagać się nadal od właściciela ZAŚWIADCZENIA o szczepieniu psa. Śmierć zwierzęcia nastapiła po pogryzieniu się z HUSKY-m. Możliwe, że młodemu właścicielowi lub staremu właścicielowi "puściły nerwny" i potraktował wyżła rurką przed konsekwencjami za brak zaświadczenia o szczepieniu, puszczeniu psa bez smyczy,kagańca i nadzoru. A MOŻE PO 2-3 miesiącach pojawi się piesek rasy wyżeł cały i zdrów, tylko przefarbowany. Za pieniądze ksiądz się modli , a weterynarz tym bardziej!!!
~do karmazyna 20-01-2011 12:44
Nie wiem czy ten podany przez Ciebie sarkastyczny wniosek nie okaże się kiedyś koniecznym. Sama mam psa, małego i młodego i nie spaceruję z nim na smyczy po swoim osiedlu (Czarne). Powod? Beztroscy i nieodpowiedzialni wlasciciele psów. Nie da się przejść przez osiedle, żeby zza płotu nie chciał nas pożreć jakiś rozwścieczony pies, jeden albo trzy. Przy poprzednich opadach śniegu płoty jakby zmalały i psy robily grzeczność, że nie wyskakiwały. O psach od lat biegajacych luzem, podczas gdy właściciele są w pracy, nie wspomnę. Albo o tych idących z właścicielem bez smyczy. Trzeba wołać i prosić, żeby przytrzymali psa, który ma ewidentną ochotę zaatakować mniejszego. Pies to cudowny przyjaciel, ale pies mądry, wychowany i posłuszny. Niekoniecznie wielki i siejący postrach. Zwyczaje właścicieli to osobna sprawa. Mieszkam na skraju osiedla, przy ulicy, którą upodobali sobie właściciele osiedlowych psów na spacery. I nie przeszkadza im to, że pies ma zwyczaj załatwiać swoje potrzeby tuż pr
~cd 20-01-2011 12:49
tuż przy posesji, przed furtką, na murku płotu, na wykoszonym i zadbanym trawniku obok posesji. Spokojnie czekają aż pies skończy - o sprzątnięciu mowy nie ma. Codziennie sprzątam obce psie kupy sprzed swojego wejścia. Tak więc masz rację, niestety. Psa nie powinien mieć każdy.
~ 20-01-2011 12:51
sa ludzie ktorzy sie boja psow (bo np w dziecinstwie go taki pies pogryzl, lub pies atakowal rowerzyste)... w brew pozorom sa to sytuacje bardzo stresowe i w przypadku ataku psa taka osoba za najlepsza forme obrony moze wlasnie uznac zabicie psa, to z tymi badaniami na posiadanie psa i ogromne oplaty takze powinno byc wprowadzone
~xxx 20-01-2011 12:52
ucuek????? bylo szczescie ze zaatakowal innego psa a rownie dobrze moglo to spotkac jakies dziecko wracajace ze szkoly!!!!!! wnioski winna jest wlascicielka psa przez swoje nierozgarniecie doprowadzila do zgonu psa kara za bieganie psa bez smyczy i brak kaganca w miedy czasie kupa ktora wlascicielka winna uprzatnac i nieumyslne spowodowanie smierci mandat i to dosc spory i zakaz nabywania zwierzat
~ 20-01-2011 12:56
Karmazyn ma niestety racje. A tak nawiasem- w Polsce jest za duzo psow.Ja kocham zwierzeta, sama mam psa i 2 koty. Ale mam na to miejsce. Psa trzymam na smyczy, jest wychowany. Gowienka sprzatam po nim, mieszkam w Niemczech i nie mam zamiaru placic za "kielbache" po nim zostawiona 150 Euro...Najstraszniejszym miejscem trzymania psow w Jeleniej jest dla mnie Zabobrze. Tam sie roi od roznistych- malych i niestety- wielgachnych psow trzymanych na 5- tym pietrze w m-3. Nikt mi nie powie, ze to jest w porzadku- trzymac wilczura w bloku. Z jednej strony wlaza psom do d... i one niewychowane moga wszystko, z innej strony trzyma sie psiaki na krotkich lancuchach...
~ 20-01-2011 13:01
Psy to zaraza miast. Dobrze, że jednego mniej. Hycel jest potrzebny na biegające luzem psy.
~iks 20-01-2011 13:14
MIASTO POBIERA PODATEK ! OD POSIADNIA PSA .DLACZEGO NIE MA WYDZIELONYCH TERENOW NA KTORE MOZNA PSY WYPROWADZAC? MAM DOSYC TEGO WIESZANIA PSOW NA WLASCICIELI PSOW.KOLEJNY TEMAT ZASTEPCZY? TO MOZE JE WSZYSTKIE ZAKATRUPMY ALBO ODDAJMY DO SCHRONISKA .TAK BEDZIE DOBRZE ?
~ 20-01-2011 13:30
do iks- nie zlosc sie. Miej zrozumienie dla tych, ktorzy nie lubia psow (bywa) albo do tych, ktorzy psow sie boja. Poza tym- (chociaz przypominam- mam psa, kocham psy) w Polsce NIKT (tez umiem duzymi literami) nie zwarca uwagi na to, gdzie taki piesek sobie srujnie, zaden wlasciciel. Pytanie do ciebie: czy ty zbierasz kupki po swoim ulubiencu? watpie. Bylam we wrzesniu ze znajoma na placu zabaw. Ona miala przy sobie wnuka, 3 latka. Ani sie nie obrocilysmy, a dzieciak przyniosl z piaskownicy pasia kupe w rece.Tak nie moze byc- mimo milosci do psiakow....spojrz na to bardziej obiektywnie.
~AJ 20-01-2011 14:46
Pies czasami jest lepszy od człowieka.Niektórzy LUDZIE też załatwiają sie po klatkach i na ulicy.
~pero 20-01-2011 14:47
do ~ z 13,01 ja myślę, że z tobą nie jest najlepiej. Pilnie udaj się do lekarza. Już pisałem, że twoje wpisy są na pograniczu ludzkich uczuć i nie obarczj nimi innych. Pisz lepiej pamiętnik.
Ryba 20-01-2011 14:47
Moje podejrzenie pada na wlascicielke psa ktora w ten sposob wymigala sie od obowiazku okazania zaświadczenia o szczepieniu i książeczki zdrowia wyżła ;)
~ 20-01-2011 15:02
Zatrudnijmy marudzących niemców do sprzątania...
~Ewelka 20-01-2011 15:28
Ludzie co maja jakieś kupy , do zamordowanego psa ? zastanówcie się nad tym !! A po za tym zgadzam się z 20-01-2011 10:31 | ~ | . W Polsce powinny być takie prawa jak w Niemczech , aby mieć psa trzeba mieć specjalne warunki i luksusy i trzeba zapłacić za czworonoga , a nie np. ze psa ma jakiś żul co łazi po śmietnikach i coś tam żre a pies głodny , wychudzony i zmarznięty ; [[ to jest bardzo przykre . ; [[ a tego gnoja co zabił tego psa wsadziła bym do pierdla co najmniej na 15 lat !! Bo pies nie żyje a on jest na wolności !! [*] [*] [*]
~ 20-01-2011 15:53
Jak to, co maja do tego kupy? Psie tematy= psie kupy. Przeciez dyskutujac na jakis tam temat zawsze sie troche zboczy z tematu...taka to juz ludzka natura. Ja uwazam, ze psow jest jednak w Polsce za duzo. Na Zabobrzu, gdzie przebywam bedac w Jeleniej prawie kazdy ma psa- czy ma warunki, czy nie. Askwerki i place zabaw na Zabobrzu sa sralnia dla czworonogow.Do 15.02- wiesz co? jesli chcesz mi szukac pracy, to wyluzuj, dzieki, nie trzeba. Mam taka prace, o ktore sie tobie kolego nawet nie snilo. I uwazaj na wpisiki, bo Redakcyjka je chtnie likwiduje...A na marginesie: bezrobotni pobierajacy zasilek w Niemczech zatrudniani sa do sprzotania kup i ulic ogolnie.
Piipi Jelonkowa 20-01-2011 15:59
~Ryba ! .. mam podobne podejrzenie!
~ 20-01-2011 16:02
moze znow kogos zaatakowal i ktos sie wybronil...
Piipi Jelonkowa 20-01-2011 16:06
..do - [~do Autora postu z godz.16:02] .. myslisz *tutaj o kocie ??
~iks 20-01-2011 16:13
Zloszcze sie bo ludzie atakuja wlascicieli psow kolejny raz/ to drugi artykul/ A pisze duzymi literami bo moze wreszcie do kogos dotrze ze placimy podatek od psow. I ze w zwiazku z tym nalezy /miasto powinno/poszukac jakichs rozwiazan,chociazby te wydzielone tereny.Najlatwiej to pluc na innych.Pisalam wczesniej przy okazji innnego artykulu ,ze w moim bloku w piwnicach nocuje holota po ktorej trzeba sprzatac kupy.To zostalam na tym forum wysmiana.Ja nie jestem w zwiazku z tym zla.Jestem wsciekla A swojego psa wyprowadzam zgodnie z zarzadzeniem spoldzielni poza teren osiedla.Jak widzicie u nas sie tylko zarzadza a nie dziala.
~kmam 20-01-2011 16:56
do ~iks: i tu masz rację. Brudasy zawsze będą brudasami. I niezależnie czy nie sprzątają po własnym zwierzaczku czy sami plują, charkają , śmiecą opakowaniami, rozbitym szkłem, kaflami z pieców, częściami z samochodów. Nawiasem mówiąc filtr z rozbitego samochodu na pl. Niepodległości leżał kilka miesięcy na kwietniku... a to centrum miasta. Nie sprzątnął go ani właściciel/ka rozbitego samochodu ani służby miejskie. Dopiero po kilku miesiącach został usunięty.
~x 20-01-2011 17:21
OK! zakażmy trzymania psów-wszystkie uśpijmy, bo schroniska ich nie utrzymają, potem koty bo czasem wychodzą na dwór i też coś zrobią, następnie tych co chodzą w dresach - dla nich zbudujmy komory gazowe. Historia zna takie przypadki. Nienawiść do wszystkiego co żyje i nie chce być takie ja my sobie życzymy- gratuluję pomysłu. Ci co tak myślą są oni pierwsi - pierwszy był ktoś inny
~won za don 20-01-2011 17:59
Muchy, kurna Muchy! Między oknami znalazłem kilkanaście much nie dających znaku życia. Po dokładnych oględzinach stwierdziłem urazy mózgodupoczaszki zadane tępokrawędzistym narządem. Żądam specjalnej komisji sejmowej dla wyjaśnienia tego bezprecedensowego ataku na krewnych posłanki PO. To musiał być atak polityczny. Kampanie nienawiści (Muchozol, Lep i inne środki eksterminacji) prowadzona przez określone kręgi świadczy o tym jednoznacznie.
~Wyżeł 20-01-2011 18:46
Tak się składa, że byłem świadkiem owego zdarzenia i nie miało ono miejsca w poniedziałek, lecz dzień później (pierwsze kłamstwo w artykule). Chłopak szedł z psem prowadzonym na smyczy, gdy doszedł do owego domu wyskoczył na niego owy pies, chłopak zaczął się bronic i odciągać swojego psa, po czym tamten pies oberwał i uciekł na swoją podwórko i leżał pod drzwiami i skomląc czekając aż właściciel go wpuści do domu (światło było w domu zapalone, więc ktoś był i nie udzielił zwierzakowi pomocy) Straż Miejska też w tej sprawie nie zareagowała, z tego co wiem pytała tylko o założenie sprawy właścicielowi wyżła. Na jakiej podstawie weterynarz stwierdził zgon skoro pies leżał pod drzwiami własnego domu a właściciel miał to w dupie??? Oczywiście polskie prawo broni bandytów a nie poszkodowanych i chłopak miał dać się pogryźć i rozszarpać przez agresywne zwierze i wtedy wszystko było by dobrze! Co robi pies na ulicy poza ogrodzeniem swojej posesji atakując przechodniów?? Poruszając sprawę
~Wyżeł 20-01-2011 18:54
hycla - po owym osiedlu biega duży bezdomny pies, często agresywny, idąc ze swoim psem na spacer zostałem zaatakowany, zadzwoniłem na SM a oni odesłali mnie do schroniska - zadzwoniłem tam i zgłosiłem sprawę. Odpowiedź hycla: proszę zwabić psa i zamknąć go na swojej posesji a my wtedy po niego przyjedziemy i zabierzemy, nie będziemy po całym osiedlu go ganiać!
~Wyżeł 20-01-2011 18:58
hycla - po owym osiedlu biega duży bezdomny pies, często agresywny, idąc ze swoim psem na spacer zostałem zaatakowany, zadzwoniłem na SM a oni odesłali mnie do schroniska - zadzwoniłem tam i zgłosiłem sprawę. Odpowiedź hycla: proszę zwabić psa i zamknąć go na swojej posesji a my wtedy po niego przyjedziemy i zabierzemy, nie będziemy po całym osiedlu go ganiać!
~*** 20-01-2011 19:01
Artykuł o zabitym psie a niektórzy rozbijaja guwno na atomy
~Wyżeł 20-01-2011 19:03
hycla - po owym osiedlu biega duży bezdomny pies, często agresywny, idąc ze swoim psem na spacer zostałem zaatakowany, zadzwoniłem na SM a oni odesłali mnie do schroniska - zadzwoniłem tam i zgłosiłem sprawę. Odpowiedź hycla: proszę zwabić psa i zamknąć go na swojej posesji a my wtedy po niego przyjedziemy i zabierzemy, nie będziemy po całym osiedlu go ganiać!
~Wyżeł 20-01-2011 19:29
hycla - po owym osiedlu biega duży bezdomny pies, często agresywny, idąc ze swoim psem na spacer zostałem zaatakowany, zadzwoniłem na SM a oni odesłali mnie do schroniska - zadzwoniłem tam i zgłosiłem sprawę. Odpowiedź hycla: proszę zwabić psa i zamknąć go na swojej posesji a my wtedy po niego przyjedziemy i zabierzemy, nie będziemy po całym osiedlu go ganiać!
~ 20-01-2011 19:52
A gdzie Pani Ragiel? Znowu uaktywni się przed wyborami?
~ 20-01-2011 19:55
ooo tak kary za nie sprzatanie po swoich pupilach powinno sie jak najszyvbciej wprowadzic w życie
~90aa 20-01-2011 20:37
W UK na słupkach co 100-300 metrów są zainstalowane specjalne pojemniki na odchody w których są worki i rękawiczki foliowe i każdy musi posprzątać po swoim psiaku - w innym przypadku 1000f kary, miasto czyste i tyle ale Polska jest 100 lat za murzynami
~90aa 20-01-2011 20:49
W UK na słupkach co 100-300 metrów są zainstalowane specjalne pojemniki na odchody w których są worki i rękawiczki foliowe i każdy musi posprzątać po swoim psiaku - w innym przypadku 1000f kary, miasto czyste i tyle ale Polska jest 100 lat za murzynami
~90aa 20-01-2011 20:54
W UK na słupkach co 100-300 metrów są zainstalowane specjalne pojemniki na odchody w których są worki i rękawiczki foliowe i każdy musi posprzątać po swoim psiaku - w innym przypadku 1000f kary, miasto czyste i tyle ale Polska jest 100 lat za murzynami
~ana 20-01-2011 21:32
A gdy było tak, ze pies chciał kogoś ugryźć i ten ktos pacnoł psa w łeb to też pódzie siedzieć ? To lepiej y bylo żeby go pogryzł ? Myślę, że winnym tego z...hnięcia psa jst właściciel bo nie dopilnował psa.
karmazyn 20-01-2011 22:33
do ~iks. Ja nie mam nic przeciwko psom, kotom i innym zwierzakom. Ale przeciw ich właścicielom. Mijaja lata i nic w tej kwestii się nie dzieje. Ludzie nie chcą sprzatać odchodów po swoich pupilach, nie chcą prowadzać ich na smyczy i w kagańcu, a zwróć uwagę, to Cię pupilem poszczują. Dlatego nie powinno być psów w mieście. To nie XVIII wieś. ps. Ja też płacę podatki, ale to nie znaczy, że mam załatwiać swoje potrzeby na Twoim trawniku tuż pod oknem Twojego domu. A g... no ma to do siebie, że śmierdzi. Psie również.
karmazyn 20-01-2011 22:44
Co do eliminacji psów w mieście. Każdy pies powinien byc zarejestrowany, opłacony i mieć aktualne szczepienia. Wystarczy właścicielom wydać pozwolenie, po śmierci pupila nowego nie dostanie. A na ulicy musi okazać aktualne pozwolenie. Po 15 latach nie będzie psów w mieście, a do tego czasu dawać wysokie kary właścicielom, którzy zwierzaka nie upilnowali lub po nim nie posprzatali.
karmazyn 20-01-2011 22:52
Niebawem przyjdzie wiosna, otworzymy okno aby wywietrzyć pokój, a tu niespodzianka... fetor rozgrzanych odchodów... Poza tym, nie wiem jak właściciele czworonogów, ale ja nie lubię po każdym wyjściu na ulicę czyścić buty po wdepnięciu w psi kał. Wąchać i oglądać też nie lubię.
~rafko 20-01-2011 23:29
Myślę ,że pies słysząc ,że strażnicy zażądali dowiezienia do komendy zaświadczenia o szczepieniu i książeczki zdrowia popełnił samobójstwo.Na pewno przestraszył się groźnie wyglądających i uzbrojonych strażników miejskich.
karmazyn 21-01-2011 0:36
do ~iks: Mam jedno pytanie: jak piesek nie zdąży donieść potrzeby poza obręb osiedla (zdarza się najlepszym), to zostawia pani kupkę swojemu losowi, czy uprząta?
~do 90aa 21-01-2011 8:08
Ile jeszcze razy to powtórzysz d...lu?!
~ 21-01-2011 8:32
Odpowiadam na pytanie karmazyna z 00:36: Kupke ta pani zostawia losowi i podeszwom PODATNIKOW (=bo ta pani placi podatki na psa). A ci, co placa inne podatki przyniosa gowienko na podeszwie do domu. Kiedys juz byla dyskusja na temat zbierania kielbasek po czworonogach. (80% forumowiczow burzylo sie na tan temat- oni placa PODATKI i dlatego nie beda zbierac kupek). Powiazanie podatek- kupa dla mnie dosc niezrozumialy. Na zachodzie placi sie podatki na psa, a kupki sie zbiera.W zyciu nie zostawilabym pozostalosci po moim psie, bo to jest po pierwsze paskudne dla innych, a po drugie szkoda mi kasy na kare. A co do trzymania psow (przede wszystkim tych wielkich) w blokach i miastach- jestem zdania karmazyna. Tam mozna trzymac ratllerka, ale nie ogromnego psa-s...zA.
~ja 21-01-2011 8:49
do 20-01-2011 13:01 | ~ | IP: Sam (a) jesteś zarazą miasta !
~do karmazyn 21-01-2011 9:13
CZARNE to przecież nie miasto to wieś, a na wsi powinny być psy.
~ 21-01-2011 10:01
tak się skład, że to ja jetem właścicielką tego psa - wyżła, jestem przerażona tym co tutaj się wypisuje, razem z całą rodziną strasznie przeżywamy jego śmierć był naszym ukochanym pieskiem, który mieszkał z nami prawie 9 lat (jego urodziny 10.02.2002), teraz napiszę jak to było naprawdę: mój tato poszedł z nim na spacer jak zawsze o tej godzinie (ok 17 30), zamknął bramkę, zostawił go na naszej posesji, wołał go, ale nie chciał wejść do domu, wszyscy byliśmy przekonani, że sobie biega po podwórku, za ok 20 minut przyjechała straż miejska i powiedziała, że ktoś zgłosił, że nasz pies pogryzł innego psa, pytam się dlaczego właściciel tego psa do nas nie przyszedł i nam tego sam nie powiedział, jeżeli jego pies został pogryziony wszystkie koszty jego leczenia zostałyby przez nas pokryte i wiedzielibyśmy co się stało z naszym psem ,tym bardziej, że dowiedzieliśmy się, że ślady pogryzienia tamtego psa były nie zauważalne, zaraz po zgłoszeniu cała moja rodzina zaczęła go szukać po całym os
~ 21-01-2011 10:33
zaczęła go szukać po całym osiedlu, wołałam go po imieniu, pytałam się ludzi i nic, kiedy zapłakana i bezradna wróciłam do domu, znalazłam swojego psa w całkowicie zaciemnionym miejscu pod komórką, nikt nie przypuszczał, że może tam być, przecież powiedziano nam, że uciekł, strasznie to przeżyłam, mam żal do osób, które były świadkami zdarzenia, dlaczego nie zadzwonili domofonem, który był przed bramą,zrobiłabym wszystko, żeby uratować mojego psa on był dla mnie wszystkim, w tym czasie była u nas 2,5 letnia siostrzenica, którą się zajmowaliśmy, nic nie słyszeliśmy, żadnego szczekania, piszczenia, nic...więc insynuacje, że cytuje "mieliśmy wszystko w dupie" jest bulwersujące!!!!!!! lekarz weterynarii stwierdził, że najprawdopodobniej zmarł od uderzenia, miał wylew wewnętrzny, i nie można było go już uratować..., miał aktualne szczepienie, był odrobaczany, był zdrowy jak stwierdził lekarz weterynarii,był całkowicie łagodny dla ludzi, bawił się z moją 2,5 letnią siostrzenicą, jestem pog
~ 21-01-2011 10:39
jestem pogrążona w żałobie i sprawia mi ogromny ból to, że muszę się tłumaczyć i przeżywać to jeszcze raz, wszyscy zapewniacie, że jesteście obrońcami psów a oskarżacie mnie - właścicielkę, nie wiedząc jak było naprawdę, sprawa jest w trakcie wyjaśniania.
~ 21-01-2011 10:49
Powiem tak: natualnie (sama mam ukochanego psa)- bardzo mi przykro, ze nie zyje. Ale niestety- pies w jakis tam sposob skorzystal z samowoli, poszarpal innego psa, za to oberwal po glowie. Tak zrozumialam zajscie. Niestety, zdarza sie nawet najbardziej ostroznym wlascicielom. Ja nie krytykuje trzymania psa na wsi- piszesz "posesja". Mi chodzi o te zasrance zabobrzanskie. Moja rada: wezcie sobie teraz szczeniaka. Leczy rany i pomaga zapomniec.
karmazyn 21-01-2011 11:38
Poszkodowany zareagował prawidłowo. Nie wiem czy wiedział czyj to pies, czy nie, ale ja bym zrobił dokładnie to samo, czyli zgłosił zdarzenie odpowiednim służbom, bo m.in. od tego są. Nie wiadomo, jak Pani by zareagowała na osobistą skargę poszkodowanego. Z tego, co czytam powątpiewa Pani w jego relację. Faktem jest, że zwierzę powinno się pilnować. Rozumiem stratę, ale w całym zajściu szkoda psa, co do Pani, raczej nie nie jest mi szkoda. Trzymając zwierzę w domu, na posesjii, czy gdziekolwiek bierze się za niego odpowiedzialność.
karmazyn 21-01-2011 11:43
21-01-2011 09:13 Oś. Czarne (jak sama nazwa wskazuje) to obręb administracyjny Jeleniej Góry, czyli miasto. O jego przynależności nie decyduje rodzaj zabudowy, ale własnie podział administracyjny.
~ 21-01-2011 12:08
...karmazyn, ty twardzielu:-))))))) pozdr. Viki.
~gość23 21-01-2011 15:32
karmazyn znajdź dobre argumenty, przeczytaj 20 razy co napisałeś i dopiero kliknij 'wyślij'.
~ 21-01-2011 16:18
argumenty karmazyna sa dobre. Moze ich po prostu nie ogarnasz? psy w miescie to zaraza. Wielkie psy w miescie to wiecej niz zaraza.
~czarne 21-01-2011 20:22
Nie pierwszy raz ten pies został niedopilnowany i nie pierwszy raz pogryzł innego psa,kiedyś to musiało się źle skończyć. Szkoda tylko że właścicielka wcześniej niewyciągnęla wniosków.
~xxx 21-01-2011 21:01
Nie zgadzam się ,że pies był niedopilnowany bardzo często widziałam tego psa i zawsze wyprowadzany był na smyczy w przciwieństwie do wielu innych psów,puszczanych luzem na Czarnym przez właścicieli.
~~~czarne 21-01-2011 22:32
Masz prawo się nie zgadzać. Ja również widziałem bardzo często tego psa wyprowadzanego na smyczy. Poza kilkoma razami kiedy został niedopilnowany i latał luzem po osiedlu.A co do psów puszczanych luzem przez właścicieli to rzeczywiście jest ich zbyt wiele.
~kmam 21-01-2011 22:56
do 21-01-2011 16:18: znam gorsze zarazy. Poczytaj sobie z Karmazynem artykuły z ostatniego tygodnia na Jelonce. My mamy psa od czasu wybudowaniu dziadowskiego przejścia pod JP II.
~DARI 22-01-2011 4:32
TEPOTA I NIENAWISC WIEKSZOSCI KOMENTUJACYCH JAK ZWYKLE PRZESLANIA TEMAT ARTYKULU.JAK WAS TAK PSY BOLA TO SIE PODDAJCIE EUTANAZJI. SMIERC WYZLA NALEZY WYJASNIC.ZABICIE PSA JEST KARALNE.WSZYSCY ZAPOMNIELI,ZE MAMY USTAWE O OCHRONIE ZWIERZAT?CZY TYLKO JESZCZE SIE TEGO NIE NAUCZYLI? I PRZESTANCIE CIAGLE WYSKAKIWAC Z TEMATEM KUP,POZWOLEN I "OCZYSZCZANIA" MIASTA,GDY NIE O NICH JEST MOWA.
~miłośniczka 22-01-2011 10:40
podejrzewam ze ten ktoś nie dostanie więcej niż 7mies. o ile w ogóle go znajdą. Jeśli oprawców husky'ego skazali na 10 miesięcy to tutaj bym się nie spodziewała takiej samej lub większej kary.
~ 22-01-2011 10:48
Dari...wydzierasz sie wielkimi literami, a argumentacja zero. Temat psow zawsze bedzie zwiazany z tematem srania po skwerkach oraz gdzie popadnie. Zbierasz kielbachy po swoim pupilu? Nie. Wiec siedz cicho.
~ 22-01-2011 14:13
Gdyby cała sytuacja dotyczyła człowieka nie psa komentarze zapewne by były zupełnie inne. Temat psich kup nie ma nic w tej sprawie do rzeczy a większość osób wypowiadających się tutaj nie używa argumentów. Czy osoba zgłaszająca całe zajście na straż miejską, twierdząca że to jej pies został pogryziony, nie mając nic na sumieniu by powiedziała o tym że atakującego psa w obronie swojego uderzyła. Tak się jednak nie stało co świadczy tylko i wyłącznie o tym, że ta osoba dobrze zdaję sobie sprawę z tego co zrobiła i jakie konsekwencje jej za to grożą. Gdyby powiadomiono o tym straż miejską i zadzwoniono do drzwi właścicieli pies by może przeżył gdyby udzielono mu pomocy a tak szukano go po osiedlu w momencie gdy on zdychał na posesji właścicieli. Brak takiej informacji ze strony rzekomo poszkodowanego jak i reakcji ze strony świadków nie dały psu żadnych szans. Teraz świadkowie mogą się wypowiadać anonimowo i pisać głupoty na tej stronie dlaczego nie zareagowali na całe zajście?
~ 22-01-2011 19:31
Poza tym "niby" zaatakowany pies nie miał żadnych obrażeń co dodatkowo świadczy na niekorzyść osoby zgłaszającej całe zajście straży miejskiej. Czy trzeba było psa uderzyć w głowę tak mocno że ten aż dostał wylewu do mózgu i z...ł?
~ 22-01-2011 23:23
Na pewno nie wolno zabijac psow bez powodu. Ale w obronie wlasnej- jak najbardziej. A "przewinieniom" psow sa ZAWSZE winni wlasciciele. Jezeli wlascicielka pisze "byl dla mnie WSZYSTKIM" to juz dla mnie nieco podejrzane. Pies moze byc fajnym dodatkiem do zycia, przyjacielem, obronca, pomocnikiem ale nie wszystkim.Wychowujcie czworonoga jak psa i zbierajcie kielbaski przez nich zostawione, pilnujcie, zeby nie biegal samowolnie gdzie chce, to nikt sie was nie bedzie czepial. A reszta wasza sprawa. Mozecie nawet zrec z jednej miski....
~ 23-01-2011 19:58
Nawet za zabójstwo w obronie własnej się odpowiada - to przestępstwo jak każde inne. Widać że osoba wypowiadająca się jako ostatnia nie ma żadnego zwierzaka (może i dobrze)."Żreć z jednej miski" kolejna konstruktywna wypowiedź na poziomie...
~ 24-01-2011 10:20
Przepis art. 423 kc brzmi: "Kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bez prawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi." KUMASZ?????????????????????? kostruktywnie kumasz?
~ 24-01-2011 11:03
"kostruktywnie kumasz"! Co za d...lka!
karmazyn 24-01-2011 11:14
Gadajcie sobie, na zdrowie! Tylko gdzie była właścicielka pieska w czasie "zamachu", dlaczego piesek hasał sobie bez nadzoru skoro "był wszystkim"? I najważniejsze, nie ma takiej możliwosci, by uderzony pies nie zawył z bólu, nie skamlał, nie wydał żadnego odgłosu. Włascicielka nie słyszała? To gdzie była? Więc skończmy tą farsę, bo psa szkoda, ale włascicielki nie, bo to jej wina, że nie pilnowała zwierzaka. I jeszcze jedno, piesek był szkolony, czy tylko rozpuszczony jak zwykle?
~ 24-01-2011 12:31
Cytuje z 19: 58: "Żreć z jednej miski- kolejna konstruktywna wypowiedź na poziomie..."....nie nazywaj mnie d...lka, bo ja tylko i wylacznie uzylam MUNDREGO slowa poprzednika- krytykanta. Zbyt dobrze wladam jezykiem polskim (w przeciwienstwie do wielu z was, ktorzy konczyli polskie szkoly....szkolki niedzielne chyba...), by uzyc na serio okreslenia "konstruktywne kumanie". To bylo sarkastyczne, ironiczne i nie na powaznie. A wiesz co cech...je ludzi inteligentnych? przede wszystkim myslenie abstrakcyjne i umiejetnosc rozumienia ironii. No coz. Szkoda mi ciebie na calej linii.....
~ 24-01-2011 13:12
... a tak poza tym to w tej calej debacie jedno jest pewne: pies nie zostal dopilnowany.Ja sama mam psa i wiem, ze to sie zdarza.Tak dlugo ujdzie samowola psa wlascicielowi na sucho, jak dlugo nic sie nie stanie. A tu masz! stalo sie nieszczescie. I niestety, polskie (i nie tylko pod tym wzgledem) jest takie, ze we wlasnej obronie psa mozna zabic. Ja tego nie popieram, ale jak juz cos piszecie- to musi sie to trzymac calosci (patrz post z godz. 19: 58). Na szczescie nie jest to tak, ze jesli wielki pies bez smyczy napadnie na mnie albo moje dziecko, to ja -kiedy bede sie bronic i psa niestety uderze tak, ze z...hnie to pojde do ciupy. Prawodawstwo nie przewiduje zadnej kary, jesli udowodnie, ze bylo zagrozenie ze strony psa.A poza tym- czytajcie wypowiedz karmazyna. Nic dodac, nic ujac. PILNUJCIE WASZE PSY i nie bedzie problemu. Smyc, kaganiec, zbieranie kup- nikt nie powie nam wtedy zlego slowa!
~ 31-01-2011 15:16
wszyscy z założenia wychodzą, że ze ten pies napadł na kogoś. Facet który twierdzi że tak było musi to udowodnić a jeszcze tego nie zrobił. Psów należy pilnować ale przecież nikt umyślnie go nie wypuścił - po prostu uciekł. Poza tym gdzie byli świadkowie w momencie zdarzenia i gdzie są teraz? Potrafią się tylko wypowiedzieć tutaj anonimowo ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group