Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 maja
Imieniny: Anieli, Petroneli
Czytających: 9557
Zalogowanych: 68
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Saksofonowe urodziny Empiku

Piątek, 24 października 2008, 20:00
Aktualizacja: 20:45
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Saksofonowe urodziny Empiku
Fot. TEJO
Marcin Nowakowski, znany saksofonista, zagrał podczas jeleniogórskich obchodów 60–lecia popularnej sieci sklepów, której nie trzeba przedstawiać Polakom. Do Empiku chadzało się „za komuny” (choć królowała tam radziecka Prawda), chadza się i teraz, by zakosztować smaku nie tylko zagranicznych wydawnictw drukowanych i muzycznych.

Zaczęło się od Warszawy: – Przy Pl.Unii Lubelskiej w kamienicy narożnej między Bagatelą i Al.I-ej Armii powstał piękny reprezentacyjny sklep, który pod względem luksusowego, eleganckiego urządzenia nie ma chyba sobie równego w całej stolicy. Czterojęzyczne neonowe napisy głoszą, że w sklepie tym są do nabycia książki i gazety – pisał w październiku 1948 roku Tygodnik Stolica. Życie Warszawy dorzuciło: – Lokal otworzył Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, mający na celu propagandę słowa drukowanego, służącego sprawie postępu i pokoju.

Sieć rozwijała się, a kluby prasy i książki powstawały we wszystkich większych miastach, także w Jeleniej Górze. Tu Empik urządzono w pudełkowatym budynku, który wyrósł na fundamentach zniszczonych barokowych kamienic przy ulicy Długiej tuż u zbiegu z placem Ratuszowym. Przestronna księgarnia z pachnącym farbą drukarską Krajem Rad, Prawdą, z płytami wydawnictw bratnich krajów socjalistycznych i czytelnią, gdzie można było oddać się lekturze prasy zaklamrowanej w drewniany wieszak.

W latach 90. Empik ustąpił miejsca Biuru Wystaw Artystycznych, a sam przeniósł się na ulicę Bankową, dokąd – po remoncie kamieniczki, w której się znajdował – już nie powrócił. Reaktywacja nastąpiła dopiero dwa lata temu. Nowoczesny megastore otwarto w zaadoptowanych wnętrzach popularnej księgarni Hit,

Dziś Empik zdmuchnął 60 świeczek na urodzinowym torcie. A całość uświetnił muzyką topowy saksofonista Marcin Nowakowski. Artysta współpracował z czołówką wokalistów polskiej estrady i grał przy wielu przedsięwzięciach muzycznych, choćby musicalu „Metro” Józefowicza. Muzyka słuchało kilkudziesięciu fanów, a ten najmłodszy – kilkumiesięczne niemowlę – ochoczo raczkowało ku scenie, kiedy tylko brzmiał saksofon Nowakowskiego. Na instrumentach klawiszowych zagrał Kamil Barański.

Miejsce koncertu przystrojono gadżetami z minionych lat: był gramofon Bambino, magnetofon szpulowy ZK 140 T, radioodbiornik tranzystorowy marki Maja, prasa z epoki, radziecka maszyna do pisania, kredki Miś oraz butelka po syfonie i komplet butelek po mleku.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1301
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Festyn przy parafii w Cieplicach
 
Aktualności
Parada w mieście
 
Aktualności
Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka
 
Aktualności
Turniej Rycerski na Zamku Bolków
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group