Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2381
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Robią w konia na koksie

Wiadomości: REGION
Czwartek, 31 grudnia 2009, 13:52
Aktualizacja: 13:53
Autor: Angela
Fot. .....
Planujesz kupić opał? Przed zapłaceniem kierowcy i dowóz dobrze sprawdź, czy waga towaru jest zgodna z zamówieniem. Nie wszystkie firmy sprzedające opał są rzetelne wykorzystując zaufanie i brak wagi w domu odbiorcy. Przekonał się o tym Przemysław Iwacki z Kostrzycy, który zważył węgiel. Różnica wyniosła 200 kg.

Pan Przemysław zamówił węgiel kilka dni temu. Cena tony opału wynosiła 800 zł. Mieszkaniec z Kostrzycy zamówił więc 1,5 tony za łączną kwotę 1200 zł. Kiedy kierowca dojechał z węglem na miejsce, klient poprosił o zważenie zawartości ciężarówki.

– Obok naszego domu jest waga elektroniczna, powiedziałem więc kierowcy, żeby wjechał na wagę z ładunkiem, a następnie po jego zrzuceniu. Od wagi samochodu z węglem odjęliśmy wagę ciężarówki i okazało się, że jest 200 kg węgla mniej niż zamówiliśmy – mówi Przemysław Iwacki.

– Próbowaliśmy wyjaśnić całą sytuację, ale właściciel składu opału stwierdził, że jest to niemożliwe. Ostatecznie nie udało się ustalić winnego. Zapłaciłem za realną wagę opału, ale chciałem ostrzec innych – dodaje poszkodowany.

Właściciele składu opału twierdzą, że nic o sprawie nie wiedzą. Zapewniają też, że każdy ich klient ma prawo uczestniczenia w ważeniu opału podczas jego załadunku.
– Jeśli natomiast kupujący sobie tego nie życzy, nie może mieć później pretensji, że wydaje mu się, iż waga węgla koksu czy węgla jest mniejsza niż tą, którą zamawiał – mówi właścicielka jednego ze składów opału.

– U nas, jak i w każdym innym składzie opału reklamacji po czasie nie uwzględnia się. Zgadzamy się też na ważenie opału w domu czy miejscowości klienta, ale przy takim ważeniu musi być nasz pracownik. W przeciwnym razie wszelkie uwagi uznajemy za nieważne – podkreśla.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz

~łupią 31-12-2009 14:11
oszukuja tak zawsze 100-200 kg razy x wyjazdów.
~pablosss 31-12-2009 14:19
dobrze kreca w zywe oczy na wadze opału pracowalem to wiem jak to wyglada jeszcze do tego polewanie woda,dodawanie piasku tak to sie robi u nas na skladach opału
~box 31-12-2009 14:21
niestety wielu ma oszukaństwo we krwi. co mógł powiedzieć właściciel składu ? miał sie przyznać? prawdopodobnie węgiel wyparował..... ciężko się żyje w takim kraju gdzie klient czy wspołobywatel to tylko potencjalna ofiara do oszukania czy wyśmiania. czy to sie kiedyś zmieni?...... z żalem zakladam że nie
~sceptyk111 31-12-2009 14:31
No ciekawe, jak zważą opał w piwnicy??? W pojedynczych węglarkach? Brednie...
~kasz1389 31-12-2009 15:06
Szkoda, że nie podano tu nazwy tego składu opału. Teraz każdy punkt sprzedaży będzie podejrzany.
~abcd3 31-12-2009 15:06
oszukuja mają wagi zle wytarowane przydala by sie kontrol
aristo 31-12-2009 15:14
Poprzedni rok - skład opału przy wyjeździe z Cieplic do Goduszyna, prawa strona przed stadionem. W workach mających ważyć 40 kg, było w rzeczywistości 35-36 kg koksu. Nie wiem czy jeszcze właściciel składu jest ten sam, ale tak czy inaczej oszukańczy proceder kwitnie na składach od lat.
~do sceptyk111 31-12-2009 15:39
W artykule napisane jest ze było ważone na wadze elektronicznej, a nie w piwnicy. W Kostrzycy jest skup złomu i tam właśnie jest taka nowa najazdowa waga do 10t. Tam właśnie był ten gość od węgla. Waga ma może pół roku jest i legalizowana wiec zakładam, że nie oszukuje o 200kg na 1.5t.
~taki sobie 31-12-2009 15:50
Gdzie się podziała zwykła uczciwość i wiara w drugiego człowieka. Szczęśliwego Nowego Roku
~ciekawy 31-12-2009 16:32
KTÓRY TO SKLAD OPAŁU JESTESMY CIEKAWI???
~jugo 31-12-2009 16:34
Potrafią dolac wody do miału, Kupiłem miał i przywieżli mi przy 15 stopniowym mroozie. Jak wykiprował to woda lała się jak z kranu i do dzisiaj mam w boksie wodę. To jest złodziejstwo. Nikt nie jest w stanie udowodnić stopnia wilgotności opału. Jak nabieram miał to łopata chrzęści jak w piachu. Tak nie może być aby składy stanowiły prawo dla siebie. Gdzie są kontrole. Przecież każdy oszukany kilogram to również oszustwo podatkowe, ale łatwiej udupić kioskarza.
~DRT 31-12-2009 16:49
Ja pracowałem na jednym ze składów opału .Nieważne który ale tam ( jak wszędzie ) oszukuje się na wadze.Tyle że nam szef kazał tak ustawić wagę aby na jednej tonie było do przodu dla nas o jakieś 30-40 kg i nie więcej.Takiej różnicy nikt nie zauważy nawet przy ponownym zważeniu.Zresztą jak by nawet tak było to na 30 kg klient machą reka biorąc to za błąd wagi albo obliczeń a własciciel składu na każdej tonie ma do kieszeni kilkadziesiąt złotych.Mnożąc x liczbę kursów to wychodzi w miesiącu pokaźna kwota ...
~clown 31-12-2009 16:54
Co to znaczy, że reklamacji nie uwzględnia się? Może sprawę zgłosić do Rzecznika Praw Konsumentów? Dam sobie rękę obciąć, że to niezgodne z prawem konsumenckim. Wszystkiego naj w Nowym Roku - uczciwości jednym, a asertywności innym! :)
~życiowy 31-12-2009 16:56
Dodam do wypowiedzi aristo, że praktykowane jest też polewanie wodą przed otwarciem składu. Po drugiej stronie, w kierunku skupu złomu, gdy wparowałem do pomieszczenia wagi, to też nagle było więcej węgla niż zazwyczaj. POZDRAWIAM I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Cień 31-12-2009 17:45
Oszukiwali od lat, więc to żadna nowina. Nie tylko opał jest oszukany, ale i paliwo w wszelkiej postaci, są nieliczne stacje paliw gdzie warto tankować, w sklepach też potrafią oszukiwać na wadze, ale kogo to interesuje, wszelkie niespodziewane kontrole są zapowiedziane przez media, zgłaszanie nic nie daje, bo twierdzą, że mają swoje terminy o których wiedzą oszuści, więc w tym czasie oszukują bezkarnie.
~do autora z 15:39 31-12-2009 17:51
Czytanie ze zrozumieniem kuleje? Przeczytaj synciu artykuł słowo po słowie, później przeczytaj co napisałem - teraz już kumasz?
~jędras 31-12-2009 17:55
a nie można było wezwać policji? może to by zmieniło nastawienie właściciela składu opału i odnalazło by sie te 200kg.
~ 31-12-2009 18:30
oszusci
~ana 31-12-2009 18:48
podlosc ludzka nie zna granic taki lobuz zrobi kilka kursow i kasa poplynie a ty biedny kliencie placz i plac .........wstyd i hanba.......
~el 1-01-2010 11:40
Tak tylko może byc w Polsce!!!Za komuny kręcili i tak już w krew weszło... SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2010!!!!!!!!!!!!!
~ 1-01-2010 12:25
zawsze najbiedniejszy do dostaje po du..,oszukiwali i będą oszukiwqać ,to już się nie zmieni...nie mamy wagi w oczach te ich są źle wytarowane,ale z drugiej strony jak prowadził bym skład to też bym oszukiwał
~rusek 1-01-2010 13:33
A co myślicie o gazie? Nie wiem czy jeszcze ktoś to zauważył, że na weekend jakość gazu daje wiele do życzenia? Czy to kuchenka czy piec gazowy daje się wyraźnie zauważyć, że po porostu prawie nie grzeje. Proszę o Wasze odczucia :(.
~rfr 1-01-2010 22:01
Ludzie, kwestja nie dotyczy tylko opalu. NIedowaza sie wiekszosc produktow nam sprzedawanych. Ilosci sa nieduze ale .... w skali kraju, swiata to sa potworne liczby. Producenci to robia z pelna premedytacja....
~do ~rusek 1-01-2010 23:46
Jest dokładnie tak, jak piszesz. Litrowy garnek wody grzeje się pół godziny a płomień jest pomarańczowy. Najgorsze jest to, że nie ma się jak dobrać do d... gazowni. Dla nich wszystko zawsze jest ok. Wyższy o 500% rachunek za ogrzewanie (w porównaniu do kilku lat wstecz) to też dla nich normalne. Nawet pomiar jakości gazu, za który płaci klient nie uwzględnia reklamacji wystawionego już rachunku. Jak masz jakiś pomysł na walkę z gazownią, to daj znać, bo mi już ręce opadły.
~ktokolwiek 4-01-2010 11:10
Kupując węgiel taniej np. bez kosztów transportu musisz liczyć się z tym,że własciciel składu oszuka Cię na ilości twojego zakupu o ok. 300kg rekompensując sobie NIBY darmowy transport. Inna historia to zakupy u tak zwanych wałbrzyszaków. Tam zakup to loteria. Płacisz za niby tonę na przegródce, a ile tam jest jeden czort wie, ale 700 kg to góra. Ja kupuję u sprawdzonych dostawców i już od lat spię spokojnie i ciepło dopisuje o wiele dłużej niż przy pseudo okazyjnych cenach sprzedawców przegródkowych z pod Blaszaka.
~ktokolwiek 4-01-2010 11:14
Kupując węgiel taniej np. bez kosztów transportu musisz liczyć się z tym,że własciciel składu oszuka Cię na ilości twojego zakupu o ok. 300kg rekompensując sobie NIBY darmowy transport. Inna historia to zakupy u tak zwanych wałbrzyszaków. Tam zakup to loteria. Płacisz za niby tonę na przegródce, a ile tam jest jeden czort wie, ale 700 kg to góra. Ja kupuję u sprawdzonych dostawców i już od lat spię spokojnie i ciepło dopisuje o wiele dłużej niż przy pseudo okazyjnych cenach sprzedawców przegródkowych z pod Blaszaka.
Łysy35 6-01-2010 22:54
Troche mi to zajeło :) ale już wiemy na 100% - To skład opału z KOWAR ul. Jeleniogórska Pozdrawiam.
~rusek 7-01-2010 22:53
Niestety nie mam pomysłu jak z nimi(gazownią) walczyć :(
szofer711 27-01-2010 18:47
skład opału na karola miarki oszukuja na wadze klasy węgla miału koksu zawyżają firma EMPOL zlodzieje oszuści
~xxl 19-03-2010 21:47
ja w tym roku opałowym kupiłem wagę rybacką przymocowałem hakiem do sufitu i wiaderkiem ważyłem węgiel przed wrzuceniem do pieca[OCZYWIŚCIE ODEJMOWAŁEM WAGĘ WIADERKA]I PRZERAŻENIE.Kupiłem 8ton a wiecie ile było 4200 kg.SAM bym nie uwierzył gdyby nie waga.ludzie ważcie wegiel.
~ 24-08-2010 15:42
kupiliśmy w 2 tony było 1,4. Ale jak im to udowodnić?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group