Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 13 stycznia
Imieniny: Bogumiły, Weroniki
Czytających: 12452
Zalogowanych: 100
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KOWARY: Przedświąteczna znieczulica

Sobota, 19 grudnia 2009, 8:08
Aktualizacja: Niedziela, 20 grudnia 2009, 8:36
Autor: Ania
KOWARY: Przedświąteczna znieczulica
Fot. Ania
Pięcioro dzieci z rodzicami straciło wczoraj dach nad głową. Nie mieli gdzie się podziać i do godziny 14.00 przebywali na zmianę w siedzibie Zarządu Eksploatacji Zasobów Komunalnych i ratuszu. Później burmistrz miasta, Mirosław Górecki znalazł dla nich lokum zastępcze, w którym pozostaną do końca stycznia 2010 roku.

Urszula Krzywiak z Arkadiuszem Kłębczykiem wynajmowali mieszkanie przy ulicy Bocznej w Kowarach. 12 listopada właściciel lokalu powiedział im, że mogą w nim pozostać do połowy grudnia. Wtedy też zaczęły się intensywne poszukiwania nowego lokum. – Nie udało nam się znaleźć żadnego mieszkania. W Kowarach można wynająć albo kawalerkę, zdecydowanie za małą dla siedmioosobowej rodziny, albo połowę domu, który byłby zbyt drogi. – mówi Urszula Krzywiak. – Urzędnicy przekonywali nas, że dostaniemy mieszkanie i tłumaczyli, że jest to tylko formalność, jak się okazuje nie mieli racji – dodaje Arkadiusz Kłębczyk.

W czwartek popołudniu kobieta ,ze łzami w oczach , pakowała rzeczy wszystkich domowników do toreb i szykowała się do opuszczenia mieszkania. Sytuacja była bardzo trudna, bo nie wiedziała, gdzie znajdzie się następnego dnia. Niekorzystnie dla niej zakończyło się posiedzenie Społecznej Komisji Mieszkaniowej.

Urszula Krzywiak miała zostać przeniesiona z listy oczekujących na lokal socjalny na listę osób oczekujących na mieszkanie komunalne i szybko dostać nowe lokum. Tak się jednak nie stało, bo większość członków komisji zagłosowało przeciwko wprowadzeniu tej zmiany, gdyż uznali, że zainteresowana ma za małe dochody i nie będzie w stanie opłacać mieszkania komunalnego.

– Przekonywałem członków komisji, że Urszula Krzywiak ureguluje wszystkie rachunki. Tym bardziej, że do tej pory ponosiła znacznie większe koszty, związane z wynajmowaniem mieszkania. – mówi Tadeusz Cwynar, przewodniczący Rady Miasta Kowary.

Ostatecznie zdecydowano, że rodzina zostanie tymczasowo zakwaterowana w owianym złą sławą „domu cudów”, budynku, gdzie mieszkają ludzie z marginesu społecznego. Domu, w którym dochodziło do brutalnych przestępstw, a libacje są na porządku dziennym. Więcej o tym – w poniedziałkowym Tygodniku Jelonka.com

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
216
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group