Poniedziałek, 27 września
Imieniny: Kosmy, Damiana
Czytających: 6477
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KOWARY: Przedświąteczna znieczulica

Sobota, 19 grudnia 2009, 8:08
Aktualizacja: Niedziela, 20 grudnia 2009, 8:36
Autor: Ania
KOWARY: Przedświąteczna znieczulica
Fot. Ania
Pięcioro dzieci z rodzicami straciło wczoraj dach nad głową. Nie mieli gdzie się podziać i do godziny 14.00 przebywali na zmianę w siedzibie Zarządu Eksploatacji Zasobów Komunalnych i ratuszu. Później burmistrz miasta, Mirosław Górecki znalazł dla nich lokum zastępcze, w którym pozostaną do końca stycznia 2010 roku.

Urszula Krzywiak z Arkadiuszem Kłębczykiem wynajmowali mieszkanie przy ulicy Bocznej w Kowarach. 12 listopada właściciel lokalu powiedział im, że mogą w nim pozostać do połowy grudnia. Wtedy też zaczęły się intensywne poszukiwania nowego lokum. – Nie udało nam się znaleźć żadnego mieszkania. W Kowarach można wynająć albo kawalerkę, zdecydowanie za małą dla siedmioosobowej rodziny, albo połowę domu, który byłby zbyt drogi. – mówi Urszula Krzywiak. – Urzędnicy przekonywali nas, że dostaniemy mieszkanie i tłumaczyli, że jest to tylko formalność, jak się okazuje nie mieli racji – dodaje Arkadiusz Kłębczyk.

W czwartek popołudniu kobieta ,ze łzami w oczach , pakowała rzeczy wszystkich domowników do toreb i szykowała się do opuszczenia mieszkania. Sytuacja była bardzo trudna, bo nie wiedziała, gdzie znajdzie się następnego dnia. Niekorzystnie dla niej zakończyło się posiedzenie Społecznej Komisji Mieszkaniowej.

Urszula Krzywiak miała zostać przeniesiona z listy oczekujących na lokal socjalny na listę osób oczekujących na mieszkanie komunalne i szybko dostać nowe lokum. Tak się jednak nie stało, bo większość członków komisji zagłosowało przeciwko wprowadzeniu tej zmiany, gdyż uznali, że zainteresowana ma za małe dochody i nie będzie w stanie opłacać mieszkania komunalnego.

– Przekonywałem członków komisji, że Urszula Krzywiak ureguluje wszystkie rachunki. Tym bardziej, że do tej pory ponosiła znacznie większe koszty, związane z wynajmowaniem mieszkania. – mówi Tadeusz Cwynar, przewodniczący Rady Miasta Kowary.

Ostatecznie zdecydowano, że rodzina zostanie tymczasowo zakwaterowana w owianym złą sławą „domu cudów”, budynku, gdzie mieszkają ludzie z marginesu społecznego. Domu, w którym dochodziło do brutalnych przestępstw, a libacje są na porządku dziennym. Więcej o tym – w poniedziałkowym Tygodniku Jelonka.com

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (81) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group