Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 15333
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Przedmioty nowe, ale wkuwanie stare

Poniedziałek, 17 marca 2025, 12:53
Autor: MJr
Polska: Przedmioty nowe, ale wkuwanie stare
Fot. freepik.pl
Od nowego roku szkolnego pojawią się dwa nowe przedmioty: edukacja zdrowotna (nieobowiązkowa) i edukacja obywatelska (obowiązkowa) - choć racjonalnie i "zdroworozsądkowo" patrząc powinno być odwrotnie. Przemioty są nowe, ale wkuwanie zostaje stare...

Edukacja zdrowotna to będzie 1 lekcja w tygodniu zaczynając już od 4 klasy podstawówki i również w szkołach ponadpodstawowych.

- Uspokoję wszystkich którzy wcześniej protestowali. Przedmiot ten na 100 % będzie nieobowiązkowy, więc udział w nim uczniów będzie dobrowolny, a w młodszych klasach będzie to raczej decyzja rodziców. Przedmiot będzie pozbawiony jakiejkolwiek ideologii - stwierdził wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadając wprowadzenie od września 2025 nowego przedmiotu w szkołach.

Na lekcji poruszane będą fundamentalne dla każdego organizmu sprawy zdrowia fizycznego i psychicznego, choć niektórzy rodzice woleliby pewnie, nie wiedzieć czemu, dodatkowy polski czy matematykę.

Po co taki przedmiot?

Natomiast obowiązkowa edukacja obywatelska ma zastąpić osławiony przedmiot HiT (Historia i teraźniejszość). W sumie to nie wiadomo za bardzo po co taki przedmiot jest wprowadzany w szkołach.

- To tylko dodatkowe treści dla uczniów, a z samego przedmiotu pewnie nic nie będzie wynikało. Można to zrobić jako dział-rozdział, ale żeby osobny przedmiot? I to obowiązkowy? Po co? - słyszymy.

Wykuć, zdać i zapomnieć?

Natomiast bez zmian pozostanie najważniejsza zasada w polskiej szkole, czyli wkuwanie na pamięć rzeczy zbędnych dla uczniów w przyszłości na zasadzie "wykuć na blachę, zdać i zapomnieć".

- Wydaje się, że jest to żelazna zasada dla wielu nauczycieli, którzy myślą, że ich przedmiot jest najważniejszy i wymaga wyjątkowych starań wśród uczniów, czyli np. wykuwania na tzw. blachę - słyszymy.

Choć trzeba przyznać, że coraz więcej nauczycieli stosuje nowoczesne metody nauki. Jak np. poniżej, gdzie fragmentów "Dziadów" narodowego wieszcza nie każe się wkuwać, a jedynie przekazuje uczniom w ciekawej formie:

Na plecach nadal tony

Nie zmieni się natomiast waga plecaków szkolnych. To znaczy zmieni się, wzrośnie. Obecnie w wielu przypadkach dochodzi do tzw. przegięcia, gdzie młody uczeń np. 11-letni musi dźwigać do szkoły plecak ważący 6-7 kg.

Tymczasem zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego waga tornistra/plecaka nie powinna przekraczać 10-15 % masy ciała ucznia.

Przykładowo dla dziecka ważącego 30 kg tornister/plecak powinien ważyć maksymalnie 3 – 4,5 kg.

A średnio właśnie 30 kg waży 10-11-latek z 4-5 klasy. I codziennie dorośli każą mu dźwigać dwa razy więcej niż jest w stanie nosić bez ujemnego wpływu na zdrowie.

Wydaje się więc, że urzędnicy z ministerstwa i kuratorium rozmaite zmiany wprowadzają w szkołach na zasadzie, że "dzieci i ryby głosu nie mają"...

Twoja reakcja na artykuł?

4
18%
Cieszy
6
27%
Hahaha
1
5%
Nudzi
0
0%
Smuci
3
14%
Złości
8
36%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
266
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group