Niedziela, 1 sierpnia
Imieniny: Nadii, Piotra
Czytających: 2299
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pompowanie kasy w basen

Czwartek, 8 kwietnia 2010, 8:22
Aktualizacja: Piątek, 9 kwietnia 2010, 8:02
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Pompowanie kasy w basen
Kąpielisko przy ulicy Sudeckiej. 3 lipca 2009.
Fot. TEJO
Spore zniszczenia poczyniła tegoroczna zima na basenie miejskim przy ulicy Sudeckiej. Trwa szacowanie kosztów związanych z dostosowaniem placówki do sezonu letniego. Będzie to na pewno spora suma. Przyszłość kąpieliska jest niepewna.

Betonowa niecka podczas mrozów popękała i jest nieszczelna. Ten problem pojawia się co roku, ale obecnie jest szczególnie dotkliwy. Tym bardziej, że miasto – obarczone kosztami wielu innych inwestycji – każdą złotówkę ogląda z dwóch stron. Jednak – jak zapewnia Miłosz Sajnog, zastępca prezydenta Jeleniej Góry – nie będzie przeszkód, aby kąpielisko przy ulicy Sudeckiej otworzyć na czas wakacji. – Międzyszkolny Ośrodek Sportu szacuje koszty remontu – mówi M. Sajnog. Nie wyklucza się, że będzie to suma nawet 200 tysięcy złotych.

Rozwiązaniem problemu byłby montaż specjalnej, aluminiowej niecki. Jednak miasta nie stać na taki zakup. Czy bardziej opłaca się co roku pompować spore pieniądze w basen niż zainwestować raz, a porządnie? Jak podkreślają samorządowcy, dobiegający osiemdziesiątki obiekt wymaga solidnej przebudowy, co wiąże się z wyłączeniem pływalni co najmniej na jeden sezon. Miasta na to nie ma środków. Poszukiwani są inwestorzy, którzy – w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego – zajęliby się kąpieliskiem. Jak na razie poszukiwania są bezskuteczne.

Prowadzenie basenu w naszym klimacie nie jest rentowne. Zyski w dużej mierze zależą od pogody. I nawet gdyby było upalne lato, trudno będzie na kąpielisku zarobić. A jeśli upałów nie będzie? – Bywa, że jedynymi gośćmi są tam dzieci, które w ramach programu pomocy społecznej wchodzą za darmo lub mają rekompensowane koszty biletów – tłumaczy Miłosz Sajnog.

Czy sprawę „załatwi” otwarcie Term Cieplickich, które odciągną letników od pływalni przy ulicy Sudeckiej? Wątpliwe, choćby ze względu na kameralne rozmiary planowanej inwestycji. Czarny scenariusz jest taki, że pozbawiony gruntownej przebudowy basen podzieli w przyszłości losy zdewastowanych obiektów w Cieplicach i Sobieszowie, a spragnieni wodnych uciech mieszkańcy, których nie będzie stać na wejściówkę do term, będą mogli wykąpać się jedynie w coraz brudniejszych gliniankach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (36) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group