Środa, 25 listopada
Imieniny: Katarzyny, Erazma
Czytających: 5451
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polak jest najważniejszy, czyli spotkanie z Leszkiem Millerem

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 16 stycznia 2013, 7:57
Aktualizacja: Czwartek, 17 stycznia 2013, 11:46
Autor: Mea
Fot. Mea
Na spotkanie z przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej, które odbyło się wczoraj (15.01.) w Filharmonii Dolnośląskiej, przybyło wielu zwolenników tej partii oraz jeleniogórzanie ciekawych programu SLD i samego byłego premiera. – Chciałem zobaczyć, ilu młodych osób będzie uczestniczyć w spotkaniu, bo jeśli SLD chce w przyszłych wyborach wygrać, musi postawić na młodych i dla nich tworzyć swój program polityczny – mówił Andrzej Blusz z Jeleniej Góry. W spotkaniu wzięła udział również posłanka Małgorzata Sekuła–Szmajdzińska.

- Celem SLD jest budowanie Polski, jako państwa zrównoważonego rozwoju, gdzie wszystkie dzieci mogą się uczyć, chorzy leczyć, a pokrzywdzeni dochodzić wyrównania strat. Chcemy, by zatrudnienie nie było przywilejem, a rozwarstwienia społeczne utrzymywane w granicach rozsądku. Niestety widzimy, że problemy w naszym kraju są coraz poważniejsze. Nie można dostać się do lekarza specjalisty, wiele dzieci idzie do szkoły głodnych i co gorsza, wracają z niej również głodne, coraz więcej jest nierówności społecznych – mówił Leszek Miller. - Chciałbym szybszego rozwoju gospodarczego w naszym kraju, dzielenia po równo owoców tego rozwoju, by każdy miał ten sam dostęp do edukacji i leczenia – dodał.

- Co zrobić, by w kraju panowała sprawiedliwość społeczna, by prokuratury, sądy i organa ścigania nie były bezkarne? – pytał jeden z uczestników spotkania – ojciec zamordowanej przed pięcioma laty córki, której śmierć dotąd nie została wyjaśniona. Leszek Miller obiecał zająć się tą sprawą. – Lawinowo rośnie liczba skarg na funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nie powinno być tak, że sądy odpowiadają jedynie przed Bogiem i są bezkarne, z drugiej strony politycy nie powinni mieć wpływu na ich działanie. Prawo musi być sprawnie egzekwowane i takie mechanizmy trzeba wypracować – mówił Leszek Miller.

- Czy Polska powinna wstąpić do strefy euro, a jeśli tak to kiedy? – to kolejne pytanie. - Dopiero wstąpienie do strefy euro zakończy proces integracji z Unią Europejską. Do tego trzeba zmienić Konstytucję, gdzie jest mowa o prowadzeniu polityki pieniężnej przez Narodowy Bank Polski, bo po wejściu do strefy nie będzie już jej mógł prowadzić. Trzeba też wejść do tej strefy w dobrym kursie euro. Dzięki nowej walucie, której wprowadzenie jest nieuniknione, spadnie oprocentowanie kredytów, bardziej będzie opłacać się import i eksport, bo nie będzie wahań kursów – wyjaśnił Leszek Miller.

Było też pytanie o roszady w SLD i planu Leszka Millera na rozwój partii. – Wracajcie – zaapelował do byłych członków partii Leszek Miller. – Kiedy Marek Borowski wraz z 30 posłankami i posłami opuścił SLD i utworzył własny klub uznałem, że rząd, który nie ma większości w parlamencie nie może dalej rządzić, dlatego złożyłem dymisję na ręce prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Marek Borowski przeliczył się, tak jak ja gdy chciałem później startować w wyborach parlamentarnych z listy Samoobrony. Nie warto jednak sprzeniewierzać się własnej biografii, opłaca się wrócić do SLD, co sam uczyniłem i do czego zachęcam innych – zaznaczył przewodniczący. – Nie możemy skupiać się na konfliktach międzypartyjnych, jak to robią Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość, tylko na budowaniu nowoczesnego państwa, przyjaznego dla każdego obywatela – dodał.

Ponieważ spotkanie emitowane było na żywo przez Internet, zadano również pytanie od internauty: Jak mają żyć młodzi, wykształceni ludzie w tym kraju, jeśli nie mogą znaleźć pracy? – Młodzi ludzie nie mogą znaleźć pracy, bo dyplomy wielu uczelni dla pracodawców są warte tyle ile papier, na którym je wydrukowano. Gdy rządziliśmy w Polsce, wprowadziliśmy program „Pierwsza Praca”, czyli ulgi dla pracodawców, którzy zatrudniali absolwentów szkół wyższych i przez dwa lata zwolnieni byli z obowiązku płacenia składek, a te pokrywane były z budżetu państwa i w tym kierunku należy iść, a nie zamrażać pieniędzy na pokrycie dziury budżetowej, tak jak jest to obecnie czynione – powiedział Leszek Miller. - Ponadto trzeba wprowadzić wyższe podatki dla bogatych, by innych wyciągnąć z biedy, która dotyka coraz więcej osób. O wieku przejścia na emeryturę powinien decydować staż pracy, tak jak jest we Francji, gdzie skrócono wiek emerytalny – dodał.
Na koniec zapytano o powrót Włodzimierza Cimoszewicza do SLD. – Drzwi są otwarte – stwierdził Leszek Miller.

- W ostatnich wyborach głosowałem na SLD, trochę się zawiodłem, dlatego chciałem usłyszeć plany Leszka Millera na kolejne lata, by wiedzieć, czy dalej głosować na tę partię. Żałuję, że jest w niej mało młodych ludzi, bo to w nich jest recepta na sukces. Trzeba zatrzymać emigrację absolwentów za granicę i stworzyć przyzwoite warunki pracy w kraju – mówił po spotkaniu jeleniogórzanin Blusz.

- Niestety, nie sprawdza się formuła rządów demokratycznych zarówno w Polsce, jak i na świecie. Ostatnio głosowałem na Platformę Obywatelską i nie jestem do końca zadowolony, dziś chciałem zobaczyć, jak wygląda spotkanie z tak znanym politykiem. Nadzieję pokładam jednak w objęciu władzy przez młode pokolenie - zaznaczył Bogusław Wójtowicz ze Szklarskiej Poręby.

Kto nie zdążył porozmawiać z Leszkiem Millerem podczas spotkania próbował to uczynić tuż po. - Są zbyt niskie renty, jest problem z ich przyznawaniem, a wydłużenie wieku emerytalnego to jedynie gwóźdź do trumny dla starszych osób, bo już nikt nie chce zatrudniać ludzi po 50. Roku życia. Młodzi muszą uciekać do innych krajów za chlebem. Jak nic się nie zmieni, Polska będzie państwem starców – powiedziała Iwona Mazur z Jeleniej Góry.

Leszek Miller obiecał prędko wrócić do Jeleniej Góry i odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (76) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group