Niedziela, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 3256
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Polacy winni powodzi w Saksonii?

Wtorek, 17 sierpnia 2010, 8:17
Aktualizacja: 8:18
Autor: Przegląd mediów
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze prowadzi śledztwo, które wyjaśni zarzuty Niemców z Görlitz wskazujących stronę polską jako winną niedawnej powodzi w Europa–mieście.

Niemcy zgłosili doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez prezesa Elektrowni Turów, który – według naszych zachodnich sąsiadów – został wskazany jako osoba odpowiedzialna za przerwanie tamy na zbiorniku Niedów. To właśnie to miało doprowadzić do powstania fali powodziowej i zalania Görlitz – pisze portal www. gazeta.pl

Prezes Roman Walkowiak odpiera zarzuty, tłumacząc, że nadmiar wody Niemcy mogli odprowadzić do swojego zbiornika Bergsdorf. A opady deszczu były tak duże, że żywiołu po polskiej stronie nie dało się uniknąć.

– Niemiecka prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania w tej sprawie i przekazała ją Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze – czytamy na www.gazeta.pl Jeleniogórscy śledczy już prowadzą inne postępowanie, w którym mają wyjaśnić przyczyny powodzi, w której zginęły cztery osoby.

Jak podkreśla gazeta, Niemcy szukają winnych już od tygodnia. Zarzucają też Polakom, że nie ostrzegli ich o zbliżającej się fali powodziowej. Odpowiedzialni po polskiej stronie twierdzą, że było za mało czasu, aby ostrzec sąsiadów zza Nysy. Straty w Görlitz szacowane są na 52 mln euro, a w całej Saksonii - na setki milionów – czytamy na www.gazeta.pl

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group