• Niedziela, 22 lipca 2018
  • Godz. 4:49
  • Imieniny: Bolesławy, Magdaleny, Marii
  • Czytających: 1711
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pogoda nie sprzyjała handlarzom staroci

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 25 września 2017, 10:37
Aktualizacja: Wtorek, 26 września 2017, 10:28
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W ostatnich latach piękna pogoda witała handlarzy i kupców Jarmarku Staroci i Osobliwości, który od 44 lat odbywa się w Jeleniej Górze. W miniony weekend (23–24.09.2017 r.) było chłodno, wilgotno i co chwilę padał deszcz, co skutecznie zniechęcało zainteresowanych.

Tradycyjnie, handlarze rozstawili się nie tylko na Placu Ratuszowym, ale i na wielu okolicznych ulicach. Od: od Pl. Wyszyńskiego przez Grodzką, Jasną, Drucianą, Krótką, Długą, Pionierów Jeleniej Góry, Konopnickiej, 1 Maja aż do skrzyżowania z ulicą Kubsza, ale wyraźnie wystawców było znacznie mniej niż chociażby przed rokiem. Jak sami przyznawali, pogoda nie zachęcała kilkugodzinnego szperania w setkach tysięcy przedmiotów. Część wystawców już pierwszego dnia widząc prognozy pogody, następnego dnia postanowiła wyjechać, ale w ostatnią niedzielę miesiąca nadal oferta była bardzo bogata.

Do obejrzenia oraz zakupu były rozmaitości – od mebli, broni, książek i pamiątek z czasów PRL po zabawki, rękodzieła, produkty regionalne i wiele innych. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

- Kupiłam srebrną tacę, która przyda mi się na owoce – powiedziała pani Teresa z Jeleniej Góry. - Uwielbiam szperać w płytach winylowych i w tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, znalazłem kilka pozycji dla siebie – stwierdził Adam. Nawet najmłodsi byli zadowoleni z pierwszych doświadczeń w branży handlowej – po stronie sprzedawców. Jak podkreślali, przyda się dodatkowy zarobek poza kieszonkowym, a rodzice chętnie im pomagali.

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~dziki kraj 25-09-2017 11:18
Trzeba jeszcze było wymyślić ten jarmark w ostatni weekend listopada albo grudnia,wtedy na pewno by pogoda sprzyjała.
~do 11:18 25-09-2017 11:31
nie narzekaj - w tym roku wrzesień jest deszczowy, i tyle
~mieszkaniec 25-09-2017 11:42
coraz mniej Staroci i Osobliwosci, za to coraz wiecej badziewia i tandety... z pieknej imprezy zwykly targ sie zrobil, niestety :(
~Grześ 25-09-2017 13:59
Od lat bywam na tej imprezie. czasami coś kupuję, ale bardziej podglądam tak kupujących jak i sprzedających. Wniosek - handel "starociami" stał się biznesem jak wiele innych sposobów zarabiania pieniędzy. Tyle że takiego zdzierania z potencjalnych klientów nigdzie nie widziałem. No może poza innymi tego typu imprezami. Ale to są ciągle ci sami sprzedający. Pozdrawiam zawiedzionych takimi imprezami, oby kiedyś nazwa i klimat oraz oferta nie rozmijały się ze sobą, starocie były starociami, a ceny nie przwyższały tych proponowanych w Desie.
~Zgred 25-09-2017 14:53
Bylem w sobote i co zobaczylem stragan ze stanikami i gaciami ktos sprzedawal nowe paski do spodni ogolnie nie podobalo mi sie
rymcycymcy 25-09-2017 16:06
14:53 | ~Zgred | ...Zgredzie informuję ..staniki i seksowne majtki podobają się głównie facetom ...hetero ! ...ja się nie czułem zawiedziony tymi widokami ! ;)
~ 25-09-2017 18:38
Pamiętam te jarmarki sprzed 20 lat. Nad stoiskami hitlerowskie flagi. Pełno faszystowskich pamiątek. Przy mnie stary Niemiec kupił sobie bagnet ze swastyką. Pewnie uzupełniał mundur ze "starych dobrych czasów". Wtedy by zakaz robienia zdjęć. W niedziele faszystowskimi pamiątkami handlował pan obok tramwaju. Miał tego całą gablotę.
~Gość 25-09-2017 19:53
Lubie ten jarmark i bywam zawsze bo jest na co popatrzeć i mozna zawsze cos ciekawego wyczajć jeyne co mi sie podoba w tym calym wrzesniu jeleniogorskim reszta to badziew niezauwazalny
~ciekawe 25-09-2017 21:53
faktem jest, że organizatorzy dali jasne przyzwolenie na handel duperelami, majtkami i paskami, po bokach wisiały biustonosze śmierdzące od zapiekanek i wędzonych ryb, po drugiej stronie straszyły śmierdzące sery- to te niby z Podhala", zakurzona kiełbasa i wędliny i tony chleba, ludzie? wy się dobrze czujecie? to takie osobliwości czekają na zwiedzających? takie badziewiaste? lepiej było do Cieplic pojechać, tam przynajmniej nie straszą cenami, za byle kubeczek zwinięty z Tesco , pani krzyknęła sobie 50 złotych,ludzie to też ta "dobra zmiana"? i stał jeszcze sobie pomniczek niby to Naczelnika Piłsudskiego, a przecież dobrze wiemy , że naczelnikiem jest Pan Kaczyński!
~dinki 25-09-2017 22:04
bez handlu duperelami dla jarmarku byłby za duży nawet Plac Ratuszowy. Niech sobie dzieciaki sprzedają swoje zabawki - mają do tego tylko ten jeden weekend w roku, co Wam to przeszkadza? Chyba żeby organizator wydzielił poszczególne strefy - dla staroci, dla dzieciaków i dla dupereli. Swoją drogą - już po jeleniogórskim wrześniu. czy ktoś zapamiętał coś więcej niż koncert Kayah (taki sobie) i jarmark (przez kiepska pogodę też taki sobie)????
~DIABLOJG 25-09-2017 23:46
Ostatnia giełda kolekcjonerska 4 niedziela października na Placu , 8-14 zapraszamy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group