• Czwartek, 19 lipca 2018
  • Godz. 7:50
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 2361
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Podejrzany o wyłudzenie z PFRON–u blisko 400 tys. zł

Wiadomości: Region
Piątek, 1 grudnia 2017, 12:01
Autor: 112
Kara pozbawienia wolności do ośmiu lat grozi mężczyźnie podejrzanemu o wyłudzenie blisko 400 tysięcy złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacyjnego Osób Niepełnosprawnych. Przedstawiono mu 23 zarzuty.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna od 2011 do roku do roku bieżącego wyłudził blisko 400 tysięcy złotych. 48-latek zatrudniał 26 osób z grupą inwalidzką. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na osobę niepełnosprawną przysługuje dofinansowanie z PFRON-u - zarówno do wynagrodzenia, jak i pracodawca może zwrócić się do Funduszu o zwrot poniesionych kosztów.

- Mężczyzna skorzystał z takiej możliwości i za powyższy okres pobierał na zatrudnionych przez siebie pracowników dofinansowanie dotyczące poniesionych kosztów płac. Kwoty jakie otrzymywał kształtowały się od 150 do 2000 zł miesięcznie na osobę i były zależne od stopnia niepełnosprawności – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik KMP w Jeleniej Górze.

- Okazało się, że pracodawca pobierał środki z funduszu, ale nie odprowadzał obowiązkowych składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe, naliczane od tego wynagrodzenia i obowiązkowe składki na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Jeleniogórzaninowi w tej sprawie przedstawiono 23 zarzuty – dodaje E. Bagrowska.

Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy.

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~` 1-12-2017 14:15
Który to jeleniogórski bizneszmen wpadł? Nie chciałeś się dzielić z kolegami to cie wsypali?
~analityk 1-12-2017 15:31
Od wielu lat niejedna taka firma, która wyrobiła sobie status tzw. "zakładu pracy chronionej", i zatrudniała z tego tytułu osoby z różnymi stopniami niepełnosprawności, kręciła na dofinansowaniu z PFRON-u najróżniejsze tzw. "lody". W wielu takich firmach pracownicy zatrudniani byli za płacę minimalną. Często w niektórych takich firmach ludzie z różnymi rodzajami niepełnosprawności, wykonywali i chyba do dziś wykonują ciężkie prace fizyczne, których z ich rodzajem i st. niepełnosprawności raczej wykonywać nie powinni, bo wiązały się z dużym wysiłkiem i systematycznym w miarę upływu czasu dalszym stopniowym pogarszaniem się zdrowia. Tylko ilu pracodawców się tym przejmowało ? Główne zakłady tego typu to z reguły firmy sprzątające i produkcyjne. Parę nazw można by wymienić. Dobrze że wałki tego cwaniaczka ujrzały światło dzienne, i ktoś się tym zajmie. Może to spowoduje, że zarówno PFRON jak i inne uprawnione do tego instytucje, będą się uważniej takim firmom przyglądać, oraz sprawdzać czy dofinansowanie z PFRON-u jest wykorzystywane zgodnie z jego przeznaczeniem, a pracodawca zapewnia takiemu pracownikowi przyzwoite, godne warunki pracy.
~sajmon 1-12-2017 16:42
Hmmm... A to firma o nazwie krzak czy jakąś nazwę miała ? Cyba że nazwa firmy chroniona ? Lub związana z miastem ? Może ta firma miała więcej ofiar na kącie ? Ale skąd to można wiedzieć skoro chroni się przestępców ? Po przeczytani artykułu ja zakładam że to Si-met :) I jak to się ma do uczciwie prowadzonych firm tego typu ? Podejrzewać trzeba teraz wszystkich ? Domagam się opublikowania nazwy firmy by poszkodowani mogli wnieść swoje skargi !!!
~ 3-12-2017 22:23
do: ~sajmon (16:42)
patrol
~Xxx 6-12-2017 23:43
do: ~ (22:23)
Malo mial kasy z pozyczania na procent to jeszcze dodatkowo wyludzil i sie zyje. Mozna, mozna...
~sajmon 1-12-2017 16:46
Hmmm... Z drugiej strony może być tak że wszystkie firmy d..ają Państwowego Funduszu Rehabilitacyjnego Osób Niepełnosprawnych :( To by było dopiero smutne :(
~budda 1-12-2017 17:34
Oj tam,jakaś firma nie odprowadzała tylko składek za pracowników i zaraz tworzy się z tego wielka afera,może tak milicjanci zajmą się rencistami którzy teoretycznie nie nadają się do pracy,ciągną z zusu kaskę a w rzeczywistości pracują i to całkiem sprawnie? Przecież ci renciści to zwykli złodzieje i naciągacze.
~Goral 1-12-2017 19:46
do: ~budda (17:34)
Jestem rencistą pamiętaj głąbie że człowieka nie ocenia się tylko po wyglądzie , gdyby była taka możliwość z chęcią bym zamienił się z tobą na swoje schorzenia ŻYCZĘ MIMOWSZYSTKO ZDROWIA
~budda 2-12-2017 9:32
do: ~Goral (19:46)
Widzę,że chyba masz problem z głową,no i ok,jeżeli jesteś pokręcony aż tak,że nie możesz pracować to siedź sobie na rentce w domu czy tam na ławeczce w parku,ale nie w pracy,albo jesteś sprawny i możesz wykonywać jakąś pracę albo nie,dla mnie w tej kwestii nie ma rozwiązań pośrednich...A co do rencistów złodziei to jest ich sporo,znam takie trzy przypadki,jeden z nich to kobieta która jest na rencie a jeździ do Niemców opiekować się staruszkami,pozostałe dwa to faceci pracujący na budowach,w tym jeden przy łopacie.Ot tacy to chorowici ludzie.I w dalszym ciągu uważam takich za złodziei i kombinatorów a nie za ludzi chorych.
~Goral 2-12-2017 14:44
do: ~budda (9:32)
W pewnym stopniu masz rację ale nie do końca , bo o niepełnosprawności orzeka lekarz orzecznik a czy możesz pracować na danym stanowisku lekarz medycyny pracy wiec do kogo masz pretensje wiec dalej życzę Tobie zdrowia i żebyś nigdy nie trafił na rentę bo zderzysz się ze ścianą w cudzy slowiu . Pozdrawia sidzacy na ławce
~budda 2-12-2017 22:32
do: ~Goral (14:44)
Tak,tylko,że lekarz orzecznik w latach dziewięćdziesiątych bardzo często był przekupny...może nie wiesz jak to wygląda,to ci powiem,idziesz do lekarza i mówisz mu że chcesz papier że jesteś niesprawny ruchowo,w kopercie dajesz mu tysiaka,z tym papierem dostajesz stopień niepełnosprawności i rente miesięczną w wysokości 1 tysiąc złotych,pobierany co miesiąc do końca życia,opłacało się dać tysiaka?
~oko 1-12-2017 20:03
nawet w jednostkach ochrony zdrowia publicznego, jak sanepid nie mieli litości dla niepełnosprawnego, łapał oddech na półpiętrze w ubikacji, prosząc nie zajmujcie jej jak wchodzę lub wychodzę z pracy. Najwyższa kondygnacja ... dryp, dryp, dryp, gehenna się skończyła zwolnił się
~Dunieniecki 1-12-2017 20:15
Zięć Pana Prezesa od kota zrobił większe przekręty z niepełnosprawnymi na jeszcze grubsze miliony i co nic. Ale nie każdy może być zięciem P.Jarosława i mężem Marty...
~Docent66 1-12-2017 21:21
do: ~Dunieniecki (20:15)
Mimo niechęci do kota Pana prezesa (i jego właściciela też) nie jest to zięć Pana prezesa tylko jego świętej pamięci brata bliźniaka. Bo Marta to bratanica Pana prezesa a nie córka
~ 2-12-2017 18:19
do: ~Dunieniecki (20:15)
Ulżyło ci ..
~Logo 2-12-2017 0:43
Taki Fundusz to jeszcze lokum dostał w Podgórzynie !
~ 2-12-2017 10:27
A gdzie są 300 tysięcy złotych które stracił Zawiła na Dom Handlowy???
~Dostawca 2-12-2017 19:26
Niech wreszcie ktoś się weźmie za szwalnię na Kasprowicza tam się dopiero dzieje
~Barman... 2-12-2017 23:45
I za Parcova Club niech rozliczą tego Manka wreszcie US...
~jakitaki 5-12-2017 13:11
ja czegoś nie rozumiem, jak właściciel tej firmy rozliczał środki z PFRON, przecież składał rozliczenia, prawdopodobnie co roku... rozumiem rok.. dwa lata można tak kręcić, ale 6 lat?! Myślę, że urzędnicy którzy dopuścili do takiego stanu rzeczy w PFRON też powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, bo w końcu za co kasę biorą?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
5 tysięcy na dziecko?  19
TV Dami
Serwis Informacyjny TV DAMI Jelenia Góra z dnia 18.07.2018 r.  
Miej świadomość
Czego bałbyś się w średniowieczu?  7
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  73
Aktualności
Skwer "Radiowej Trójki" zrewitalizowany  1
Aktualności
Wojtuś czeka na pomoc!  
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group