Wtorek, 28 września
Imieniny: Marka, Wacława
Czytających: 2468
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Po awarii śmierdzi woda na Zabobrzu

Sobota, 6 października 2018, 8:07
Aktualizacja: Poniedziałek, 8 października 2018, 6:12
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Jelenia Góra: Po awarii śmierdzi woda na Zabobrzu
Fot. Angelika Grzywacz– Dudek
– Od kilku dni na Zabobrzu i nie tylko pojawił się problem z wodą w kranach, która śmierdzi stęchlizną i grzybem – skarży się nasz Czytelnik Maciej z jeleniogórskiego osiedla. – Dzisiaj (5.10) woda m.in. na ul. Kiepury i Noskowskiego nie nadawała się do spożycia. Nawet po przegotowaniu czuć w ustach smak zgniłej ziemi – żali się. – Boimy się zatruć i uczuleń – mówi m.in. pani Ewelina. Rzecznik dostawcy wody tłumaczy, że powodów problemu jest wiele, ale zapewnia jednocześnie, że woda nadaje się do użytku i jest bezpieczna.

Jak twierdzi pan Maciej, nieprzyjemny zapach wody pojawia się nie tylko na Zadobrzu, ale i w centrum Jeleniej Góry.

– Mieszkańcy informowali o problemie spółdzielnię mieszkaniową i Wodnika. Mimo to, te instytucje twierdzą, że nikt nie zgłasza i nie zgłaszał tego problemu. Dlatego prosimy o interwencję dla dobra i zdrowia mieszkańców Jeleniej Góry – apeluje nasz Czytelnik.

Inni jeleniogórzanie dodają, że to nie jest nowy problem.

– Śmierdząca woda w kranach jest od dłuższego czasu – informuje pani Anna z Zabobrza. - Była chwila, gdy już woda nie śmierdziała ziemią, ale co kilka dni problem wraca. Rozmawiałam z sąsiadami z okolicznych bloków i oni też potwierdzili, że z wodą jest coś nie tak. Boimy się ją użytkować. Mamy dzieci i nie wiemy, czy ich nie zatrujemy czymś, co w tej wodzie może być. Nie wiemy też czy nie dostaniemy jakieś wysypki, bo kąpać się musimy – dodaje nasza Czytelniczka.

Jak tłumaczy rzecznik "Wodnika" Zbigniew Rzońca problem „śmierdzącej wody” pojawił się w różnych punktach Zabobrza wraz z awarią magistrali wodociągowej, do której doszło w połowie września br. (14.09) przy Castoramie w Jeleniej Górze. Wówczas znaczna część miasta, w tym centrum i osiedle Zabobrze, pozbawiona była wody. Wodnik podjął wtedy decyzję, by na Zabobrze skierować wodę z ujęcia w Grabarowie.

– Z związku ze zwiększonym zapotrzebowaniem na wodę i z suszą, która miała miejsce, pojawił się dyskomfort związany z zapachem dostarczanej wody – tłumaczy rzecznik "Wodnika" Zbigniew Rzońca. – Wodnik cały czas prowadzi jednak badania laboratoryjne, które potwierdzają, że woda nadaje się do użytku i picia. Co ważne – jest bezpieczna. Awaria przy Castoramie cały czas jest usuwana, co potrwa jeszcze około tygodnia. Ponadto ujęcie Wody w Grabarowie jest stale modernizowane, co też może być jedną z przyczyn pojawienia się nieprzyjemnego zapachu. W przyszłym tygodniu Wodnik kupi dwa nowe filtry wody za 200 tys. zł, by zminimalizować problem. Przewidujemy, że po usunięciu awarii przy Castoramie oraz zamontowaniu nowych filtrów, problem uda się zażegnać – dodaje Z. Rzońca.

Twoja reakcja na artykuł?

10
14%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
3%
Nudzi
3
4%
Smuci
19
26%
Złości
38
53%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (47) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group