Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 sierpnia
Imieniny: Bogdana, Izabeli, Pauliny
Czytających: 10738
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Piesi na Spółdzielczej ryzykują życiem

Wtorek, 21 grudnia 2010, 14:37
Aktualizacja: 14:38
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Piesi na Spółdzielczej ryzykują życiem
Fot. Angela
Codziennie chodnikiem na odcinku ulicy Spółdzielczej do pracy, domu czy do sklepu chodzą piesi, w tym matki z dziećmi w wózkach. Od pierwszych opadów śniegu skazani są na tonięcie w pośniegowym błocie lub marsz ruchliwą ulicą z niebezpiecznym zakrętem.

W sprawie nieodśnieżonego od pierwszych opadów śniegu (ponad trzy tygodnie temu) chodnika na odcinku ul. Spółdzielczej od skrzyżowania z ul. Warszawską do skrzyżowania z ul. Karola Miarki, dzwoniła do nas pani Danuta Ciereszko z Jeleniej Góry. Mówiła, że zgłosiła sprawę do straży miejskiej, gdzie obiecano jej pomoc. Rozmawiała też z przedstawicielem Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, do którego należy chodnik. Rozmowy nie przyniosły skutku.

Ruchliwą jezdnią do pracy chodzą też Marcelina Gałysa i Anna Jurewicz, które przyznają, że najgorzej jest wieczorem. Auta jadąc z góry często nie zauważają pieszych, a wyjeżdżając z zakrętu nie mają nawet czasu na reakcję i zahamowanie. O tym zagrożeniu codziennie słucha sprzedawczyni pobliskiego sklepu. Mówi, że na ulice wychodzić muszą nawet matki z dziećmi w wózkach.

– Przejście przez ten odcinek drogi jest koszmarem. Do wyboru mamy połamanie nóg na zasypanym po kolana chodniku lub wyjście na drogę i narażanie życia. Kiedy w minionym tygodniu dzwoniłam do straży miejskiej i miejskiego zarządu dróg i mostów, obiecano mi, że sprawą zajmą się natychmiast, ale nic do tej pory nie zrobiono – mówi pani Danuta Ciereszko.

Jej słowa potwierdza młodszy strażnik Paweł Włodarczyk ze Straży Miejskiej w Jeleniej Górze, który sam osobiście sprawę przekazywał do zarządu dróg i mostów uzyskując taką samą odpowiedź. – Sprawę nieodśnieżonego chodnika zgłaszaliśmy już kilkanaście razy. Wczoraj zadzwoniłem kolejny raz z interwencją. Moje zgłoszenie odebrała pracownica MZDiM, która zapewniała, że przekaże ją Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej (wygrało przetarg na odśnieżanie miejskich chodników i dróg) – mówi Paweł Włodarczyk.

Dzisiaj rano sprawdziliśmy, czy coś w tej sprawie się zmieniło. Niestety, chodnik wygląda dokładnie tak, jak mówili mieszkańcy. – Czy musi dojść w tym miejscu do tragedii, by ktoś ze służb odpowiedzialnych za odśnieżanie chodnika usunął zalegające pryzmy śniegu? – pytają piesi.

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
1003
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Kultura
Gekony lamparcie szukają nowego domu
 
Aktualności
Festiwal Szkła w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze wabi nie tylko turystów
 
Aktualności
Mgła wodna ochroni Wang przed ogniem
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group