Po otwarciu nowej placówki przyszedł czas na uporządkowanie tego, co najważniejsze wokół niej – czyli dojścia. Dziś wielu uczniów musi poruszać się w pobliżu ruchliwej ulicy. Nowy chodnik ma to zmienić. Oddzieli pieszych od samochodów i stworzy spójną, bezpieczną trasę prowadzącą do szkoły, także od strony ul. Wojska Polskiego.
Umowę podpisał wójt Michał Orman oraz przedstawiciel wykonawcy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, inwestycja zakończy się przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo dzieci. Dziś w wielu miejscach muszą iść poboczem albo bardzo blisko jezdni, a to po prostu nie powinno mieć miejsca - mówi wójt gminy Mysłakowice Michał Orman. - Ten chodnik oddzieli ruch pieszy od samochodowego i realnie zmniejszy ryzyko niebezpiecznych sytuacji. Domykamy też cały układ dojść do szkoły, żeby był spójny i bezpieczny z każdej strony. Zależy nam na tym, żeby od września dzieci mogły iść do szkoły normalnie, spokojnie i bez strachu – podkreśla wójt.

Mysłakowice doczekały się nowej szkoły
Nowy chodnik to niewielka inwestycja w skali gminy, ale dla wielu rodzin oznacza jedną, bardzo konkretną zmianę: bezpieczniejszą codzienność dzieci w drodze do szkoły.













