• Piątek, 13 grudnia 2019
  • Godz. 0:29
  • Imieniny: Łucji, Otylii
  • Czytających: 5936
  • Zalogowanych: 9
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Piastowskie orły, ale nie tylko

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 7 marca 2016, 8:27
Aktualizacja: Wtorek, 8 marca 2016, 11:44
Autor: Karolina Matusewicz
Orzeł Cesarstwa Rzymskiego
Fot. Archiwum S. Firszta
Gdy spojrzymy na godła dawnych i współczesnych krajów europejskich, te historyczne, zauważymy, że kontynent nasz pod tym względem podzielony jest na dwie części: północno–zachodnią i południowo–wschodnią. Być może taki podział wynika z odległych czasów i późniejszej tradycji z tego płynących.

- W krajach pierwszej części (np. Anglii, Belgii, Holandii, Danii, Luksemburga, Lotaryngii, Hesji, Wirtembergii, Saksonii, Bawarii, Norwegii, Szwecji, Finlandii i Czech) w ich godłach królował lew. W krajach drugiej części (np. Niemiec, Brandenburgii, Prus, Polski, Rosji, Austrii, Rumunii, Serbii, Chorwacji, Włoch) w godłach umieszczony był orzeł. Orzeł symbolizował majestat cesarski, tak Zachodu jak i Wschodu. Natomiast lew wiązał się z ludami barbarzyńskimi, germanami, wikingami i Normanami. Tam gdzie najsilniej docierały wpływy Rzymu i Konstantynopola oraz Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego królują orły. Polska znalazła się na obszarze tej drugiej części Europy, w której orzeł był symbolem władzy. Ptak ten już w starożytności uważany był za „ptaka niebieskiego”, będącego atrybutem Zeusa. Zdobił jego berło, jak i starożytnych władców. Był nie tylko królem ptaków, ale też ptakiem królów. W Imperium Rzymskim towarzyszył cesarzom i był godłem legionów. To pod takim znakiem walczyły one w Europie, Afryce i w Azji Mniejszej. Stał się symbolem państwa. Tę symbolikę pogańską mógł zmienić Konstantyn Wielki, edyktem mediolańskim w 313 roku, na chrześcijańską. Nad cesarzem i państwem czuwał już nie orzeł, ale Duch Święty pod postacią gołębicy z dwiema aureolami nad głową – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

- Z czasem w ciągu wieków stwierdzono jednak, że symbolem silnej władzy cesarskiej nie może być gołąb (biała gołębica) i powrócono do symboliki orła. Orzeł był biały (srebrny) z aureolą. Po podziale Imperium w 395 roku na Cesarstwo Zachodnie i Cesarstwo Wschodnie, w nowej stolicy Konstantynopolu z czasem pojawił się orzeł dwugłowy symbolizujący obie części cesarstwa z jego dwiema stolicami. Po upadku Rzymu w 476 roku dwugłowy orzeł pozostawał przez następne wieki emblematem Bizancjum. Orzeł jednogłowy jako symbol władzy na zachodzie pojawił się już po restauracji cesarstwa zachodniego przez Karola Wielkiego w 800 roku. Kontynuacją tego był orzeł Królestwa Niemieckiego, a od 962 roku powołanego przez Ottona I Świętego Cesarstwa Rzymskiego. W owych czasach herb cesarstwa przedstawiał złotego orła na czarnym tle. Później Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego przyjęło symbolikę dwugłowego orła cesarskiego z dwiema aureolami nad głowami, ale orzeł był już czarny (niemiecki), ale było to już w XV wieku.

W tamtych czasach, jak mówią legendy, orzeł stał się symbolem pierwszego państwa piastowskiego z jego stolicą w Gnieźnie (czyli gnieździe orła). Kroniki polskie nie wspominają jednak, aby orzeł był już w X czy XI wieku godłem Państwa Piastów. Nie jest to takie oczywiste w kontekście efektów wizyty cesarza Ottona III u Bolesława Chrobrego w roku 1000. Cesarz był synem księżniczki bizantyjskiej Teofano i był wychowywany w duchu jedności cesarstwa, którego symbolem wówczas był Duch Święty w postaci białej gołębicy. Denar wybity przez polskiego księcia z okazji zjazdu w Gnieźnie na rewersie może przedstawiać nie stojącego orła w koronie, ale gołębicę z trzema kropkami nad głową (symbol Trójcy Świętej). Pierwsza wzmianka o orle jako symbolu (godła) Polski podana jest być może w Kronice Wielkopolskiej z XIII wieku, odnośnie wydarzeń z XII wieku. Oto w 1188 roku książę polski Kazimierz II Sprawiedliwy zbrojnie najechał Halicz i jak pisze kronikarz: „… wrogowie ujrzawszy znak zwycięskiego orła tym mniej walczyli, im bardziej zdawali sobie sprawę, że książę Kazimierz odniósł triumf przez świetne zwycięstwo, tak iż z tylu tysięcy powalonych wrogów ledwie kilku ich książąt uszło cało, dzięki zwinności ich nóg”. Ten nieprecyzyjny do końca komentarz można interpretować dwojako: albo symbolem (znakiem) księcia Kazimierza, a tym samym wojsk polskich był orzeł, albo orłem kronikarz nazwał księcia, a jego zwycięski znak był zupełnie inny – mówi S. Firszt.

O ile dzisiaj orzeł piastowski (polski) kojarzy się nam zawsze z białym orłem na czerwonym tle (jego początek można wiązać z wizytą Ottona III w roku 1000, gołębicę – symbol Ducha Świętego przeistoczono w orła na czerwonym/purpurowym tle, kolorze przynależnym tylko cesarzom), o tyle wiemy przecież, że orzeł piastowski na Śląsku był i jest do dzisiaj czarny na żółtym (złotym) tle i, jak większość uważa, z białą szarfą w formie poziomo ułożonego półksiężyca, często z krzyżem na niej. Skąd i od kiedy pojawiły się te różnice w jednym przecież książęco-królewskim rodzie Piastów? W ikonografii orzeł jako symbol (emblemat, znak, godło, herb) obszaru rządzonego przez Piastów, pojawił się na Śląsku już na początku XIII wieku. Jak pisał Marian Haisig: „Śląsk jest skarbnicą najstarszych pomników języka i kultury polskiej i tu właśnie pojawia się znak orła, symbol wspólnoty rodowej dynastii Piastów”. Pierwszy raz widzimy go na pieczęci pieszej księcia Henryka I Brodatego z 1203 roku, a następnie pieczęci pieszej Henryka II Pobożnego z 1224 roku i wcześniej z 1222 roku na pieczęci konnej Kazimierza księcia opolskiego. W Wielkopolsce godłem też stał się orzeł, na Kujawach pół lew-pół orzeł, a na Mazowszu orzeł i smok. Orzeł jako godło utrwalił się na Śląsku, a wykorzystywali go kolejni panujący tam książęta. Wyróżnikiem spośród innych orłów heraldycznych na ziemiach polskich było tutaj to, że jak pisali o tym heraldycy, na piersi śląskiego orła widniała przepaska (szarfa) w formie półksiężyca z rogami do góry opartymi o jego skrzydła i niejednokrotnie umieszczonym na niej krzyżem.

- Pierwsze przedstawienia orłów na tarczach herbowych, widocznych na pieczęciach książęcych, tak z obszaru Śląska, jak i innych ziem polskich, nie mówią nic o ich kolorystyce (odciski pieczętne). Obecnie obowiązuje biały orzeł na czerwonym tle. Taki orzeł do dzisiaj występuje w Wielkopolsce i Małopolsce, ale orzeł śląski był i jest czarny na żółtym tle. A jak było wcześniej? W kronice austriackiej Ottokara sprzed 1308 roku, w opisie bitwy nad rzeką Morawą w 1260 roku, czytamy, że w obozie czeskiego króla Przemysława Ottokara II, powiewał nad rycerstwem opolskim i wrocławskim jako wspólne godło Polaków „sztandar czarny, jak węgiel z białym orłem”. Tło było inne niż dzisiaj, ale orzeł był biały, jeśli wierzyć temu przekazowi. Natomiast jak widzimy na XIV-wiecznej kolorowej już ikonografii, śląska tarcza herbowa przedstawia czarnego orła z białym półksiężycem (w poziomie) na piersi (często z umieszczonym na nim krzyżu greckim lub łacińskim), na żółtym (złotym) tle. Takiego orła widzimy na tarczy Henryka IV Probusa na przedstawieniu w Kodeksie Manesse z ok. 1305-1340 roku (na półksiężycu brak jest jednak krzyża). Cały szereg tarcz ze śląskim orłem widzimy w ilustrowanym Kodeksie Lubińskim z 1353 roku (na półksiężycu brak jest krzyża). Herb używany przez księcia żagańskiego z ok. 1360 roku na półksiężycu ma krzyż, natomiast herb Śląska przedstawiony w Herbarzu Geldris z lat 1370-1395 krzyża tego nie posiada. Jak z tego wynika, krzyż na półksiężycu nie zawsze był przedstawiany na herbie Śląska. Na pieczęciach pierwszych Piastów śląskich: Henryka I Brodatego, Henryka II Pobożnego i Kazimierza opolskiego krzyża nie zauważamy. Natomiast u Bolesława II Rogatki na pieczęci konnej na tarczy z przedstawieniem orła z półksiężycem na piersi krzyż jest przedstawiony – opowiada Stanisław Firszt.

Kolorystyka przedstawienia piastowskiego, śląskiego orła bierze początki prawdopodobnie od XII wieku. Po śmierci księcia Bolesława III Krzywoustego, który podzielił Polskę na dzielnice i obdarował nimi swoich synów w 1138 roku, władzą zwierzchnią nad braćmi objął książę senior Władysław II, z racji tego, co się później stało, nazywany Wygnańcem. Ten najstarszy syn księcia był żonaty z Agnieszką, córką Leopolda austriackiego, która przez matkę była przyrodnią siostrą cesarza Konrada III Świętego Cesarstwa Rzymskiego (zostało powołane w 962 roku przez króla niemieckiego Ottona I). Książę-senior Władysław II pod wpływem żony skonfliktował się z braćmi: Bolesławem IV Kędzierzawym i Mieszkiem III Starym. Oni to po wielu potyczkach zbrojnych zmusili go do opuszczenia kraju. Przez Węgry udał się on do „szwagra” Konrada III z rodu Hohenstaufów. Ten osadził go w Altenburgu. Tymczasem bracia zmusili żonę seniora do opuszczenia stołecznego Krakowa wraz z młodszym synem Mieszkiem Plątonogim. Starszy syn Bolesław I Wysoki z polecenia ojca interweniował wówczas w Kijowie. Stamtąd za ojcem i matką podążył do Altenburga w 1146 roku.

Księżna Agnieszka i Władysław II nigdy nie powrócili do kraju, zmarli w połowie XII wieku i zostali pochowani na wygnaniu. Tymczasem ich synowie Bolesław, Mieszko i Konrad przebywali na dworze cesarskim. Szczególnie Bolesław przypadł do gustu cesarzowi (młody książę nie na darmo miał przydomek „Wysoki”). Nieco wcześniej, w 1144 roku, Turcy pod wodzą Ibn al Athira zagarnęli hrabstwo Edessy w Ziemi Świętej (powstało w 1099 roku, po sukcesie pierwszej krucjaty). Król jerozolimski w 1145 roku poprosił króla Francji Ludwika VII o pomoc (w pierwszej krucjacie brali udział przede wszystkim rycerze z Francji, powstało wówczas Królestwo Jerozolimskie, a w 1118 roku zakon templariuszy). O nawoływanie do nowej krucjaty król namawiał Bernarda z Clairvaux. Ten odmówił tłumacząc się, że podporządkuje się tylko woli papieża, ale kiedy on się zgodził, przystąpił energicznie do działania. W 1146 roku w Venzalay w Burgundii późniejszy święty cysters wzniósł sztandar krucjaty. Udało mu się namówić do drugiej krucjaty wielu rycerzy i władców z Francji, Niemiec i Anglii, w tym cesarza Konrada III. Druga krucjata odbyła się w latach 1147-1149. Od początku nie była udana, ani pomyślna. Skonfliktowani rycerze francuscy i niemieccy nie mogli się porozumieć. Armie zebrały się w Konstantynopolu i w tym świętym miejscu, w stolicy Cesarstwa Bizantyjskiego, wielu rycerzy zachowało się wówczas skandalicznie – mówi dyrektor Muzeum Przyrodniczego.

Nie udało się odbić z rąk tureckich zajętych miast i twierdz, w tym głównego celu wyprawy – Damaszku. Nad nieudaną wyprawą bardzo ubolewał św. Bernard z Clairvaux, który wierzył w ideały, ale życie go przerosło. W wyprawie tej u boku cesarza Konrada III, w 1148 roku uczestniczył książę Bolesław I Wysoki. Zwiedził Ziemię Świętą i Konstantynopol. Brał udział w walkach z muzułmanami. Po powrocie do Europy, po śmierci cesarza Konrada III w 1152 roku, Bolesław znalazł się na dworze cesarza Fryderyka II Barbarossy. Z jego to pomocą, po upokorzeniu księcia Bolesława IV Kędzierzawego, synowie seniora Władysława II Wygnańca (Bolesław I, Mieszko i Konrad) w 1163 roku powrócili na ojcowiznę, tj. Śląsk. Bolesławowi, jako starszemu, podporządkowani byli młodsi bracia. Z Bolesławem na Śląsk przybył jego syn Henryk I Brodaty. Od 1173 roku książęta podzielili ojcowiznę. Bolesław I Wysoki został księciem wrocławskim, Mieszko Plątonogi księciem opolskim, a Konrad księciem głogowskim.

Jak pamiętamy, orły jako godło książęce pojawiły się na Śląsku (na pieczęciach) na początku XIII wieku u wnuków Władysława II Wygnańca. Nie wiemy, jaką miały wówczas kolorystykę, ale z przedstawień z XIV-wiecznej ikonografii można przypuszczać, że był to czarny orzeł na żółtym (złotym) tle z szarfą w formie półksiężyca na piersi. Skąd się wzięła taka właśnie kolorystyka i szarfa na piersi można tylko domniemywać. Otóż kolorystyka ta jest identyczna z kolorystyką herbu królestwa niemieckiego (w tym czasie już Świętego Cesarstwa Rzymskiego). Być może wprowadził ją już Bolesław I Wysoki, przebywając na dworze swojego wuja cesarza Konrada III, z którym odbywał wyprawy wojenne i brał udział w turniejach. Był to rodzaj oddania szacunku dla osoby, u której on i jego rodzina znaleźli schronienie i wsparcie. Dla odróżnienia od godła cesarskiego (jednogłowy czarny orzeł na żółtym-złotym tle stał się herbem cesarstwa od czasów cesarza Fryderyka II Barbarossy w 1 poł. XIII wieku; dziś jest godłem Niemiec; dwugłowego orła wprowadził cesarz Zygmunt Luksemburski w latach 30-tych XV wieku), na piersi śląskiego orła pojawił się biały (srebrny) półksiężyc (nie szarfa). Półksiężyc ustawiony rogami do góry, w połączeniu z postacią Marii Panny stojącej za nim, na Zachodzie symbolizował zwycięstwo nad złem, nad Szatanem. To samo przedstawienie na Wschodzie symbolizowało zwycięstwo chrześcijaństwa nad pogaństwem i wrogami chrześcijaństwa. Tam półksiężyc taki łączono często z krzyżem równoramiennym. Pamiętamy, ze książę Bolesław I Wysoki uczestniczył w drugiej wyprawie krzyżowej u boku Konrada III. Być może ten fakt stoi u podstaw ugruntowania się herbu własnego polskiego księcia Śląska, syna seniora, według testamentu Bolesława III Krzywoustego prawowitego pretendenta do tytułu seniora i być może korony królewskiej. Herbu takiego używali później wszyscy jego potomkowie. Z czasem utrwalił się on jako herb całego Śląska (dziś Dolnego Śląska) – zwraca uwagę S. Firszt.

Wysiłki potomków Władysława II Wygnańca odzyskania właściwej im pozycji trwały przez cały wiek XIII. Najbliżej zjednoczenia większości ziem polskich był Henryk IV Probus, syn Henryka III Białego księcia wrocławskiego, wnuk Henryka II Pobożnego (zginął w walce z niewiernymi poganami w bitwie pod Legnicą w 1241 roku), prawnuk Henryka I Brodatego (brał udział w walce z pogańskimi Prusami w 1222 i 1223 roku), praprawnuk Bolesława I Wysokiego (brał udział w walce z muzułmanami w Ziemi Świętej), książę wrocławski (1266-1290) i krakowski (1288-1290). Jemu jeszcze nie udało się sięgnąć po koronę królewską, ale zrobił to związany z nim rodzinnie Przemysł II książę wielkopolski (był synem Konstancji, córki Mieszka II Pobożnego) w 1295 roku. On to przyjął znak orła piastowskiego jako spadkobierca śląskiego Piasta Henryka IV Probusa i podniósł go do rangi godła państwowego. Orła śląskiego widać na jego tarczy na pieczęci pieszej z 1290 roku, a już ukoronowanego orła państwowego na pieczęci majestatycznej z 1295 roku.

- Orzeł, choć miał różną kolorystykę, pozostał godłem Polski, Śląska i Piastów. Jako godło rodowe Piastów najdłużej przetrwał na Śląsku, bo aż do 1675 roku (do śmierci księcia Jerzego Wilhelma), a właściwie do 1707 roku (do śmierci księżnej Karoliny). Orzeł śląskich Piastów jest dziś godłem województwa dolnośląskiego. Natomiast godło Polski – biały (srebrny) orzeł na czerwonym (purpurowym) tle, spośród innych godeł krajów europejskich z orłem w herbie, jest najbardziej zbliżony do ideału i pierwowzoru orła cesarskiego, wywodzącego się z białej gołębicy na czerwonym tle (purpura przynależna jest cesarzom). Idea ta i zjednoczonej Europy (Roma, Galia, Germania i Sklawonia) była przedstawiona Bolesławowi Chrobremu na Zjeździe Gnieźnieńskim w roku 1000. Głosił ją młody cesarz Otto I, a jak widzimy, nasz książę był tego gorącym zwolennikiem. Wszystko skończyło się wraz z rychłą śmiercią cesarza. Reminiscencje tego spotkania „na szczycie” widzimy prawdopodobnie w godle Polski – podsumowuje Stanisław Firszt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group