Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6760
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Partactwo na budowie nowej drogi rowerowej

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 27 sierpnia 2009, 14:30
Aktualizacja: Sobota, 29 sierpnia 2009, 11:40
Autor: Angela
Fot. Rylit
W miniony poniedziałek rozpoczęła się budowa traktu rowerowo – pieszego przy ulicy Wolności. Ich postępy na bieżąco śledzą cykliści. Zbigniew Leszek już wynotował kilka nieprawidłowości. Dzisiaj rano spotkał się on z przedstawicielem zarządu dróg i mostów i pokazał mu uwagi na temat uchybień. Zgodnie z obietnicami osób odpowiedzialnych za inwestycję, mają one zostać usunięte.

Stojące kałuże na budowanym trakcie oraz na jezdni obok, odrastające pnie ściętych drzew, które za jakiś czas będą niszczyły drogę, pozostawione stare obrzeża chodnikowe, brak możliwości odpływu wody do kratki ściekowej - to tylko niektóre z uchybień, które wynotowali jeleniogórscy cykliści na nowo budowanym trakcie pieszo – rowerowym przy ulicy Wolności.

- Jeśli tak ma wyglądać budowanie ,,drogi,, dla rowerzystów, to my jako późniejsi jej użytkownicy dziękujemy temu wykonawcy oraz nadzorowi, który w taki sposób pilnuje wydawanie naszych pieniędzy – mówi Zbyszek Leszek, prezes Izersko – Karkonoskiego Towarzystwa Kolarskiego w Jeleniej Górze. Jeśli na odcinku niespełna 200 metrowym jest tyle błędów, to jak ma wyglądać realizacja całego zadania? - pyta.

W ostatnich dniach Zbyszek Leszek przygotował dokumentację zdjęciową „bubli budowlanych”, które dzisiaj pokazał i przekazał przedstawicielowi Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze.

- Pan Fortuna obiecał, że wszystkie wskazane przeze mnie błędy zostaną usunięte – mówi Zbyszek Leszek. Ja zapewniłem go natomiast, że sprawy nie odpuszczę i prace będę kontrolować aż do ich zakończenia.

Obecnie trakt pieszo - rowerowy przy ulicy Wolności (do mostu przy ulicy Ceglanej) jest budowany na długości około 400 metrów. Jego szerokość będzie miała 2,5 metra ponieważ poszerzenie go do wymiarów wymaganych dla dróg rowerowych było tam technicznie niemożliwe. Budowa m.in. tego odcinka traktu rowerowego została sfinansowana z budżetu miasta, skąd w marcu br. rowerzystom przyznano 200 tys.zł.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (58) Dodaj komentarz

~korek 27-08-2009 15:14
norma, jeszcze dobrze nie zaczeli a juz fuszery wykryte ,Brawa dla zainteresowanych,pilnujcie bo inaczej nic z tego nie bedzie
piipi 27-08-2009 15:37
~Dobrze,ze .. mamy Pana Leszka ! *On .. to NAJlepiej zna pragnienia rowerka !
piipi 27-08-2009 15:41
..a Nasz Rylit to .. strzelil dobre fotki-dowodowe,ze mezczyzni maja nieodpowiednie .. UBRANKO do pracy ! *Mezczyzn to mysla,ze przyszli z lopata .. na piwo !
~bobas 27-08-2009 15:51
Moze to ci sami ,, FACHOWCY ,, co spaprali ul.Glowackiego.
~Zbigniew Leszek 27-08-2009 18:28
mam prośbę - temu całemu zamieszaniu z tymi pracami - moim zdaniem nie jest winien ten pracownik - i proszę ich nie obrażać - tylko złe przygotowanie zakresu prac dla wykonawcy - bo to, że w tym miejscu zawsze stała woda to wszyscy wiedzieli tylko jakoś nasi szepce w urzędzie nie bardzo się tym interesowali. Obiecuje, że ten odcinek na pewno zostanie prawidłowo wykonany. Proszę zwrócić uwagą na wykonanie nowego odcinka traktu rowerowo - pieszego na ulicy Kasprowicza - można było te obniżenia krawężników na wjazdach do posesji zrobić bardziej łagodne - a teraz są tak ,,ostre,, że jadąc nawet niewielką prędkością podskakuje się jak na wybojach. Moim zdaniem źle robi wydział drug i mostów, że nie dopuszcza nas do nadzorowania ,,w formie doradców,, przy tych pracach, które rowerzystów dotyczą. Tu nie chodzi o wymądrzanie się, ale tylko o dobrą współpracę. Pozdrawiam Zbigniew Leszek. Mam nadzieje, że spotkanie rowerzystów z nowym Prezydentem Panem Lenartem dojdzie już we wrześniu.
~ale ale... 27-08-2009 18:39
Tylko pamiętajcie o rowerach górskich i nie wygładzajcie "na lustro" całej trasy, zróbcie choć parę wyboi :D
~ 27-08-2009 19:22
Polska
~LRR 27-08-2009 20:06
Panie Zbyszku, sacunek dla Pana, ale czy wie Pan, iz Miejski Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze ma ludzi na etatach, ktorzy powinni wykonywac ten nadzor inwestorski, ktory Pan za nich robi i za ktory Pan ani grosza nie ujrzy a i dziekuje nie uslyszy?
~mk 27-08-2009 20:20
Brawo Z.Leszek! Tak trzymać. Proszę podać jeszcze kto jest insp. nadzoru a kto wykonawcą tych prac /fuszerki?/.
~krzysiekM 27-08-2009 20:41
A gdzie jest Inspektor Nadzoru Budowlanego? Dlaczego nie wykonuje sie prac zgodnie z projektem? Kto odbierze prace? Przecież musi się pod tym podpisać !Przecież sa jakieś procedury!
~Leszek Z. 27-08-2009 20:55
Zgadzam się z ~ale ale... Dla kolarzówek jest asfalt z boku, natomiast żaden "góral" nie przejedzie trasą, na której nie ma choć jednej hopki, choć jednego krzywego krawężnika, choc jednej dziury... A tak na poważnie: ja (i wielu moich znajomych również) i tak będziemy jeździć ulicą, bo ścieżka rowerowa po chodniku to żadna ścieżka! Wyrzucacie pieniądze w błoto, mości panowie, nie lepiej przeznaczyć je na bardziej wartościowe inwestycje, np. poprawę nawierzchni dróg gruntowych, po których wiodą dotychczas wyznaczone szlaki???
~bary33 27-08-2009 21:05
Ach! Wszędzie inspektorzy budowlani.... pożałowania godne. "A czemuż widzisz źdźbło w oku brata twego, a belki, która jest w oku twoim, nie baczysz".
~TZE 27-08-2009 21:07
Czyżby nie było projektu technicznego dla tej inwestycji ? Projektant dokładnie określa co należy wykonać i jakie są wymagania odbioru inwestycji zgodnie z obowiązującymi normami i przepisami. Ktoś zaprojektował, ktoś projekt podpisał ? Jeżeli w fazie realizacji wychodzi, że projektant nie przewidział pełnego zakresu prac potrzebnych do realizacji zadania to znaczy, że odstawił fuszerkę, nie zrobił wizji lokalnej w terenie, po prostu brak fachowości i odpowiedzialności. Korekty, poprawki w trakcie realizacji inwestycji i to na wnioski obywateli, świadczy, że ludzie odpowiedzialni za to drobne zadanie marnują pieniądze na tą inwestycję. Panie Leszku proszę zerknąć do projektu (jeżeli jest), zakresu prac i warunków odbioru, bo z urzędowy nspektor nadzoru inwestycji nie dopilnuje tych prac, żeby były wykonane fachowo i zgodnie ze sztuką budowlaną i przepisami. Pozdrawiam.
~atoja 27-08-2009 21:09
Witam. Panie Zbigniewie Leszku. Jeśli to co robią od Karola Miarki do Zaułka jest drogą rowerową to proszę tu zajrzeć i zachęcić wykonawców do staranniejszego potraktowania brzegów ( czytaj poboczy)tej drogi. Nie sztuka zepchnąć wszystko na bok, trzeba i z poboczami drogi rowerowej zrobić porządek.
~123 27-08-2009 23:51
witam Leszek to imię czy nazwisko, a może odwrotnie-czyli Zbigniew /troche niefortunne zestawienie imion -nazwisk/. Jeśli chodzi o scieżkę to ma być równa-ma się po niej dobrze ...
~Jura 28-08-2009 0:24
iISTNIEJE WIELKIE PRAWDOPODOBIEŃSTWO , ZE WYKONAWCA WYCIAGNIE OGROMNE PIENIADZE ZA BLACHE PSEUDOROBOTY , w tym wykona pere samorubek partackich , bez wyobraźni i będzie to się nazywalo wykonaniem zlecenia na rzacz miasta za grube miliony w/g cennika !. Dobrze , ze jest ktos spolecznie co nadzoruje i widzi to partactwo inzynierow z miasta jako nadzorujacych inwestycję . za partactwo robót nie placic i goinić dziadostwo razem z ukladami kumpoterskimi !!.
~boapl 28-08-2009 8:14
Juz to widze jak na drodze tej przez 3 dni po deszczu bedzie jeszcze woda przez krawezniki, ktore tam klada i nie sa przewidziane zadne odprowadzenia wody.
~ 28-08-2009 8:59
Trzeba było się w ogóle nie zabierać za to zamiast odwalać kolejną manianę. Pewnie i tak wszyscy rowerzyści będą jeździć po Wolności, bo nie będzie to miało nic wspólnego z prawdziwą drogą rowerową. Kiedyś byłem w Niemczech na warsztatach na temat projektowania ścieżek rowerowych i widzę że to będzie jakiś koszmar. Wstyd po raz kolejny dla pana Marka O. i jego ekipy...
~_autor 28-08-2009 9:06
To może poznamy wreszcie tych fachowców - projektanta i inspektora nadzoru. Za każdym razem to samo. Ile jeszcze będą takie osoby wozić się na społecznych pieniądzach. Przecież są młodsi, którzy już nauczyli się odpowiedzialnie pracować i można podziękować wieloletnim partaczom. A może ochrona Królika jest tak mocna, że będziemy to znosić jeszcze wiele lat.
rymcycymcy 28-08-2009 10:02
Jakie ogólne zadziwienie :) ...a przecież wiadomo kto rządzi i w jaki sposób załatwiane są "biznesy" w MZDiM. Oni obawiają się tylko rozgłosu. Dlatego dobrze, że kolarz dwojga imion mówi głośno, za pośrednictwem Jelonki o partactwie urzędników. Pytanie tylko skąd teraz wziąć na to pieniądze ? :)
~Wojtek Kuźma 28-08-2009 10:13
Do Leszka Z.: byłem w Swinoujściu (2 lata temu) i dalej rowerem do niemieckich kurortów wzdłuż plaży. I tu i tam są wspólne trakty dla pieszych i rowerzystów (u nas to niekiedy nawet ciekawie poprowadzone przez podwórka). Różnica jest taka, że w Świnoujściu zero wzajemnej tolerancji i szacunku dla słabszych. W Niemczech zaś to samo, tylko że w wykonaniu ... Polaków, niestety. Pozdrawiam Zbyszka, dziękuję Mu za zaangażowanie i życzę wytrwałości.
~pytacz 28-08-2009 10:18
Co na to kazimierzp - znawca spraw miejskich wszelakich i Zofia Cz. z komisji budżetowej?
~GUCIO 28-08-2009 10:42
Jelenia Góra... I JEDZIESZ W DOBRYM KIERUNKU :-)
~Leszek Zbigniew 28-08-2009 10:43
do ~123: Leszek - imię, Zbigniew - nazwisko. Pozdrawiam, Leszek.
~Robert Prystrom 28-08-2009 10:48
Szanowni Państwo, Miłośnicy Dwóch Kółek! Pan Zbyszek jest wielkim pasjonatem i chylę głowę przed jego aktywnym obserwowaniem rozpoczętych robót drogowych. To co "odkrył" pan Zbyszek jest praktyką powszechną i smiało można rzec standardem w Jeleniej Górze. Afery z remontem lub budową sćieżek rowerowych, ulic i chodników to jeden z największych problemów w naszym mieście. Wspomnę tutaj o skandalicznie spapranej ścieżce na "Perłę Zachodu", ulicy Wolności, Lubańskiej, Karkonoskiej i Mickiewicza. To jest zaledwie wierzchołek góry lodowej. Ciszę się, że w monitorowaniu sposobu wydatkowania publicznych funduszy oraz jakości robót zaczęli brać udział także cykliści. Oby tylko pan Zbigniew wytrwał i nie dał się zastraszyć.
~au_torka 28-08-2009 11:48
Czemu remont istniejącego chodnika nazywacie BUDOWĄ DROGI ROWEROWEJ ??????????
~mts 28-08-2009 13:15
Przecież to normalne w naszym kraju!Budujemy najdrożej i najgorsze drogi w europie.Dzień po oddaniu do użytku nowa droga nadaje się do remontu.Nic nowego,normalna Polska szara rzeczywistośc'.
~Leszek Zbigniew 28-08-2009 13:15
Przestańcie w końcu mylić moje imię z nazwiskiem! Na imię mam Leszek (zdrobnienie od Lecha), a nie Zbyszek, a nazwisko Zbigniew (proszę nie zdrabniać!), a nie Leszek. Pozdrawiam, Zbigniew Leszek (pierwsze jest nazwisko).
~gosc niedzielny 28-08-2009 13:16
do ~au_torka... bo przy jednej inwestycji piecze się dwie pieczenie, powstaje nowa droga rowerowa i odremontowany chodnik... to takie dwa w jednym.
~biker 28-08-2009 13:38
Jak droga rowerowa ma wg projektantów być wysasfaltowana tak jak droga na Perłę Zachodu, to dzięki ogromne. Może w ogóle nazwać to traktem alternatywnym, bo skoro na wrotkach po czyms takim mozna hasać, to co za droga rowerowa? Gdzie tu frajda z jazdy rowerem? W dodatku wzdłuż asfaltowej, wdychając spaliny? Prosciej, taniej i bezpieczniej było wytyczyć z tyłu b.Celwiskozy i przez K.Miarki połączyć już dalej.
~~kolasz 28-08-2009 14:08
No i czemu te wszystkie ścieżki rowerowe są pod górkę, żądam żeby projektanci i wykonawcy robili tylko takie z górki - mniej się męczę jadąc na moim składaku.
~do pana Robert Prystrom 28-08-2009 14:29
Panu ZDECYDOWANIE DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!Istnieje poważna obawa że dzięki pańskiemu zainteresowaniu każdy zainteresowany ewentualny inwestor spakuje zabawki i pokaże nam zelówki
~ 28-08-2009 14:42
Moi Drodzy !!! Kiedy czytam pow. komentarze, to doprawdy nie wiem - śmiać się czy płakać ... Wielokrotnie bowiem /jak Wiecie/, pisałem ! MIEJSKI ZARZĄD DRÓG I MOSTÓW - TO WĄŻ ZJADAJĄCY WŁASNY OGON . Zreszto jak wszystkie Zakłady Budżetowe Miasta !!!! To gigantyczna machina do wyrzucania pieniędzy / NASZYCH PIENIĘDZY/, W błoto !!!!! Pokażcie mi choć jedną drogę w Mieście, którą wykonano poprawnie ?????? I popatrzcie Państwo - Wie Pan Leszek i kazdy rozumny Kowalski tego miasta, jak powinno się robić drogi !!! A NASZ KOCHANY MZDiM - NIE WIE !!!!! Czy na pewno NIE WIE ??? Kochani, to wszystko jest chore od poczatku do końca. Gdy czytam - gdzie Inspektor Nadzoru , dokumentacja, normy drogowe, to doprawdy podziwiam naiwność i wiarę tych którzy to piszą !!! Moi Drodzy !!! To wszystko nie istnieje !!! Tam rządzą wykonawcy. Oni wszyscy są po imieniu, sam wielkrotnie słyszałem, jak "wykonawca" mówił " INSPEKTOROWI' , co uprości , a co pominie, a czego wogóle robił nie będzie ... Partactwo na naszych drogach przybrało takie rozmiary, że ONI sie nawet już tym wcale nie przejmują. Walczyłem z tym samotnie przez osiem lat!!!! I CO ???? I NIC !!!! Gdy ich nawet złapać za rękę, to mówią że to nie ich ręka !!! Gdy byłem członkiem Rady, to jeszcze trochę się mnie bali. Dlatego ul. Kręta i Turystyczna w Jagniątkowie, trzyma się kupy !!! Ale już obecnie na ul. Saneczkowej, robią takie numery, że się w przysłowiowej P...le nie mieści. Jak chcecie Państwo zobaczyć co można maksymalnie spartolić , to przyjdzcie i zobaczcie. A przede wszystkim posłuchajcie co o tej "budowie" mówią mieszkańcy !!! To się naprawdę do publikacji nie nadaje !!!! Panie Leszku !! Jest Pan młodym człowiekiem i życzę Panu dużo powodzenia w walce z tym Wielkim Wężem !! Tylko niech Pan uważa, bo bywa często jadowity !!!! Pozdrawiam: Józef Gajewski ...
~do post z 13.15 28-08-2009 17:58
Być może pan tak się nazywa i ma na imię ,ale jeśli dobrze się orientuję artykuł jest o panu z imienia Zbigniewie o nazwisku Leszek,który jest prezesem Izersko-Karkonoskiego Towarzystwa Kolarskiego i przez przyzwoitość i szacunek do tego pana dobrze by było, aby się pan nie podawał za niego:( tym bardziej ,że artykuł mówi o bardzo ważnych sprawach i robienie sobie w tym miejscu śmiechów jest niepoważne.
~ 28-08-2009 18:35
po co droga rowerowa, na ulicy obowiązuje 50 i cykliści mają z niej korzystać, jak się boją, zostaje autobus
~,,)) 28-08-2009 19:11
Przy ul. Wróblewskiegp znajduje się droga rowerowa wybudowana 2-3 lata temu, która obecnie zarasta trawą !!?
teessi 28-08-2009 19:37
Pan Zbigniew Leszek jest raczej w wieku pana Józefa Gajewskiego. Może to i młodość... Druga...
teessi 28-08-2009 19:39
Fajnie, że Mu się jeszcze coś chce w tym wieku.
~Rudebwoy 28-08-2009 20:00
Panie Leszku, a co ze ścieżką rowerową przez ul. miarki i wojewódzką? Dlaczego , wbrew wcześniejszycm zapowiedziom, ścieżka tam nie powstała?
~do pana Roberta P. 28-08-2009 20:37
Daj se już luzu. Naród jest coraz mądrzejszy i nie tak łatwo go ogłupić.
Locke 28-08-2009 20:40
Panie Robert Prystrom !!! Mdli mnie jak czytam pańskie teksty.Bueeeeeee
~Jano 28-08-2009 20:47
te drogi rowerowe to poprostu porazka , damusie z pieskami na smyczach dlugich na 5 metrow , ida sobie spacerkiem mozna sie o te smycze i te psy pozabijac ja i tak bede jezdzic ulicami taki sam uzytkownik jestem jak ten co autem sie po drogach porusza , a sciezki rowerowe to niech te paniusie z pieskami przemierzaja , no i jeszcze spacerujacy calymi szerokosciami sciezrk ida i plokykuja na wszystkich , wiec nam rowerzystom zostaje ulica
~Allchemic69 28-08-2009 20:55
Polecam pojechac do Świnoujscia tam sa prawdziwe drogi rowerowe. Az wstyd sie przyznac mieszkam w Jeleniej Gorze mimo ze mam rower nie jezdze na nim bo nie ma gdzie.Dopiero bedac na wczasach pojezdzilem sobie.Wiem jedno tam dbaja o pieszch,rowerzystow no i auta maja swoje drogi.
~Jano 28-08-2009 20:58
szp.Robercie Prystrom popieram pana w zupelnosci te sciezki rowerowe zrobione do tej pory to poprostu dziadowizna nie spelniajaca roli sciezek dla rowerow ,pieniadze podatnikow wyzucone w bloto lawki pognily wszystkie , drogi zarosniete chwastami a do tego wszedzie nasrane znowu przez te psy ktorych wlasciciele upodobali sobie te sciezki niby rowerowe , a co do tej na lubaniskiej to to wymyslil jakis k...n poprostu powinni mu nobla dac za tak aprojektowana sciezke rowerowa poprostu rece opadaja , p.Kusiak i Sazyniski pulicera dostana ze te rowerowe niewypaly
~Zbigniew Leszek 28-08-2009 21:33
tutaj ktoś podszywa się pod nazwisko - przepraszam za ten ton - w moim wypadku zwracanie się do mnie Leszek czy Zbyszek nie robi różnicy - przez prawie 20 lat mówiono do nie Leszek i do tego przywykłem - akurat jestem w drodze IV wyprawy Dolnośląskim Rowerowym Szlakiem Papieskim ( polecam sierpniowy ROWERTOUR) - dzisiaj odcinek Bolesławiec Jelenia - jutro Jelenia Góra - Karpacz - Krzeszów. Pozdrawiam i dziękuje za wsparcie - Zbigniew Leszek - kontakt ze mną znajdziecie na www.jeleniogorski klub kolarski
Cień 28-08-2009 22:14
Mnie, to zastanawia ile dali w łapę właściciele domków przy łączniku, Karola M. - Zaułek a szczególnie ten co nie ma innej drogi dojazdu, niż tą ścieżką. PS. Brawo panie Leszku, dobrze że pan ma choć trochę czasu by przypilnować naszych pieniędzy.
~ 28-08-2009 23:55
zamiast zrobic raz i dobrze tak by drogi nam sluzyly dlugo, to robia badziewia ktore trzeba potem latac bez przerwy i wychodzi to pewnie ich drozej niz zrobienie odrazu lepszej drogi do ktorej nie trzeba bedzie doplacac, coz za tepy i pazerny pieniedzy nasz narod ;(
~Jolanta 29-08-2009 1:12
Panie Lechu, ma Pan rację - nie ma co się obrażać, idiotów wszędzie pełno. Ja Pana podziwiam, ma Pan na pewno piękne nogi :)
~Heniek 29-08-2009 8:27
2,5 m szerokości ???? dobrze, że tam ludzi mało chodzi to będzie można się minąć z innym rowerzystą.
~Heniek 29-08-2009 8:31
...a na drogę szerokości pół metra starczyłoby materiału aż do Jakuszyc!
~Heniek 29-08-2009 8:45
au_torka ma rację. Dodam jeszcze, że odbudowa powinna nastąpić dawno, ale nie było komu wywalczyć pieniędzy na to i zwrócić na to uwagi, więc jeśli zrobili to cykliści to nasi włodarze uznali, że można nazwać ten chodnik ścieżką rowerową i postawić nawet taki znak dla formalności. Nie podniecajmy się i nie dajmy omamić, że coś nam zafundowano i jest fajnie, bo wszędzie powinno się wyremontować chodniki, a pieniędzy na to nie ma i nie będzie przez następne 20 lat albo i dłużej. Nasza Jelenia Góra powinna być ładna w całości, a tak nie jest, bo pieniądze są marnotrawione, na pewno ich nie brakuje.
~kukunia 29-08-2009 9:58
W JG szanowny Zarząd występuje w wersji light, tzn. nie dba o robotę, ale dobrze się prezentuje;-) Ale czy nas na to stać? Pozdrawiam
~zwykły zjadacz chleba 29-08-2009 16:54
do Pana Roberta Prystroma. Panie Robercie napisał Pan święte słowa, ale nie ma "bata"żeby te nabrzmiałe problemy ktoś potrafił rozwązać, powiedział dość dalej tak nie robimy!!i dalej konsekwentnie robił dobrze. Tylko można liczyć na Pana odwagę i uparte dążenie do właściwego celu. W związku z tym prosze o odpowiedź czy podejmie sie Pan udzielenia wsparcia i pomcy mieszkańcom we własciwym wykonaniu ulicy Saneczkowej. Ulica ta partolona jest od końca kwietnia tego roku przez wykonawcę za całkowitym przyzwoleniem i błogosławieństwem inwestora czyli naszego miasta. Proszę odpisać.Poczekam na odpowiedź jak sie z Panem skontaktować??zbulwersowany mieszkaniec, zwykły zjadacz chleba
~Robert Prystrom do Pana zwykłego zjadacza chleba 31-08-2009 18:20
Szanowny Panie, oczywiście jestem gotów podjąć się wyjaśnienia wraz z moimi współpracownikami inwestycji na ul. Saneczkowej. Wiadomo mi, że inwestycja według kosztorysu inwestorskiego miasta miała wynieść ok. 1,8 mln zł. Jednak w drodze przetargu Prezydent Miasta zlecił jej wykonanie bardzo dziwnej i mało wiarygodnej firmie, która zadeklarowała wykonanie za niespełna 600 tys. zł. Ta oczywista i rażąca rozbieżność mówi sama za siebie! Podaję namiar na mnie i "WM": www.wspolne-miasto.pl; Robert.Prystrom@interia.pl, tel. biurowy 075-641-77-86. W każdy wtorek i czwartek urzęduję od godz. 15.00 do 18.00
~mietek III 31-08-2009 21:17
Leszku niech się ujawnią insp. nadzoru i wykonawca /z imienia i nazwiska/a gdzie tablica informacyjna budowy ?
~MateoOoO-_-Ni...... 2-09-2009 15:34
Jak ta droga dla nas cyklistów i pieszych ma wyglądać normalnie ? nigdy nie będzie doskonała wkońcu robi to siedlęcin najgorsi z możliwych a na nadbrzeżnej co? maiło byc tak ładnie chodniki,pasy,nowe mosty i na tych obietnicach się skończyło poprostu jest wielkie g.... dziury,garby i to też robił siędlęcin.Droga rowerowa mówili a d...le samochodami jeżdzą ponad 40 km/h może ktoś się wkońcu cym zainteresuje .\"tu mieszkają małe dzieci \"
~Tomy M. 4-09-2009 10:49
Problem przetargów i wykonawców da się bardzo prosto rozwiązać. Projekt powinien przygotowywać WYKONAWCA kierując się wskazówkami INWESTORA. Jeżeli WYKONAWCA popełni błędy w PROJEKCIE, PROJEKTANTOWI należy ZAWIESIĆ UPRAWIENIA np. na 1 rok. O ile można szybko tworzyć nowe firmy na słupów to PROJEKTANTÓW JEST OGRANICZONA ILOŚĆ ... żaden projektant nie będzie chciał mieć zabranych uprawnień. Natomiast WYKONAWCĘ nadzorować ma KIEROWNIK BUDOWY ... jeżeli coś zostanie zrobione NIE W/G PROJEKTU, kierownik budowy traci uprawnienia np. na 1 rok. KIEROWNIKÓW BUDOWY też jest ograniczona ilość i z spod mostu ich się nie weźmie. ODPOWIEDZIALNOŚĆ !!! Brak jest ODPOWIEDZIALNOŚCI ... KTOŚ MUSI OSOBIŚCIE ODPOWIADAĆ ... nie może ODPOWIADAĆ FIRMA bo TO KOMUNISTYCZNE ROZWIĄZANIE i się nie sprawdziło.
~Michu 7-06-2010 21:51
Polska norma.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group