• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 17:54
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 6966
  • Zalogowanych: 22
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Parki pod okiem kamer

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 20 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 20 września 2007, 20:32
Autor: ROB/AGA
Fot. AGA
Kontrowersyjny pomysł na wypędzenie chuliganów.

Połamane ławki, powyrywane krzewy, zniszczone kosze na śmieci i pełno szkła – tak wyglądają jeleniogórskie parki po każdym weekendzie. Odpowiedzialni za porządek są bezradni. Miasto planuje wprowadzenie monitoringu. Nie podoba się to uczciwym spacerowiczom, którzy też będą obserwowani.

– Co tydzień liczymy straty – mówi Michał Kasztelan, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które opiekuje się parkami w Jeleniej Górze. Największym problemem są połamane ławki.
– Nawet moja córeczka była oburzona i pokazywała na wystające śruby, które zostały po deskach – mówi Dorota Kowalik, mama 4-letniej Agnieszki, którą spotkaliśmy w parku na Wzgórzu Kościuszki.

– Co z tego, że wstawimy nową deskę, skoro za tydzień już jej nie będzie, bo ktoś ją ukradnie – rozkłada ręce szef MPGK.
Inna sprawa, to zniszczone krzewy i kwiaty. Pracownicy MPGK żartują, że najlepsze rośliny to takie, które mają kolce i nie mają kwiatów. – Takich nikt kradnie – mówią.
Kłopot sprawiają też czworonogi. – Nasadziliśmy w Parku Zdrojowym kilkadziesiąt lip. Ale psy rozdrapały pazurami korę i drzewka obumarły – mówi Michał Kasztelan.
Jedna lipa kosztuje ok. stu złotych. Do tego należy dodać jeszcze koszty transportu i jej utrzymania.

– Parki są coraz ładniejsze. Przydałoby się jednak, żeby straż miejska częściej się tutaj pojawiała. Młodzież pijąca alkohol to tutaj niemal codzienność – mówi pani Jabłońska o Wzgórzu Kościuszki.
– Policja i straż miejska niewiele mogą zrobić – uważa tymczasem Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry. – Tak naprawdę to złodzieje i chuligani obserwują funkcjonariuszy a nie odwrotnie. Dlatego ciężko jest kogoś przyłapać na gorącym uczynku.

Co proponuje? – Wprowadzimy monitoring w parkach – mówi. Miasto chce uzyskać pieniądze z funduszy unijnych na rewitalizację parków cieplickich: Zdrojowego i Norweskiego. Projekt ma być złożony do Regionalnego Programu Operacyjnego. Zakłada on też wymianę nawierzchni alejek z asfaltu na kostkę brukową.
Kamery mają być też zamontowane na Wzgórzu Kościuszki.

Pytanie tylko, czy spodobają się ludziom? – Do parku idzie się po to, żeby odpocząć, uciec od codziennego życia. Jak mam czuć się swobodnie, jeśli będę wiedziała, że jestem obserwowana? – pyta Justyna Butkiewicz.
– Takie są uroki życia w społeczeństwie. Kamery są stosowane na całym świecie i naprawdę zdają rezultat. Dzięki nim udało się np. złapać sprawcę morderstwa na dworcu w Belgii – mówi Jerzy Łużniak.

Na szczęście, to dopiero pomysł a do jego realizacji daleko. Mieszkańcy przyznają, że jeleniogórskie miejsca spacerowe są coraz bardziej zadbane. – Widać, że jest tutaj gospodarz, huśtawki i drabinki są dobrze utrzymane, trawa zawsze skoszona. Gdyby nie chuligani, byłoby całkiem dobrze – przyznaje pani Jabłońska.

– Wykonaliśmy boczne alejki z kostki w Parku Zdrojowym, remontujemy obelisk Eleonory Schoenau, żony XVIII-wiecznego burmistrza Jeleniej Góry, który stoi na Wzgórzu Kościuszki. Tam też naprawiliśmy schody obok LOK-u – wymienia Michał Kasztelan. Wkrótce będzie też wyremontowany szalet w Parku Norweskim. Jeszcze w tym roku w tym samym parku rozpocznie się remont mostu nad Wrzosówką. – Jest już dokumentacja techniczna, czekamy na pozwolenie na budowę – mówi Michał Kasztelan.
Jak twierdzi, roczne utrzymanie parków to wydatek rzędu 600 tysięcy złotych, nie licząc inwestycji.

<b> Długa lista potrzeb </b>
Lista remontów do wykonania w parkach wciąż jest długa. &#8211; Przydałyby się oświetlenie głównych alejek na Wzgórzu Kościuszki i nowy asfalt na placu przy LOK-u &#8211; mówią ludzie. Na remont czekają boiska w Parku Zdrojowym, za teatrem. W Norweskim ludzie narzekają na brudną wodę w stawie. &#8211; To zielona ciecz, wygląda okropnie &#8211; przyznała Justyna Butkiewicz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~troll 20-09-2007 7:33
"mówi Dorota Kowalik, mama 4–letniej Agnieszki, którą spotkaliśmy w parku na Wzgórzu Kościuszki" OK, wyjaśnione kto to jest, ale: "mówi pani Jabłońska" i "pyta Justyna Butkiewicz" to trochę nieprofesjonalne!
~PrYK 20-09-2007 8:08
Co do zielonej cieczyw parku norweskim... To nie jest staw rekraacyjny do konca. Tam wedkarze chodza lapac ryby i jest to tak jakby staw hodowlany... Nie bedzie tam nigdy nieskazitelnej wody
~EBE 20-09-2007 8:42
A ja uparcie twierdzę , że to wieczorne patrolowanie np Parku Zdrojoweo to fikcja. Zapraszam TEJO do Cieplic wieczorem. Po 22,00 nie zobaczysz ani w Parku Zdrojowym, ani na Placu Piastowskim ni strażnika, ni policjanta. A pod komendą Policji naławkach pije się piwo– tak jak kiedyś w Jeleniej Górze pod tzw" Pałami" Monitoring owszem jest potrzebny, ale gdy monitorowanego obszaru nikt nie pilnuje.... te kamery szybko padną łupem wandali. Pozdrawiam: EBE
~Anold 20-09-2007 8:42
Kamery to swietny pomysl! Mam nadzieje, ze zostaną wprowadzone!
~TAK dla monitorigu w parkach 20-09-2007 8:45
iiiiii bardzooooooo dobrzeeeeeee. Chuligani pod obserwacją i może też w jakiś sposób wpłynie na pijaczków. Do tej pory straż miejska tłumaczy swoja bezradność tym, że nie moga ich wywalić za siedzenie na ławce a butelek nigdy nie widać......więc będzie może dowód chociaż w takiej formie – nagrania
~hetman 20-09-2007 10:07
Chuligaństwo – to skutek niemrawego aparatu wykonawczego powolanego do pilnowania i przestrzegania ladu i porzędku jak policja ,i ulomna bez sukcesów straż miejska,prokuratura – chuligani wiedzą że nikt ich nie ztrzyma ,nie zlapie ,nie obciąży wielokrotnymi kosztami naprawy i jeszcze solidnie ukara lącznie z przesiedzeniem w pudle do wyjaśnienia.Wywalenie publicznych pieniędzy na kamery ktore zwiną zlodzieje zaraz po zainstalowaniu– jest to marnotrastwo i dalsze uchylanie , nieegzekwowanie od policji i straży miejskiej skutecznej walki z chuligaństwem, a place mundurowych i prokuratury powinny być uzależnione od wielkości naprawy wyrządzonych szkód po przez wylapanych zlodzieji.W każdym innym przypadku to będzie oszukiwanie spoleczeństwa że policja i straż miejska,prokuratura są pożądani i potrzebni , pomimo że chuligaństwo ma się doskonale i rozwija się calkiem nieżle.A mundurowi tylko narzekają na wieczne braki i potrzeby.Ciekawe jakie posiadają wyniki w wylapaniu chuliganów i zlodzieji ilu ich zlapano !!! i jaki procent tych żuli naprawilo i zwrócilo wszelkie koszty związane z wyrządzoną szkodą ? Obawiam się że wyniki będą zerowe – co jest kpiną ze spoleczeństwa aparatu odpowiedzialnego za porządek .W niemczech , Szwecji jest to nie do pomyślenia – z chuligana sciągnie się ostatni cent i to się dopilnuje meldując spoleczeństwu w miejscowej prasie . To się nazywa przestrzganie prawa i porządku oraz skutecznej policji.A parki w Jeleniej Gorze i Cieplicach to rojowiska żuli i do dzisiaj nie próbowano zastosować nawet drobnej prowokacji aby chuliganów zatrzymać i sciągnąć z nich forsę za szkody.Dlatego system jest chory–No bo w jakim celu fatygować się lapać chuliganów skoro koszty pokryje spoleczeństwo a aparat wykonawczy i tak dostanie wyplaty za darmo ! Należy to jak najszybciej zmienić i zdyscyplinować odpowiedzialność jak chcemy mieszkać i żyć w mieście prawa i porządku.
~zabobrze 20-09-2007 10:35
Niedawno przy ul.Karłowicza obok sklepów na tzw."Górce" utworzono plac zabaw dla dzieci w wieku przedszkolnym.Zamontowano też tam ładne urządzenia do zabawy i ćwiczeń.Cóż z tego,skoro przez całe wakacje plac okupowany był przez okolicznych nastoletnich agarów.Dzieci nie miały dostępu, a agary świetnie się bawiły niszcząc urzadzenia chociażby z powodu zbytniego ciężaru i nieprzewidzianych normami wariactw.Nie pomagały perswazje i prośby – w odpowiedzi stek wyzwisk lub udawanie głuchoniemych.W rezultacie mamy i babcie z dziećmi schodziły z drogi na drogi,tzn.na okoliczne alejki.Bezstresowe wychowanie to całe zastępy nastoletnich agarów,dla których pomocne mogą być tylko obozy resocjalizacji z rygorem obozowo–więziennym.
~Lulu 20-09-2007 12:00
Pomysl swietny,na calym swiecie sa instakowane kamery ze wzgledow bezpieczenstwa–deptaki,skwerey,ulice,niemal wszystko pod monitoringiem. Taak.. Czekamy zatem na spelnienie kolejnych obietnic!!!!
~kmam 20-09-2007 12:46
I jak zwykle na długiej liście potrzeb nie ma ścieżki rowerowej? koło Wzgórza Krzywoustego. Tam nie potrzeba monitoringu?
~Trzy Grosze z Daleka 20-09-2007 16:47
Kamery moga okazac sie skuteczne jezeli zlapani w ten sposob sprawcy zostana ukarani kara pieniezna,podaniem nazwiska do wiadomosci publicznej w miejscowej prasie jak rowniez nakazem "odpracowania" odpowiedniej ilosci godzin w celu np. naprawienia wyrzadzonej szkody.Inaczej, wg. mnie, nic sie nie zmieni. A swoja droga,moze warto byloby zaprosic "chuliganow" do dyskusji:Jakie miejsca rekreacji sa potrzebne w naszym miescie, aby mogli spedzac czas w inny niz dotychczas sposob? Przeciez bycie tylko "chuliganem" tez sie kiedys znudzi,a J.G. dzieki nam wszystkim moze stac sie piekniejsza i bezpieczniejsza. Zapraszam "chuliganow" do rzeczowej dyskusji.
~GK 20-09-2007 17:43
Zdemontowal balustrade na popularnym "grzybku" i sprzedal? Przeciez o ile sie nie myle, to zlodziej zostal zlapany, przestepstwo udowodnione. Powinien teraz zostac zobowiazany,aby balustrade odkupic i ponownie zainstalowac tam gdzie jej miejsce.Problemow z instalacja nie przewiduje! Skoro wiedzial jak zdemontowac – nie powinien miec problemow z montazem.Konieczne zdjecia na okolicznosc "uroczystego montazu".
~do GK 20-09-2007 19:44
Popieram GK w sprawie balustrady. Kilka krociutkich migawek w lokalnym programie telewizyjnym prawdopodobnie podnioslo by popularnosc nie tylko glownego wykonawcy projektu. A po roku czasu mozna byloby zaprezantowac jeszcze raz liste 10–ciu najlepszych wykonawcow.
~hugo 20-09-2007 19:47
agary???brawo mamy nowe slowo od jakiegos poligloty.
~kobieta na obcasach 20-09-2007 22:12
Litości – skończcie już z tym brukiem – przecież po tym nie da się ani chodzić ani jeździć!!!!!!!!! Samochodem dudni, aż wszystkie śrubki wypadają. Bruk wyrywa fleki z grzęznących obcasów, na szpilkach łatwo o skręcenie nogi, zwłaszcza na mokrych kamieniach. W parku się spaceruje – często na obcasach, dzieci jeżdżą na rolkach lub wrotkach.Nawt w męskich butach odczuwa się dyskomfort – kamienie gniotą w stopy. Chyba że ktoś chodzi w glanach......Zapraszam – wypowiedzcie się na temat plagi brukowania ulic i chodników.
~do "kobieta na obcasach" 20-09-2007 22:57
Jestem za! Jak tez za tym aby jelenia cała wyglądała tak jak za Niemców, wszędzie był bruk i były piękne kamienice i dużo zadbanej zieleni. We wszystkich zabytkowych miastach europy jest bruk!
~Agata 20-09-2007 23:04
tylko nie kamery – bo już piwka w parku nie wypijemy na spokojnie :)
~tomek 20-09-2007 23:47
w czasach gdy społeczeństwo dzieli się na tych normalnych i nienormalnych (patrz: chuligan) to –dla dobra ogółu – wcale nie będzie mi przeszkadzać żadna kamera w parku czy w innym miejscu tego miasta. Oczywiście pod warunkiem że tą kamerę odpowiednio się potem wykorzysta. Tak, jak pisali moi szanowni przedmówcy
~jeleniogorzanka 21-09-2007 0:24
Nie wiem, jak wygladala Jelenia Gora "za Niemcow" ale tez bym chciala aby wrocila do swojej dawnej swietnosci,tj."popieram piekne kamienice i duzo, duzo zadbanej zieleni". co do brukowanych ulic – zgadzam sie, nie chodzi sie po nich latwo,jednak znkomicie oddaja klimat starego miasta.Entuzjastom rolek i wrotek ( dzieciom, mlodziezy i tej troche starszej mlodziezy) przydalby sie tonacy w zieleni teren rekreacyjny.Moze zamiast narzekac i czekac na "gospodarzy" miasta wezmiemy sprawy w swoje rece?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group