• Niedziela, 17 listopada 2019
  • Godz. 13:27
  • Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
  • Czytających: 6426
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Papierosy od lat osiemnastu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 2 lipca 2009, 8:09
Aktualizacja: 8:09
Autor: Nat/ Angela
Fot. Nat
Tym sprzedawcom, którzy chcą się bogacić sprzedając wyroby tytoniowe małoletnim, służby mundurowe wypowiadają wojnę.

„STOP 18 – nie sprzedajemy wyrobów tytoniowych niepełnoletnim” to hasło programu, który został omówiony na wczorajszym spotkaniu w hotelu „Mercure” prowadzonym przez mł. insp. straży miejskiej Grzegorza Rybarczyka oraz mł. asp. policji Danutę Razmysłowicz. Autorzy działań są pełni troski o zdrowie młodych ludzi, a także chcą przeciwdziałać łamaniu prawa przez sprzedawców. Na terenie Jeleniej Góry akcja realizowana jest od czterech lat.

Wczoraj omawiano pomysły na wprowadzenie nowych praw związanych z posiadaniem i sprzedażą papierosów: sprzedaż papierosów osobom powyżej 25. roku życia, kara za częstowanie papierosem osób niepełnoletnich, wprowadzenie „strefy dymu” na placach zabaw i na terenie szkół i zakaz posiadania tytoniu na terenie szkoły przez uczniów (również tych pełnoletnich).
Nie wszystkie koncepcje zyskały poparcie, jednak bardzo spodobało się uczestnikom zebrania wprowadzenie kary za częstowanie papierosem osób niepełnoletnich.

„STOP 18” ma na celu przeszkolenie sprzedawców przypominając im o obowiązujących ich prawach sprzedaży wyrobów tytoniowych. Tym działaniem straż miejska organizująca tę kampanię w naszym mieście chce zapobiec sprzedaży papierosów nieletnim. Akcja zacznie się w hipermarketach, a potem kolejno w małych sklepach i kioskach . Szczególną uwagę będą skupiać przy punktach sprzedaży znajdujących się blisko szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych Jeleniej Góry.

Istotną sprawą poruszoną na spotkaniu było zachowanie sprzedawców w sytuacji, kiedy osoba niepełnoletnia chce zakupić papierosy. Zaprezentowano film, w którym wytknięto błędy popełniane przez ekspedientów w takich okolicznościach.
– Przez cztery lata akcji udało się przeszkolić około 3 tysięcy sprzedawców, szczególnie w hipermarketach. Podczas tych szkoleń rozdajemy ulotki z napisem Stop 18, które sprzedawcy umieszczają przy kasach. Jak wynika z rozmów z właścicielami sklepów pracownik, który nie stosuje się do tego zakazu, traci pracę – mówi mł. insp. Grzegorz Rybarczyk.

Przekonywano, że w żadnym przypadku nie można sprzedawać papierosów nieletnim. Trzeba żądać od „podejrzanych” klientów okazania dokumentu potwierdzającego wiek. Nie należy też dawać wiary w zapewnienia, że o kupno papierosów poprosił ktoś starszy.
Na zakończenie rozmawiano także o sposobach przeprowadzania tego typu akcji w innych miastach i dzieleniem się pomysłami. Możemy być pewni, ze nowy rok szkolny przyniesie w jeleniogórskich szkołach dużo audycji antytytoniowych.
A już 11 września organizatorzy zapraszają na kulminację akcji „STOP 18”, która odbędzie się w Rynku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~:((( 2-07-2009 8:44
mam nadzieję za pani z kiosku ruchu przy kościele w cieplicach bedzie na takim szkoleniu i moze wtedy przestanie sprzedawac nieletnim papierosy !!!!!
~kosmo 2-07-2009 9:06
i tak nieletnim łatwiej kupić dragi niż alkohol i papierosy
~naoczny swiadek 2-07-2009 10:20
moze to cos pomoze ale watpie,na CPN Orlen w Cieplicach(Wolnosci),pani odmowila 2 dziewuchom ok 13-14 lat i co wyszly przed stacje poprosily chlopaka i im kupil
piipi 2-07-2009 10:33
..ml.insp.Grzegorz Rybarczyk to ..Straz Miejska,a tam *fajni ludzie troszcza sie o zdrowie mlodych ludzi.Policja ..rowniez o tym pamieta ! Rodzice tych dzieci czasami zapominaja,ze maja dzieci !
~02-07-2009-pysia 2-07-2009 10:55
dlaczego tylko w Jeleniej a w Łomnicy moga kupic bez problemu.
~ 2-07-2009 11:01
Przecież i tak kupią te papierosy, jeśli im nie sprzedadzą to ktoś starszy im kupi, a po za tym wielu nastolatków wygląda już na pełnoletnich. Np mnie nigdy w życiu o dowód w sklepie nie spytano, może to dlatego że wyglądam na 21- 22 lata no ale mam 16 więc wiecie za dużo ta akcja to nie da...
~Seen 2-07-2009 13:01
"...bardzo spodobało się uczestnikom zebrania wprowadzenie kary za częstowanie papierosem osób niepełnoletnich." Hehe kolejne mandaciki będą mogli wypisywać nasi dzielni strażnicy :D
_Dag 2-07-2009 15:56
Na niektórych nie zrobi to wrażenia. Rodzice im dadzą ;P
~maniana 3-07-2009 15:05
pies jak nie ma co robić to se wory liże - takie wymyślanie tematów z pogranicza niedorozwoju umysłowego, organizowanie szkoleń, narad i wszelkiego tego typu imprez jest wspaniałą okazją dla tych pseudo psychologów społecznych, do posiedzenia sobie w jakimś fajnym miejscu na koszt podatnika, wypicia kawy czy wtrząchnięciu dobrego ciastka. Zamiast tego typu kretyńskich narad ci pseudo stróże porządku powinni wybrać się na studia z psychologii, lub poprosić o konsultacje kogoś kto zajmuje się takimi tematami. Jeżeli dzieci palą, to nie jest to wina kioskarki czy kioskarza, którzy dokonali sprzedaży papierosów !!! Czy w ogóle dostępności do papierosów. Szanowni niedouczeni stróże ! to jest wina środowiska w jakim żyją, w jakim się wychowują, jest to kwestia przykładu idącego z góry - tylko ta góra to rodzina i otoczenie - a więc przyczyn należy szukać tam a nie w kioskach, bo jak dzieciak nie dostanie papierosów w kiosku, to poprosi uczynnego kolegę który mu kupi. Ale widać policja i straż miejska jest zbyt ograniczona aby wyciągnąć logiczny wniosek, że tego typu działania są bezcelowe, bardziej przypomina to rzucanie grochem o ścianę uciechy z dochodzącego hałasu.
~eeeetam 6-07-2009 17:54
to bardzo mądre narady, co prawda w dużej mierze przypominające dyskusję przedszkolaków, którzy też bardzo poważnie dyskutują o różnych sprawach i czasem nawet wiedzą co należy zrobić aby było lepiej. Ale wszystko to przypomina szukanie ofiar, bo chyba nikt nie uwierzy w to, że wlepiając mandat kioskarce, spowoduje się, że jakiś gówniarz przez to rzuci palenie papierosów, a jak mu następnym razem nie sprzeda tych papierosów, to kupi mu je ktoś inny. Należy tego typu działania bardziej odczytywać jako to, że policja ze strażą miejską nudzą się lub szukają tematów zastępczych, a przy okazji możliwości podniesienia ilości wlepianych mandatów, oczywiście bezzasadnych. Po co łapać złodziei czy sprawców dewastacji urządzeń publicznych, wystarczy postać przy kiosku, a sprzedawczyni nie ucieknie. Przypomina mi to głośną na całą Polskę sprawę wydania uchwały rady jakiejś gminy zakazującej szczekania psom po godz. 22.00 - Ech ta nasza policja i straż, to prawie jak służby specjalne

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group