Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 24 maja
Imieniny: Joanny, Zuzanny
Czytających: 10114
Zalogowanych: 69
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Pies wolniej wstaje i mniej chętnie się rusza? Sprawdź, co może być przyczyną

Poniedziałek, 20 kwietnia 2026, 13:25
Aktualizacja: 13:26
Autor: ts
Polska: Pies wolniej wstaje i mniej chętnie się rusza? Sprawdź, co może być przyczyną
Fot. ts
Jeszcze niedawno bez wahania wskakiwał do auta, a dziś dłużej zbiera się z legowiska i szybciej kończy spacer. Łatwo uznać, że to tylko wiek albo gorszy dzień, ale statystyki pokazują, że może to być początek problemów ze stawami. Badanie VetCompass przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że rocznie około 2,5 proc., psów choruje na zwyrodnienie kończyn. W skali całego kraju przekłada się to na ponad 200 tys. psów. Jakich objawów nie warto bagatelizować i jak wspierać psa w walce z bólem?

Skąd biorą się trudności ze wstawaniem i niechęć do ruchu u psa


Wolniejsze wstawanie i niechęć do ruchu mogą wynikać z kilku czynników, często nawet występujących jednocześnie. U wielu psów bardzo podobne objawy mogą wynikać z problemów ze stawami, nadwagi lub urazów mechanicznych. Przyjrzyjmy się więc dokładniej poszczególnym przyczynom:
Choroba zwyrodnieniowa stawów
Najczęściej rozpoznaje się ją u psów starszych, cięższych i należących do ras uznawanych za bardziej narażone, ze względu na tempo rozwoju i rozmiar zwierzęcia. Do tej grupy zaliczamy m.in. psy takie jak: rottweilery, dogi de Bordeaux, duże odmiany owczarków (np. staroangielskie, niemieckie i podhalańskie), goldeny i labradory. Rasa, wiek i waga psa to jednak tylko czynniki ryzyka. Dlatego u psa, który nagle rusza się mniej chętnie, należy zwrócić szczególną uwagę na moment i okoliczności zmiany zachowania.

Nadwaga
Zbyt duża masa ciała to stałe obciążenie dla psich stawów, serca i układu oddechowego. Przez to zwierzę szybciej się męczy i gorzej znosi codzienny ruch, a nawet go unika. Dodatkowe kilogramy mogą z czasem nasilać dolegliwości bólowe i przyczyniać się do rozwoju poważnych schorzeń.
U psów o masie ciała powyżej przeciętnej ryzyko wystąpienia choroby zwyrodnieniowej stawów w przyszłości jest 2,3 razy większe niż u zwierząt lżejszych. Natomiast w przypadku już zdiagnozowanego schorzenia, badania wykazują zmniejszenie kulawizny po zredukowaniu wagi psa już o około 6,1–8,85 proc. Dlatego utrzymanie prawidłowej masy ciała jest jednym z podstawowych elementów dbania o zdrowie psa i należy przywiązywać do niej jeszcze większą uwagę, jeśli pies zmaga się już z innymi przyczynami przewlekłego bólu stawów.

Urazy mechaniczne
Nie każdy problem z ruchem wynika z choroby przewlekłej. Czasem przyczyną są urazy albo przeciążenia, które obejmują cały układ ruchu psa. Takie kontuzje mogą przytrafić się każdemu psu, niezależnie od jego wielkości czy wieku.

To może być poślizg, nawet na płaskiej powierzchni, gwałtowny skręt podczas biegu, skok zakończony złym lądowaniem, zeskok z wysokości, nagłe hamowanie w zabawie, albo zderzenie z innym psem. W takich okolicznościach mogą ucierpieć więzadła, stawy, mięśnie czy ścięgna. Nawet jeśli zaraz po wypadku pies wydaje się zdrowy, z czasem ból może się nasilać, zwłaszcza jeśli jest starszy i jego zdolność regeneracji stawów jest obniżona.

Po czym poznać, że pies może odczuwać ból


U psa ból rzadko wygląda tak, jak wyobraża go sobie opiekun. Nie zawsze pojawia się wyraźna kulawizna albo całkowita rezygnacja z ruchu. Częściej pierwsze sygnały to:
● ostrożniejsze siadanie,
● wolniejsze wstawanie po odpoczynku,
● szybsze męczenie się na spacerach,
● opory przed pokonywaniem schodów
● unikanie skoków.
Bardzo łatwo zlekceważyć takie sygnały lub po prostu ich nie zauważyć. Niestety ból nie mija, lecz staje się coraz silniejszy, odbierając zwierzakowi resztki sił. Prowadzi to do kolejnych problemów – pies staje się apatyczny, a nawet traci apetyt.

Oczywiście, tak jak nam, zwierzakom również zdarza się gorszy dzień. Problem zaczyna się wtedy, gdy takie objawy wracają przez kolejne dni albo stopniowo się nasilają. Jeśli pies rezygnuje z ruchu lub zabaw, które wcześniej sprawiały mu radość i nie stanowiły problemu, to sygnał, że potrzebna jest wizyta w gabinecie weterynaryjnym.

Jak wspierać psa, zanim objawy się nasilą


Wsparcie psa powinno zaczynać się od podstaw. Najważniejsze to utrzymanie prawidłowej wagi, mądre dawkowanie ruchu oraz szybkie reagowanie, gdy tylko pupil zaczyna inaczej chodzić. Przy przewlekłych chorobach to właśnie te codzienne nawyki decydują o tym, jak szybko schorzenie będzie postępować i jak dotkliwe będą w przyszłości.
W części przypadków, zwłaszcza przy urazach, potrzebna jest także rehabilitacja albo leczenie przeciwbólowe – dobrane przez lekarza weterynarii. Dodatkiem bywają również suplementy dla psów, które wspierają regenerację stawów i łagodzą dolegliwości związane z ich zużyciem.

Jaką rolę mogą odgrywać suplementy w dbaniu o stawy psa


Dobrej jakości suplementy stanowią cenne wsparcie dla organizmu psa. To rozwiązanie, które z jednej strony pomaga wyciszyć bolesne dolegliwości, a z drugiej – chroni stawy zdrowych zwierząt. Właściwy preparat dba o kondycję stawów, chrząstek i kości, pozwalając psu dłużej zachować pełną sprawność. Dla psów zmagających się z przewlekłym bólem stawów, warto szukać produktów wzbogaconych o składniki przeciwzapalne. Żeby kuracja miała sens, warto stawiać na sprawdzone rozwiązania, takie jak Animalactin – suplementy dla psów wspierające stawy, z których można łatwo wybrać produkt najlepiej odpowiadający gabarytom i zdrowotnym potrzebom zwierzaka.

Kiedy takie zachowanie wymaga wizyty u weterynarza


Są sytuacje, które wymagają szybszej reakcji. Do weterynarza trzeba zgłosić się wtedy, gdy pies wyraźnie kuleje, nie chce obciążać łapy, ma trudność ze staniem, przewraca się, reaguje bólem przy dotyku albo z dnia na dzień wyraźnie gorzej się porusza.

Alarmująca jest także nagła utrata chęci do ruchu połączona z chwianiem się, osłabieniem tylnych łap, nietrzymaniem moczu czy niedowładem. Taki stan bardzo często wskazuje na dolegliwości neurologiczne.

Warto iść do weterynarza również wtedy, gdy objawy są lżejsze, ale często nawracają. Wychwycenie problemu już na wczesnym etapie zwiększa szansę na szybsze wdrożenie leczenia i zmniejsza ryzyko poważniejszych komplikacji, które mogą wystąpić przyszłości.

Najważniejsze jest szybkie wychwycenie zmiany


Zmiana zachowania psa to zawsze sygnał ostrzegawczy. Zamiast czekać, aż ból zmusi zwierzaka do wyraźnego kulenia, znacznie bezpieczniej jest od razu skonsultować się z lekarzem. Wczesna diagnoza pozwala sprawniej pomóc psu i wyciszyć stan zapalny. Z kolei na co dzień ogromne znaczenie ma rozsądna profilaktyka: pilnowanie wagi pupila oraz wspieranie jego aparatu ruchu sprawdzonymi suplementami to ważne elementy, które ułatwiają zachowanie dobrej kondycji na dłużej.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
100%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1055
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Termy Cup 2026
 
Aktualności
Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia 2026 – podsumowanie
 
Aktualności
Festyn Rodzinny w "Ósemce"
 
Aktualności
Kolarskie emocje pod SP3
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group