Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 9139
Zalogowanych: 42
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Obraz nędzy i rozpaczy

Czwartek, 16 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 16 sierpnia 2007, 8:13
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Obraz nędzy i rozpaczy
Fot. rylit/ Archiwum
Kolejarze z trudem pozbywają się niepotrzebnej im własności.

Spółce Nieruchomości PKP udało się sprzedać niszczejący od lat budynek dworca w Karpaczu. Na razie niewiele z tego wynikło, bo obiekt wygląda jako tako tylko dzięki wiosennym staraniom wolonatariuszy ze stowarzyszenia Karkonoskie Drezyny Ręczne. Stan większości pozostałych budynków kolejowych woła o pomstę do nieba.

W Jeleniej Górze na dworcu PKP straszą pustką niewykorzystane pomieszczenia po dawnej świetlicy i restauracji. Od dawna nikt z nich nie korzysta, bo podróżnych na stacji niewielu.
Działalność w tym miejscu nikomu się nie opłaca.

Niszczeją i czekają na gospodarza inne kolejowe molochy w mieście. Niektóre o wartości historycznej – choćby gmach, w którym jeszcze kilka lat temu mieściły się poradnie Obwodu Lecznictwa Kolejowego. W tym budynku jeszcze za niemieckich czasów istniał hotel Schwann. Mało kto o tym dziś pamięta, a zabytkowy budynek – pozbawiony jakiejkolwiek troski właściciela – niszczeje.

– Przechodnie urządzili sobie w nim wielkie śmietnisko. Sąsiadka widziała biegające szczury. Strach pomyśleć, jak to wygląda w środku – mówi jeden z lokatorów sąsiedniej kamienicy przy ul. Wincentego Pola.

Wciąż nie znajduje nabywcy jeden z największych gmachów w Jeleniej Górze – były hotel „Sudety” przy ul. Krakowskiej. Cena wywoławcza niebagatelna, bo 3 miliony 850 tysięcy złotych. W zamian za to 4 640 metrów kwadratowych powierzchni najmu (183 miejsca hotelowe).
Chętnych brak: odstrasza cena i niezbyt fortunne położenie nieruchomości.

Fatalny jest stan budynków stacyjnych nie tylko na linii Jelenia Góra – Szklarska Poręba. Kolej zamierza niektóre pomieszczenia w budynkach wydzierżawić, ale zainteresowania nie ma. Dotyczy to choćby dworca Szklarska Poręba Dolna.

Mało kogo obchodzi historyczna wartość niektórych kolejowych nieruchomości, ani ich estetyka. Podupadłe i zrujnowane budynki stanowią uzupełnienie obrazu klęski na torowiskach.

Trudno się zatem dziwić negatywnym opiniom tych pasażerów, którzy zdecydują się dotrzeć do Szklarskiej Poręby koleją. Póki co pociągi dalekobieżne – choć tylko w sezonie wakacyjnym – jeszcze jeżdżą. Z zapowiedzi PKP wynika, że na przywrócenie regularnych połączeń lokalnych miasta pod Szrenicą z Jelenią Górą nie ma.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1115
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group