Poniedziałek, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8761
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Obraz nędzy i rozpaczy

Czwartek, 16 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 16 sierpnia 2007, 8:13
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Obraz nędzy i rozpaczy
Fot. rylit/ Archiwum
Kolejarze z trudem pozbywają się niepotrzebnej im własności.

Spółce Nieruchomości PKP udało się sprzedać niszczejący od lat budynek dworca w Karpaczu. Na razie niewiele z tego wynikło, bo obiekt wygląda jako tako tylko dzięki wiosennym staraniom wolonatariuszy ze stowarzyszenia Karkonoskie Drezyny Ręczne. Stan większości pozostałych budynków kolejowych woła o pomstę do nieba.

W Jeleniej Górze na dworcu PKP straszą pustką niewykorzystane pomieszczenia po dawnej świetlicy i restauracji. Od dawna nikt z nich nie korzysta, bo podróżnych na stacji niewielu.
Działalność w tym miejscu nikomu się nie opłaca.

Niszczeją i czekają na gospodarza inne kolejowe molochy w mieście. Niektóre o wartości historycznej – choćby gmach, w którym jeszcze kilka lat temu mieściły się poradnie Obwodu Lecznictwa Kolejowego. W tym budynku jeszcze za niemieckich czasów istniał hotel Schwann. Mało kto o tym dziś pamięta, a zabytkowy budynek – pozbawiony jakiejkolwiek troski właściciela – niszczeje.

– Przechodnie urządzili sobie w nim wielkie śmietnisko. Sąsiadka widziała biegające szczury. Strach pomyśleć, jak to wygląda w środku – mówi jeden z lokatorów sąsiedniej kamienicy przy ul. Wincentego Pola.

Wciąż nie znajduje nabywcy jeden z największych gmachów w Jeleniej Górze – były hotel „Sudety” przy ul. Krakowskiej. Cena wywoławcza niebagatelna, bo 3 miliony 850 tysięcy złotych. W zamian za to 4 640 metrów kwadratowych powierzchni najmu (183 miejsca hotelowe).
Chętnych brak: odstrasza cena i niezbyt fortunne położenie nieruchomości.

Fatalny jest stan budynków stacyjnych nie tylko na linii Jelenia Góra – Szklarska Poręba. Kolej zamierza niektóre pomieszczenia w budynkach wydzierżawić, ale zainteresowania nie ma. Dotyczy to choćby dworca Szklarska Poręba Dolna.

Mało kogo obchodzi historyczna wartość niektórych kolejowych nieruchomości, ani ich estetyka. Podupadłe i zrujnowane budynki stanowią uzupełnienie obrazu klęski na torowiskach.

Trudno się zatem dziwić negatywnym opiniom tych pasażerów, którzy zdecydują się dotrzeć do Szklarskiej Poręby koleją. Póki co pociągi dalekobieżne – choć tylko w sezonie wakacyjnym – jeszcze jeżdżą. Z zapowiedzi PKP wynika, że na przywrócenie regularnych połączeń lokalnych miasta pod Szrenicą z Jelenią Górą nie ma.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group