• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 6:02
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 1805
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nowocześnie i bez barier. Dla niepełnosprawnych uczniów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 4 marca 2011, 14:12
Aktualizacja: Sobota, 5 marca 2011, 11:44
Autor: Angela
Fot. TEJO
Nowa elewacja, winda, ocieplony budynek, wyremontowane i wyposażone sale oraz nowoczesne boiska – to tylko kilka z elementów, jakimi po kompleksowej modernizacji (dziś podsumowanej), może się pochwalić Zespół Szkół i Placówek Specjalnych przy ul. Kruszwickiej w Jeleniej Górze.

W ramach projektu „Poprawa infrastruktury edukacyjnej Zespołu Szkół i Placówek Specjalnych przy ul. Kruszwickiej w Jeleniej Górze” wykonano termomodernizację budynku szkoły, wymianę okien i drzwi, zainstalowano zewnętrzną windę, przebudowano schody i ciągi komunikacyjne na potrzeby niepełnosprawnych. Wyremontowano łazienki i przebudowano niektóre sale lekcyjne oraz świetlice. Sprowadzono nowe meble i sprzęt do prowadzenia zajęć rehabilitacyjnych i korekcyjnych. Placówka zyskała też trzy nowoczesne boiska sportowe: do gry w piłkę nożną, siatkową i koszykową, a także bieżnię i teren do rzutu kulą i skoku w dal.

W dzisiejszej uroczystej konferencji, będącej symbolicznym finałem realizacji projektu, uczestniczyli, między innymi, Jerzy Łużniak z zarządu województwa dolnośląskiego, Zofia Czernow, zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Jerzy Lenard, przewodniczący rady miasta, radny Miłosz Sajnog. Dotarła także Jadwiga Osińska, naczelnik wydziału funduszy europejskich urzędu miejskiego, Mirosława Dzika, naczelnik wydziału inwestycji i zamówień publicznych, Andrzej Marchowski z wydziału zdrowia i polityki społecznej. W spotkaniu uczestniczyła również Regina Chrześcijańska z wydawnictwa AD REM, która zaproszonym gościom rozdawała bajkowe przewodniki po Jeleniej Górze i regionalne kolorowanki.

O efektach przeprowadzonej modernizacji mówił m.in. dyrektor placówki Romuald Szpot. Podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego projektu w szkole. – Nawet nie wiecie państwo, ile to znaczy dla nas i naszych podopiecznych. Wielu ludzi pyta nas, czy warto było tę placówkę remontować? Ja z całą stanowczością odpowiadam dzisiaj, że tak – zaznaczył dyrektor Szpot.

Szef placówki podkreślił znaczenie nowości dla uczniów szkoły, którzy niejednokrotnie nie mają podobnych udogodnień we własnych domach. – Dzięki temu, że mają je tu, jest szansa na normalny start w dorosłe życie dla znacznie większej ilości osób niż dotychczas. Nabyte u nas umiejętności pozwolą im znaleźć zatrudnienie i normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Ci, którzy zostali dotknięci chorobą w większym stopniu, być może będą mieli szansę spędzenia w tym miejscu najlepszych lat swojego życia – mówił Romuald Szpot.

Częściowemu remontowi poddany został również internat, do którego zakupiono po 30 kompletów łóżek i szafek. Obecnie w placówce uczy się 110 uczniów, z internatu korzysta ponad 50 osób z Jeleniej Góry oraz regionu. Inwestycję rozpoczęto w czerwcu minionego roku za rządów ex-prezydenta Marka Obrębalskiego. Zakończenie planowano na sierpień 2011 r. Modernizacja pochłonęła 3 mln 600 tys. zł, z czego 70 procent pochodziło z unijnej kasy z Regionalnego Programu Operacyjnego, a pozostała część – z budżetu miasta Jelenia Góra.

Romuald Szpot podziękował Jerzemu Łużniakowi z zarządu województwa, który projekt opiniował i oceniał. Dziś pojawił się na podsumowaniu. –Ten projekt został zrealizowany szybko, dobrze i pół roku przed czasem. Było to przedsięwzięcie, którego mogliśmy się obawiać, bo nie wiedzieliśmy, co zastaniemy podczas remontu tego budynku. Mogło się bowiem okazać, że koszty remontu przekroczyłyby znacznie kwotę dofinansowania. Całe szczęście udało się tego uniknąć. Teraz wiem, że jest to projekt, który powinniśmy pokazywać na Dolnym Śląsku jako dowód na to, jak dobrze i z pożytkiem wykorzystywać pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego – powiedział Jerzy Łużniak.

Mimo kompleksowej modernizacji obiektu, władze miasta mają jeszcze wiele do zrobienia. Mówił o remoncie drogi dojazdowej, która obecnie jest w fatalnym stanie. Pochodzący z końca lat 60. XX wieku budynek szkoły sąsiaduje z uroczym, ale bardzo zrujnowanym pałacem o niejasnych korzeniach historycznych.

– Decyzję o dalszych losach budynku sąsiadującego obok wyremontowanego placówki postaramy się podjąć wraz z konserwatorem zabytków w ciągu trzech miesięcy. Musimy przeprowadzić ekspertyzy czy ten budynek można jeszcze uratować, czy nadaje się on już tylko do rozbiórki. Jeżeli chodzi o drogę, to jest to już sprawa bliższa. Wiosną poprawimy stan jej nawierzchni, by można było nią swobodnie przejechać – powiedziała Zofia Czernow, zastępczyni prezydenta miasta.

Po konferencji goście mieli możliwość obejrzenia wyremontowanych sal. Wzięli też udział w pokazowych zajęciach muzycznych, podczas których uczniowie szkoły dali krótki koncert na instrumentach Orffa, które wspomagają rozwój mentalny dzieci dotkniętych rozmaitymi dysfunkcjami. Instrumenty także zakupiono w ramach wsparcia RPO. Szkołę czeka jeszcze sporo do zrobienia: trzeba wyremontować kompleksowo internat. To jednak zadanie na bliżej nieskonkretyzowaną przyszłość.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~wychowany 4-03-2011 15:43
Na zdjęciu nr 24 facet gra w bilarda /kieszonkowego/
~,..,. 4-03-2011 17:52
a KSON nie byl zaproszony? dlaczego?
~ciekaw 4-03-2011 17:56
no to mamy kabaret w wydziale zdrowia skoro taka persona tam pracuje
~~jg 4-03-2011 22:07
KOLEJNE BRAWA dla Marka Obrębalskiego! Obecne władze jeszcze nic nie zrobiły! Po co zaproszono doniczkarza z Czarnego i eksperta od spraw Aniliksu? Przecież nic w tej sprawie nie zrobili!
~mano mano 5-03-2011 15:21
Nareszcie odremontowano te pokoje,te dzieciaki zasługują na to!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group