Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 16809
Zalogowanych: 98
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Niepełnosprawnym może być coraz trudniej o pracę

Czwartek, 21 sierpnia 2014, 7:14
Aktualizacja: Piątek, 22 sierpnia 2014, 7:51
Autor: KSON
Jelenia Góra: Niepełnosprawnym może być coraz trudniej o pracę
Fot. Przemo
Z dniem 1. kwietnia br. zmieniły się przepisy dotyczące dofinansowania miejsc pracy osób niepełnosprawnych. Po zmianach w ustawie zakłady pracy chronionej mają to samo dofinansowanie, co otwarty rynek. Jak wygląda w związku z tym sytuacja w jeleniogórskim Simecie?

Zmianę najbardziej odczują zakłady pracy chronionej, które funkcjonując z dodatkowymi obowiązkami (jak np. Zakładowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, opieka lekarska w zakładzie, itp.) dostaną identyczne wsparcie jak zakłady na otwartym rynku pracy, które do tej pory otrzymywały 70 proc. tych stawek. Czy to spowoduje stopniowe likwidowanie ZPCh-ów?

Obecnie w Simecie pracuje ok. 350 osób, z czego 65 proc. to osoby niepełnosprawne (w tym 27 proc. ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności). Wskaźniki te wahają się w sposób naturalny - głównie z powodu przejścia na emeryturę.

- Nie ulega wątpliwości dla mnie, że zatrudnienie osób niepełnosprawnych w ZPCh-ach będzie się zmniejszało i formuła prowadzenia takich przedsiębiorstw też się będzie zmieniała - uważa prezes Simetu Ryszard Grot. - My w Simecie chcemy utrzymać mimo wszystko formułę. Zmniejszamy koszty, racjonalizujemy procesy produkcyjne, nie chcemy zwalniać i uspokajamy ludzi. W naturalny sposób jak będą ludzie odchodzili, to będziemy uzupełniali, ale już nie będzie takiego mocnego nastawiania, że musimy spełniać wymogi ZPCh-u - stwierdził prezes Simetu.

Minister Duda na spotkaniu z grupą parlamentarną ds. autyzmu zapowiedział, że zastanawia się nad likwidacją od 2015 roku dofinansowania dla osób z lekkim stopniem niepełnosprawności. - To jest problem. Mamy dosyć dużą grupę osób z niepełnosprawnością intelektualną, w tej grupie duża część to jest lekki stopień. Kierowaliśmy te osoby do zespołów orzekających o wydanie orzeczenia o umiarkowanym stopniu. Wielu z nich ma podtrzymane orzeczenie o lekkim stopniu i jeżeli lekki stopień nie będzie dofinansowany, to te osoby (z wydajnością rzędu 30-40 proc.) będą miały problemy - stwierdził prezes Grot.
W Simecie dotyczy to ok. 15-20 osób z produkcji i wykonujących prace gospodarcze. - Informujemy pracowników o zagrożeniu, ale uspokajamy, że na dzień dzisiejszy nie mamy zamiaru zwalniać - dodał Ryszard Grot.

- Jeżeli zabrałaby się grupa przedsiębiorców, samorząd lokalny i np. KSON, czy inna organizacja - zatrudnienie mogłoby tu wzrosnąć. WTZ otrzymuje dofinansowanie 60 proc. z PFRON-u, a także z Urzędu Miasta. Przy dobrej woli można to zorganizować. Osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności nie straciłyby wtedy pracy, a jednocześnie byłby to pożytek dla przedsiębiorcy i pracownika – stwierdził prezes Simetu. Temat został już poruszony w rozmowach z prezydentem Jeleniej Góry, jak i prezesem KSON-u Stanisławem Schubertem. Wszyscy są zainteresowani takim rozwiązaniem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
461
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Kultura
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group