Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 8244
Zalogowanych: 18
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Niech się Wrocław chowa!

Poniedziałek, 6 października 2008, 13:11
Aktualizacja: Wtorek, 7 października 2008, 8:08
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Niech się Wrocław chowa!
Fot. TEJO
Takiej biblioteki stolica Dolnego Śląska może nam pozazdrościć. Dziś jeleniogórzanie mają okazję zapoznać się ze wszystkimi skarbami Książnicy Karkonoskiej. To najnowocześniejsza placówka w całym województwie i jedna z lepszych w kraju!

Podobnego tłoku, jaki dziś utworzył się przed uroczystym przecięciem wstęgi w Książnicy Karkonoskiej przy ul. Bankowej, wypadałoby życzyć placówce na kolejne dni działania. Póki co na uroczystość przybyli samorządowcy, księża, bibliotekarze oraz wielu zaproszonych gości, w tym tacy, dzięki którym placówka powstała.

– Wielu ludzi przeczytało o tzw. mediatece we Wrocławiu. Mówiło się o tym bardzo głośno. A my mamy cztery razy więcej komputerów, dziesięć razy więcej książek (włącznie z zagranicznymi). Mamy po prostu lepszą bibliotekę! – mówi poseł Marcin Zawiła, dyrektor KK. – Przychodźcie tu w myśl przysłowia: cudze chwalicie, swego nie znacie – zachęca szef książnicy mieszkańców miasta.

A jest po co. Obszerne sale, bogaty księgozbiór, nowoczesne urządzenia multimedialne. 130 miejsc w czytelniach w tym 30 w pełni skomputeryzowanych z dostępem do Internetu. Są miejsca dla tych, którzy chcieliby popracować w ciszy korzystając z wielu źródeł wiedzy. Mogą przyjść dzieci, aby posłuchać bajek czytanych w specjalnie do tego przeznaczonej sali. Jest kawiarenka i wiele innych udogodnień, które dziś z dumą oglądali goście otwarcia.

Zabrakło najważniejszych: nie przyjechali wicepremier rządu Grzegorz Schetyna i minister kultury Bogdan Zdrojewski. Zatrzymały ich obowiązki w Warszawie. List z gratulacjami przesłał wicemarszałek Sejmu poseł Jerzy Szmajdziński. Za to w pełnej obsadzie pojawili się samorządowcy z Markiem Obrębalskim, prezydentem miasta na czele i swoimi zastępcami: Jerzym Łużniakiem i Zbigniewem Szereniukiem.

Placówkę poświęcił ks. prałat Bogdan Żygadło, proboszcz parafii św. Erazma i Pankracego. Był ksiądz Józef Stec z cieplickiego kościoła przy ul. PCK. A wstęgę przecięli ci, dla których – między innymi – książnica została zbudowana, czyli dzieci: Jeremi Dobrzański, Weronika Grosicka, Antonina Olszewska, Michalina Paplicka, Aleksandra Ratajczak oraz Tymoteusz Tymiński.

Uroczystość podzielono na dwie części. Po zwiedzeniu Książnicy Karkonoskiej, wszyscy udali się do sali Filharmonii Dolnośląskiej. Tu Marcin Zawiła podziękował swoim poprzednikom na stanowisku dyrektora Grodzkiej Biblioteki Publicznej: Andrzejowi Baltynowi, Mirosławie Jośko oraz Maciejowi Łokajowi. – To oni byli inicjatorami projektu przebudowy i nie dopuścili, aby ten pomysł zarzucono – mówił Zawiła.

Same projekty powstania Książnicy Karkonoskiej powstały już w latach 80. XX wieku, w czasach PRL. Ale ze względu na kryzys ekonomiczny ich wdrożenie okazało się niemożliwe. Dopiero zmiana systemu zapaliła zielone światło. Najpierw udało się ziścić marzenia o rozbudowie Filharmonii Dolnośląskiej (mieści się w tym samym budynku), a później – rozpocząć budowę otwartej dziś placówki bibliotecznej.

Marcin Zawiła przypomniał drogę przez biurokratyczną mękę, jaką trzeba było przejść, aby pozyskać odpowiednie fundusze. – Nie byłoby to możliwe bez współpracy z bibliotekami w Zittau i w Budziszynie – podkreślił. Dodał także, że cenna była pomoc miasta, które wspierało projekt własnymi wkładami. Złożył ukłon w stronę Józefa Kusiaka, byłego prezydenta i obecnego szefa miasta.
– Mamy najnowocześniejszą bibliotekę na Dolnym Śląsku. Nie ma się czego wstydzić – skonkludował Marek Obrębalski, prezydent Jeleniej Góry. Centrum Informacji i Edukacji Regionalnej Książnica Karkonoska kosztowało w sumie ponad 9 milionów złotych. Samo wyposażenie jest bardzo nowoczesne: zakupiony niedawno skaner do książek i czasopism kosztował bagatela.. 100 tysięcy złotych.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
767
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tu wykonywano kary. Kamień hańby w sercu Miłkowa
 
Kultura
Przepiękna szopka w Cieplicach tylko do końca stycznia
 
Aktualności
Petycja w obronie koni i osłów przed rzeźnią
 
Teatr im. Norwida
Orwell wciąż żywy i pasjonujący
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group