Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 11 maja
Imieniny: Miry, Franciszka
Czytających: 20178
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Niebezpieczny mężczyzna terroryzuje mieszkańców

Czwartek, 28 czerwca 2012, 9:06
Aktualizacja: Piątek, 29 czerwca 2012, 10:45
Autor: Angela
Jelenia Góra: Niebezpieczny mężczyzna terroryzuje mieszkańców
Fot. Angela
Bogdan L. ma czterdzieści lat, mieszka w kamienicy na placu Ratuszowym w Jeleniej Górze i codziennie terroryzuje współlokatorów budynku oraz okolicznych przedsiębiorców. Chodzi nago, z nożem, niszczy, kradnie i dewastuje, odgraża się, przecina sąsiadom opony. Policja reaguje interwencyjnie, po czym wypuszcza go na wolność. – Kiedy ktoś nam w końcu pomoże? – pytają bezradni mieszkańcy.

Zdaniem lokatorów budynku na Placu Ratuszowym 10, gdzie mieszka Bogdan L., problem jego uciążliwości zaczął się około dwa lata temu, kiedy mężczyzna przestał się leczyć.

W kamienicy mieszka on od około 20 lat. To jest człowiek chory na schizofrenię. Kiedy się leczył, wszystko było w porządku. Kiedy przestał się leczyć, stał się agresywny i niebezpieczny. Biega z nożem po okolicy, odgraża się, że nas pozabija – mówi pan Ryszard, sąsiad. – Czepia się mojej córki, która się go boi. Do mieszkania sprowadza nocami jakieś „menelstwo”, które wszystko niszczy i dewastuje. We wtorek usłyszeliśmy jakieś hałasy w jego mieszkaniu. Myśleliśmy, że ktoś się do niego włamał, bo w ostatnich dniach go nie było. Wezwaliśmy policję. W środę rano miałem przeciętą oponę w busie. Policja przyjechała i powiedziała, że nie złapałem go za rękę, więc nic nie mogą mu zrobić – relacjonuje.

W poniedziałek (25.06) Ryszard L. w biały dzień wszedł do pobliskiego salonu fryzjerskiego z bosą, nietrzeźwą kobietą. Zażądał od obsługi salonu, by „zrobili ją na bóstwo”.

- Przyszedł z dużym wilczurem, z papierosem w buzi. Poprosiłam, żeby wyprowadził psa i zgasił papierosa. Powiedział, że pies jest grzeczny, a papierosa może zgasić mi na brodzie, albo na języku – opowiada fryzjerka. –
Wychodząc rzucał we mnie kosmetykami. Kiedy w końcu wyszedł, okazało się, że z salonu zniknęła maszynka do golenia i inny sprzęt. Wezwałam policję, złożyłam zawiadomienie. Funkcjonariusze zabrali go na przesłuchanie, a następnego dnia był już na wolności. Jakiś czas temu był w pobliskim pubie, gdzie wyciągnął duży nóż, którym groził obsłudze. Co musi się stać, by ktoś nam pomógł i zareagował? – pyta fryzjerka.

Bogdan L. jest dobrze znany okolicznym mieszkańcom, którzy niejednokrotnie widzieli, jak próbował on kopniakami otworzyć zamknięte drzwi wejściowe do kamienicy, zaczepiał na ulicy kobiety proponując im nocleg w zamian za posprzątanie mieszkania. Do kamienicy, w której mieszka, policja była wzywana już wielokrotnie.

- Boję się tego człowieka, sama mieszkam, a on co rusz tu demoluje coś, chodzi z jakimiś zbirami. W nocy znowu ukradł kwiaty z korytarza, często je wywraca do góry nogami – mówi inna lokatorka. - Straż miejska i policja powiedzieli nam, że musimy dzwonić i prosić o interwencje, wówczas będzie podstawa do jego usunięcia. Ale to może trwać latami, a w międzyczasie może tu dojść do tragedii. Ten człowiek musi być przymusowo leczony lub eksmitowany. Jest on jedynym lokatorem, który ma mieszkanie komunalne, więc jego sprawą powinna zająć się „Lokalówka”. Wygląda jednak na to, że taki wariat ma większe prawa niż ludzie zdrowi. On może nas zastraszać, grozić nam, przecinać opony, demolować wszystko, my nie możemy nic – mówią sąsiedzi: pan Krzysztof i pan Ryszard.

Z Bogdanem L. próbowała rozmawiać nasza dziennikarka. Co zastała na miejscu? Dziury w drewnianych drzwiach pozbijanych gwoździami i mężczyznę owiniętego w ręcznik, który podczas słownych przepychanek z sąsiadami obnażył się i krzyczał „Możecie mi zrobić loda”.

Jak ten problem zamierza rozwiązać policja i miasto? O tym przeczytacie Państwo w najbliższym wydaniu naszego Tygodnika.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
403
Dobry pomysł
46%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlatego Japończycy nie tyją, mało chorują i żyją dłużej niż Polacy
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Kraksa na Sudeckiej
 
Jelenia Góra - KARR
Kongres Gospodarczy w Trebnitz
 
Pogoda
W Jeleniej Górze już ponad "dycha" na plusie
 
Aktualności
Minerały błyszczą w Cieplicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group