Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 11 stycznia
Imieniny: Feliksa, Honoraty
Czytających: 11729
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Nie spłoszyć inwestora

Poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 6:55
Autor: AGA
Kotlina Jeleniogórska: Nie spłoszyć inwestora
Fot. Agnieszka Gierus
Jak władze przyjmą niespodziewanego gościa z dużymi pieniędzmi?

Chcesz wybudować w mieście lunapark? To możliwe. Prezydent zorganizuje spotkanie z odpowiedzialnymi urzędnikami. Trochę się zdenerwuje, kiedy okaże się, że to mistyfikacja… Każdy sygnał o inwestycji urzędnicy biorą na serio.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak zostanie potraktowany niemiecki milioner, który ma kaprys zostawienia części swojej fortuny w Jeleniej Górze. W bogacza wcielił się nasz znajomy germanista. Zadzwonił do urzędu i powiedział, że zamierza wybudować lunapark.

Po drugim telefonie naszego inwestora skontaktowano z Iwoną Kulas z wydziału kultury, która zapytała go o plany inwestycyjne i nazwę firmy, a podczas rozmowy telefonicznej następnego dnia zaprosiła na spotkanie z prezydentem Markiem Obrębalskim.

– Chociaż od pierwszego telefonu do spotkania minęły trzy dni, to jestem miło zaskoczony. Podobną prowokację robiłem za czasów poprzedniego prezydenta i wtedy nikt praktycznie nie potrafił porozumieć się po niemiecku nie mówiąc o zaproponowaniu jakiegokolwiek spotkania – mówi nasz germanista.

Tymczasem na wirtualnego inwestora czekało profesjonalnie przygotowane spotkanie w sali konferencyjnej. Pojawili się prezydent i jego zastępca Jerzy Łużniak oraz naczelnicy wydziałów urbanistyki, promocji oraz geodezji. Przygotowana była też mapa miasta i propozycje terenów pod inwestycję.

– Każdy sygnał, który otrzymujemy, traktujemy bardzo poważnie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że ktoś, kto chce zostawić pieniądze w naszym mieście, zostanie odesłany z kwitkiem. Dlatego też staramy się bezpośrednio rozmawiać z każdym inwestorem – wyjaśnia Marek Obrębalski.

Jerzy Łużniak dodaje, że podczas spotkania inwestor otrzymuje szczegółowe informacje o przeznaczeniu danego terenu w planie, jego powierzchni, możliwościach rozszerzenia, uzbrojenia działki, formie własności itp.
– Mamy proinwestycyjne podejście i zależy nam na tym, aby miasto rozwijało się. Podczas takiego spotkania każdy zainteresowany na pewno uzyska wyczerpujące informacje – mówi J. Łużniak.

Władze dbają też o przygotowanie językowe urzędników. – Dążymy do tego, aby pierwszy kontakt był jak najbardziej profesjonalny. Przygotowujemy już wniosek o szkolenie pracowników. W pierwszym etapie chcemy wysłać na kurs niemieckiego 120 osób, w drugim będzie to język angielski – mówi Marek Obrębalski.

Aby jeszcze bardziej usprawnić kontakt z inwestorem zostanie otwarty również punkt obsługi inwestora. – Obecnie opracowujemy wymogi dla przyszłych pracowników. Na pewno obowiązkowa będzie biegła znajomość języków obcych – dodaje prezydent.

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
523
Powinna obowiązywać
15%
Opłaty powinny wzrosnąć
5%
Powinna zostać zlikwidowana
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak zatrzymać starzenie?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Auto poza drogą przy Stawach Podgórzyńskich
 
Jelenia Góra - KARR
Podsumowanie roku w KARR S.A.
 
Inwestycje
Pełna jazda na estakadzie
 
Pogoda
Nadchodzi bardzo trudny i mroźny weekend
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group