• Wtorek, 22 stycznia 2019
  • Godz. 22:27
  • Imieniny: Anastazego, Doriana, Wincentego
  • Czytających: 7577
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nagie piękności w obiektywie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 4 grudnia 2009, 18:20
Aktualizacja: Sobota, 5 grudnia 2009, 7:56
Autor: TEJO
Fot. TEJO
– Cechą charakterystyczną tej wystawy jest fakt, że zawiera ona akt – tym rymowanym zdaniem otworzył dziś Wojciech Zawadzki ekspozycję pioniera fotografiki jeleniogórskiej Waldemara Wydmucha, człowieka, który z aparatem w ręku podpatruje życie od 1953 roku!

– Musiałbym być idiotą, żeby Waldemara Wydmucha wam przedstawiać – żartował opiekun Galerii „Korytarz” Jeleniogórskiego Centrum Kultury do zebranych na wernisażu dzieł W. Wydmucha. Kilka słów wyjaśnienia jednak się należy. Autor przez wiele lat pracował jako fotoreporter prasy lokalnej. Fotografował wszystkie ważne wydarzenia nie tylko kiedy pracował, lecz także w czasie wolnym. Bo – jak powiedział dziś – dzięki fotografii jeszcze żyje i to ona trzyma go przy życiu. Był długoletnim prezesem Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Akt to temat fotografii od najdawniejszych lat wdrażania wynalazku Daguerre’a. – Były różne szkoły aktu, rozmaicie każdy autor pokazywał na zdjęciach nagie ciało. Te fotografie utrzymane są w niespotykanej już dziś estetyce lat 60. i 70 XX wieku – mówił Wojciech Zawadzki. Rzeczywiście: z dzieł Waldemara Wydmucha przemawia prostota i prawda: bez udziwnień i technicznych sztuczek. To fotografia czysta namalowana światłem i podkreślająca piękno kobiecego ciała.

Na wystawie można oglądać zdjęcia, które stanowią jedynie ułamek dorobku Waldemara Wydmucha. – Bardziej interesują mnie krajobrazy, reportaż i portret: życie chwytane na gorąco – wyjaśnił W. Wydmuch. – Koledzy organizowali plenery poświęcone fotografii aktu, więc robiłem zdjęcia. Część powstała także w dawnej Jugosławii, gdzie były plaże nudystów – dodał autor fotografii. Akty pokazuje na wystawie po raz pierwszy i jest to 25. ekspozycja artysty.

Podczas wernisażu w żartobliwej atmosferze wspomniano dawne czasy. – Fotografowałem góry i najwięcej chodziłem tam na plenery z Wackiem Narkiewiczem. Mnóstwo przygód tam przeżyliśmy – opowiadał Waldemar Wydmuch. – Ale ja byłem grzeczny i nie fotografowałem gołych bab – śmiał się Wacław Narkiewicz.

Archiwum Waldemara Wydmucha jest ogromne. – Namówiłem pana Waldka, aby tematem następnej wystawy były pochody pierwszomajowe – mówi Wojciech Zawadzki. Ustalono już nawet datę wernisażu, dość przewrotną zresztą: 11 listopada 2010. Póki co – nie tylko panom– gorąco polecamy odwiedziny w Galerii „Korytarz” przy ul. Bankowej. Ekspozycja „Akt – lata 60-te i 70-te ubiegłego wieku” czynna będzie do lutego 2010 roku.

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~teessi 4-12-2009 19:39
~anonim888 4-12-2009 19:46
*piipi* 4-12-2009 20:29
~OJEJ ...takie stare zdjęcia ! ~Chyba większośc tych "modelek" juz nie żyje ..
~zx spectrum 4-12-2009 21:35
dziadek ma jaja, niezle akty
HAVA_NAGILA 5-12-2009 2:31
Czy ksiadz katolicki byl na otwarciu wystawy ? Czy ktos wie moze? Mo z tego co ja wiem , to ksieza katoliccy zwykle wpychaja sie na wiekszosc wystaw , uroczystosci itp . Czy byl przedstawiciel wladzy w kraju -ksiadzkatolicki ? Prosze o informacje .
~zoki 5-12-2009 14:20
dziadkom ślinka cieknie, ohyda...
~ds 5-12-2009 14:29
niezłe laski
*piipi* 5-12-2009 15:35
..do - [~Hava Nagila ..] ..*ksiądz ma tutaj juz inne zadanie,bo ..*modli się za te zbłąkane owieczki,które świecą nagoscią-grzechu !
~ZORRO 5-12-2009 18:21
Dobrze że jest już następne pokolenie bo na tych fotkach to nie ma na czy oka zawiesić :) To na pewno pokolenie piipi ;) Tylko ona jeszcze została :(
~gośc portalu 6-12-2009 12:30
A czy tam trzeba okazac dowód przy wejściu, czy dzieci tez mają do tego dostęp? I księżulo pozwoliła na takie publiczne bezeceństwa???
teessi 6-12-2009 18:56
Piękne ciało tej na pierwszej fotce. Szkoda, że nie widać twarzy i włosów. Na pozostałych - straszne fryzury.
~stanleyowsky35 (fotograf) 10-12-2009 23:08
Jestem ultrauodporniony na debilizm Waszych komentarzy drodzy "jelonko-czytacze", ale dzisiaj chyba muszę wziąć dodatkową dawkę szczepionki... Jakbym słyszał zwielokrotniony echem tekst, z powojennej, czarno-białej komedii. Jedna pani pyta: "Ta figurka to z terakoty", a druga odpowiada: "Nie... Z Jeleniej Góry". Z takim samym znawstwem oceniliście fotografie Pana Wydmucha. Nie potraficie nawet zrozumieć, że kiedyś cykniętej fotki nie dało się obejrzeć w ciągu sekundy na wyświetlaczu o wysokiej rozdzielczości i natychmiast jej poprawić, "...bo ciocia Pipi ma zamknięte oczy". Na obejrzenie efektów trzeba było czekać dni, lub tygodnie. Te fotografie sa piękne. Tak jak jak stare obrazy, zegary, samochody lub wino. Nie dotykaliście nigdy takich rzeczy, to pomińcie ten artykuł w komentarzach. Są inne fajne, o wypadkach, demolkach i kradzieżach. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group