Wtorek, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 8328
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Na podwójnym gazie przywalił w pień

Piątek, 16 maja 2008, 9:32
Aktualizacja: 9:38
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Na podwójnym gazie przywalił w pień
Fot. Archiwum
Kompletnie pijany jeleniogórzanin nie dojechał do celu swoim polonezem, bo ... wylądował nim na drzewie. Kolizja z przydrożnym pniem nie zrobiła na nim większego wrażenia. Ojcu nakazał odholować auto, a sam wybrał się pieszo do domu. W ostateczności trafił jednak do policyjnego aresztu.

Kierowca poloneza wracał po godzinie szóstej z Dziwiszowa do Jeleniej Góry, gdzie mieszka. Jednak nie dojechał do celu, bo na jego drodze „wyrosło” drzewo. Do zdarzenia nie doszłoby zapewne, gdyby nie fakt, że kierowca był zupełnie pijany.

– O godzinie 6.15 otrzymaliśmy zgłoszenie o kolizji z udziałem nietrzeźwego kierującego, który uderzył polonezem w drzewo. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że samochód był doszczętnie zniszczony, a jeleniogórzanin zdołał już przejść chwiejnym krokiem około trzech kilometrów w stronę Jeleniej Góry – mówi Rafał Koko, strażnik miejski, który odwoził beztroskiego pirata drogowego na policję. Był jednak tak pijany, że wiele rzeczy w ogóle do niego nie docierało.

Mieszkaniec śródmieścia liczył, że uda mu się uciec przed konsekwencjami swojej bezmyślności. Zadzwonił do swojego ojca, który miał odholować skasowanego poloneza, a sam kierujący chciał pieszo dotrzeć do domu. Po drodze zatrzymała go jednak straż miejska i odwiozła pirata na policyjny dołek.

Szczęście, że podczas jego jazdy na podwójnym gazie nie doszło do tragedii z udziałem innych kierujących lub pieszych. Imprezowicz odpowie teraz za spowodowanie kolizji drogowej i jazdę po pijanemu. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group