• Sobota, 24 sierpnia 2019
  • Godz. 16:40
  • Imieniny: Bartłomieja, Bartosza, Haliny, Jerzego
  • Czytających: 5865
  • Zalogowanych: 7
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Morze... pod Śnieżką

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 8:04
Aktualizacja: Środa, 14 sierpnia 2019, 6:23
Autor: Stanisław Firszt
Stanisław Bernatt/fot. Archiwum Muzeum Przyrodniczego
Fot. Archiwum S. Firszta
W tym roku mija 40.rocznica śmierci dra Stanisława Bernatta, mieszkańca Jeleniej Góry, który był jednym z najbardziej znanych marynistów w Polsce.

To on, jako młody dziennikarz w czasach kiedy rodziła się polska tradycja morska nad Bałtykiem, stworzył w 1935 roku, jakże potrzebny wówczas pierwszy polski "Słowniczek Morski", którego recenzentem był prof. Aleksander Brückner. W ten sposób przyczynił się do ujednolicenia polskiego "słownictwa morskiego". Po wojnie był autorem ponad 20 niewielkich książeczek z serii "Miniatury Morskie", ilustrowanych przez wielkiego malarza marynistę, Adama Werkę. Bernatt był człowiekiem pełnym humoru i dowcipu, i to właśnie dzięki niemu satyra morska została spisana. W latach 50. ukazała się jego książka "Morze w humorze", dziesięć lat później "125 dykteryjek morskich oraz dowcipy rysunkowe Eustachego Karłowskiego", a już po śmierci S. Bernatta, w 1980 roku "150 dykteryjek morskich" ilustrowanych przez znanego satyryka, Zbigniewa Jujkę. Stanisław Bernatt należał do ścisłej czołówki polskich popularyzatorów spraw morskich, tj.: Jerzy Pertek, Zbigniew Flisowski, Andrzej Perepeczko, Jan Piwowoński, Jerzy Miciński, Zbigniew Flisowski i Edmund Kosiarz.

Aby godnie uczcić jednego z najwybitniejszych powojennych mieszkańców Jeleniej Góry, Towarzystwo Przyjaciół Jeleniej Góry ogłosiło rok 2019 Rokiem Stanisława Bernatta, nad którym patronat objęli Prezydent Miasta Jeleniej Góry i Prezes Ligi Morskiej i Rzecznej.

W ramach obchodów, 20 sierpnia o godz. 12.00 w Archiwum Państwowym we Wrocławiu, w siedzibie Oddziału w Jeleniej Górze, odbędzie się otwarcie wystawy, pt. "Marynistyka pod Śnieżką", przygotowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Jeleniej Góry. Większość obiektów zaprezentowanych na ekspozycji pochodzić będzie ze zbiorów prywatnych dyrektora Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze, Stanisława Firszta, który zainteresowania sprawami morskimi zawdzięcza właśnie Stanisławowi Bernattowi. Marynistyką zaraził się bowiem przez przeczytanie przed wielu laty "Miniatur Morskich" tego jeleniogórskiego autora, pt. "Hebanowy most przez Atlantyk", wydanej w 1965 roku, następnie "Fortele wojenne na morzu". Od 1969 roku stał się stałym czytelnikiem "Morza" a dzisiaj jest fanem czasopisma "Morze, statki i okręty".

Osób zainteresowanych sprawami morza w Jeleniej Górze było i jest znacznie więcej. Należy do nich, m.in. Stanisław Szubert, prezes Karkonoskiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych. Morze i rzeki były i są obecne także od wielu lat w zbiorach i w działalności muzeów jeleniogórskich.

W wielooddziałowym Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze znajdują się obiekty powiązane z morzem i sprawami morskimi. W dziale sztuki tego muzeum są przykłady malarstwa i grafiki, fotografii i pocztówek, w tym XVII-wieczny obraz na blasze przedstawiający żaglowy statek handlowy. W dziale etnografii znajdują się sprzęty rybackie, a nawet duża, afrykańska łódź dłubanka, przejęta ze szkoły nr 14, a podarowana tam przez kapitana statku m/s "Jelenia Góra". W oddziale historycznym znajduje się duża liczba eksponatów związanych ze sprawami wojennomorskimi. Oprócz mundurów, odznaczeń i wyposażenia marynarzy, na wystawie stałej są, m.in. ochraniacz pól minowych, na wózku kotwicznym, mina morska wz.09/39; WKM przeciwlotniczy kal.14,5 mm na podstawie morskiej; armata p.l.wz 39; kalibru 37 mm na podstawie morskiej.

W latach 1997 – 2008, w wydawanym przez to muzeum kwartalniku "Skarbiec Ducha Gór", zamieszczane były artykuły o tematyce morskiej, np. o statku m/s "Jelenia Góra" oraz o statkach m/s "Cieplice Śląskie Zdrój", m/s "Świeradów Zdrój", m/s "Karkonosze" i m/s "Sudety".

W latach 90. XX wieku muzeum organizowało wystawy czasowe o tematyce morskiej i rzecznej, np. "Z dziejów żeglugi ", "Rzeka górska na dawne pocztówce", czy "Powodzie w Kotlinie Jeleniogórskiej". Brało też aktywny udział w kolejnych Konferencjach Polskiego Muzealnictwa Morskiego i Rzecznego, a także dotyczących rzek, np. "Dziedzictwo kulturowe rzek górskich", "Wykorzystanie śródlądowych szlaków wodnych we wczesnym średniowieczu na obszarze Polski".

Samo było organizatorem sesji popularno – naukowej, nt.: " Bóbr w przestrzeni przyrodniczej i kulturalnej". Muzeum podarowało do zbiorów wówczas Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku (dzisiaj Muzeum Narodowe), ponad 90 zdjęć na płytach szklanych z podróży dookoła świata niemieckiego żaglowca szkolnego "Herzogin Cecilie" w 1914 roku.

Także w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze sprawy morskie i rzeczne są reprezentowane od samego początku jego istnienia. Muzealia "morskie i rzeczne" znajdowały się już w zbiorach Biblioteki Majorackiej Schaffgotschów, przynajmniej od XIX wieku. Do lat 60. XX wieku w Cieplicach przechowywany był, np. XVIII-wieczny model żaglowca "Estrale", który dzisiaj zdobi wystawę Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Dawniej i dzisiaj w zbiorach przyrodniczych cieplickiego muzeum znajdują się: preparaty ssaków morskich (manat, foka), ptaków (albatros, mewy, rybitwy, pingwiny, alki, kaczki, łabędzie), gadów (żółwie morskie, krokodyl), mięczaki i skorupiaki (muszle ślimaków morskich, kraby i raki), ryby (jesiotr), rozgwiazdy, koralowce, skamieliny ślimaków morskich i koralowców.

Na stałych ekspozycjach w Muzeum wystawione są liczne preparaty, szczególnie na ekspozycji "Barwny świat ptaków" . Muzeum prezentowało i prezentuje też bardzo dużo ekspozycji czasowych o tematyce morskiej i rzecznej, a także z elementami tej tematyki, np. "Kolorowy świat muszli", cykl ekspozycji "Życie pod wodą", czy cykl wystaw "Fotografia dzikiej przyrody".

Tematyka morska i rzeczna pojawiała się też w tym muzeum na prelekcjach w tzw. "cyklu czwartkowym". Dotychczas, co czwartek (za wyjątkiem wakacji) przez kilkanaście lat odbyło się ponad 2000 prelekcji, z czego przynajmniej 500 dotyczyło częściowo spraw morskich i rzecznych, np. "Wyspa Reunion na Oceanie Indyjskim".

Nie można też zapominać o innych związkach ziemi jeleniogórskiej i jej mieszkańców z rzekami, stawami, jeziorami i większymi akwenami. Od 1912 roku, po jeziorze Pilchowickim pływał statek wycieczkowy, który po wojnie nosił nazwę "Karkonosz".

W czasie II wojny światowej, na pancerniku "Bismarck" służył mieszkaniec Jeleniej Góry, Burkhard von Müllenheim – Rechberg, który jako jeden z nielicznych uratował się z tonącego kolosa. Wielu niemieckich mieszkańców Jeleniej Góry i okolic zasilało w I i II wojnie światowej szeregi Kriegsmarine i wraz ze swoimi okrętami spoczęło na dnie mórz i oceanów.

Po wojnie pod polskimi banderami, tak w Polskich Liniach Oceanicznych, jak i w Polskiej Żegludze Morskiej pływało pięć statków handlowych : m/s "Jelenia Góra", m/s "Cieplice Śląskie Zdrój", m/s " Świeradów Zdrój", m/s "Sudety" i m/s "Karkonosze".

W regionie jeleniogórskim żyło i żyje wiele osób związanych z polską gospodarką morską. Współpraca Jeleniej Góry ze Świnoujściem to dzisiejszy związek naszego regionu z morzem. Powinniśmy zawsze pamiętać i brać do serca słowa Prezydenta Ignacego Mościckiego, wypowiedziane w latach 30. XX wieku: "Miłość morza winna być źródłem, z którego czerpać będą swą moc przyszłe pokolenia Polski"

Odbudowa gospodarki morskiej po jej zapaści w wyniku planowych, błędnych działań lat poprzednich, to dzisiaj patriotyczny obowiązek. Może się do tego przyczynić propagowanie spraw morskich, także pod szczytami Karkonoszy i odbudowa dawnej potęgi i znaczenia Ligi Morskiej w Rzeczypospolitej Polskiej.

Uchwałą z dnia 12 grudnia 2018 roku Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił rok 2019 Rokiem Ligi Morskiej i Rzecznej, w 100-lecie jej istnienia, co zbiega się z ustanowieniem Roku Stanisława Bernatta przez Towarzystwo Przyjaciół Jeleniej Góry.

Twoja reakcja na artykuł?

13
72%
Cieszy
1
6%
Dziwi
1
6%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
3
17%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~ 12-08-2019 10:20
To że paru szkopków z hirschbergu służyło w kriegsmarine i na bismarcku to raczej mało znaczący powód do dumy a autor sprytnie wplótł to w wątek związku tych terenów z morzem.
~do wyżej 12-08-2019 10:35
Nie tylko paru szkopków , ale też opisane zbiory muzealne , Neptun w Rynku, płaskorzeźby na wielu budynkach i nagrobki na cmentarzu ,powstałe przed 1945 rokiem, oraz życiorysy wielu ludzi nauki badaczy, wskazują na związki Jelonki z morzem , a raczej morzami świata.I co z tego?
~ 12-08-2019 11:03
do: ~do wyżej (10:35)
To tego że ostatnio Polacy (zwłaszcza młodzi)zapominają kim byli hitlerowcy i zaczynają ich gloryfikować.Znaleźli się nawet idioci którzy chcieli tablicy pamiątkowej na domu hanny reitsch.Inni idioci w kowarach odrestaurowali pomnik żołnierzy luftwaffe.Wraz z upływem lat ludzie zapominają czym był 3 rzesza i traktują ich jak bohaterów.
~sąsiad 12-08-2019 16:03
do: ~ (11:03)
Ale zapewne chciałbyś aby nasze tablice i pomniki na terenach Ukrainy, Białorusi i Litwy były zachowane i pielęgnowane, prawda? Nikt nie zapomina. Zachowanie pomników przeszłości i pamięci o ludziach, którzy tu żyli od wieków to nasz obowiązek. Nie bądź taki sam jak hitlerowcy, próbujący zniszczyć pamięć na ziemiach zdobytych na wojnie.
~ 13-08-2019 9:40
do: ~sąsiad (16:03)
Widać że jesteś niedouczony,znajdź lepszy przykład.Tablice i pozostałości po Polsce na Ukrainie są systematycznie niszczone,napisy na tablicach w miejscach pogromów na Wołyniu typu "zamordowani" są skuwane za pozwoleniem tamtejszych władz.
~ 13-08-2019 9:48
do: ~sąsiad (16:03)
nie ma żadnego obowiązku zachowania pamięci o hitlerowcach,tak samo jak nie ma grobów największych zbrodniarzy .Albo jesteś autochtonem że tak bredzisz,albo masz braki wiedzy o popełnionych przez nich zbrodniach.Porównywanie z Ukrainą to też debilizm z twojej strony.
~do wyżej 12-08-2019 11:15
Dobrze, że Ty nie zapominasz o Werwolfie. Bez Ciebie pamięć o tym wszystkim by zaginęła.
~ 12-08-2019 12:21
do: ~do wyżej (11:15)
Bredzisz bez składu i ładu o jakimś werwolfie,pewnie za dużo wódy albo piguł spożyłeś w życiu i odbiło się niekorzystnie na twoim mózgu, więc koniec dyskusji i bez odbioru.
~ba... 12-08-2019 12:57
Bardzo proszę o przybliżenie w jaki sposób sprawami morza jest zainteresowany Pan Stanisław Szubert z KSON?
~Jeleniogórzaninek 12-08-2019 15:01
Jelenia Góra "żąda" dostępu do morza..........
~ 12-08-2019 15:19
Szkoda, że autor artykułu nic nie wie lub zapomniał o Karolu Olgierdzie Borchardt - cie !!!
~Creativo 12-08-2019 23:19
Bardzo ciekawy artykuł Panie Stanisławie. Podzielam również fascynację morzem. Pewnie M/S Jelenia Góra i M/S Cieplice Śląskie poszły na żyletki. Nikt nie pomyślał o tym, aby je sprowadzić i ustawić jako pomniki. To by było COŚ!.
użytkownik facebook 14-08-2019 0:12
Brawa dla Stanisława.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group