Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 13771
Zalogowanych: 37
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Minister zadecydował, kary będą surowsze

Poniedziałek, 19 stycznia 2026, 12:07
Aktualizacja: 12:22
Autor: MDvR
Polska: Minister zadecydował, kary będą surowsze
Fot. Pixabay - zdjęcie ilustracyjne
Atak na ratownika medycznego, policjanta, strażaka czy strażnika miejskiego może zakończyć się nawet 5 latami więzienia. Nowe przepisy właśnie weszły w życie 2 stycznia) i znacząco wzmacniają ochronę wszystkich, którzy każdego dnia ryzykują zdrowie i życie, niosąc pomoc innym - od lekarzy i pielęgniarek po ratowników górskich i wodnych. Póki co jednak w naszym regionie nie było głośno o tego typu zdarzeniach.
- Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Nie ma przyzwolenia na przemoc wobec osób, które pomagają innym. Bez względu na to czy jest to ratownik medyczny, policjant, strażak czy każdy obywatel, który ratuje innych. Wszyscy musimy też czuć się bezpiecznie idąc np. do przychodni, szpitala czy urzędu. Bezkarność tych, którzy odważą się zaatakować musi się skończyć – powiedział Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Surowsze kary za przemoc wobec osób interweniujących

Za atak na policjanta, strażaka, ratownika medycznego lub osobę ratującą innych (np. powstrzymuje napastnika, rozdziela bójkę, ratuje w pożarze), grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Taką samą ochroną jak funkcjonariusze publiczni zostali objęci także obywatele podejmujący interwencję. To bardzo ważna zmiana. Dotąd maksymalna kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła 3 lata, a w przypadku obywatela ratującego innych – zaledwie 2.

Większa ochrona przed agresją słowną

Każda osoba, która podczas interwencji zostanie znieważona (np. wyzwiska, zniewagi), będzie traktowana jak funkcjonariusz publiczny, a sprawą szybko zajmie się prokuratura. Wystarczy wniosek pokrzywdzonego i sprawę będzie prowadziła prokuratura, a nie jak dotychczas sam znieważony.

=Za agresywne zachowanie w miejscu publicznym, np. w szpitalu, czy urzędzie, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny od 1000 do 5000 złotych lub 1000 złotych mandatu. Taka sama kara będzie grozić za zakłócanie spokoju i porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków i innych środków odurzających (np. dopalaczy).

Twoja reakcja na artykuł?

4
67%
Cieszy
1
17%
Hahaha
1
17%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
132
Pozytywnie
37%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
34%
Negatywnie
29%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Gmina Jeżów Sudecki
Świąteczna atmosfera kolędowania w Dziwiszowie
 
Aktualności
Rosja – przeciwnik szalenie nieprzewidywalny
 
Jeleniogórskie ulice
Ulica Lubańska w Jeleniej Górze – niby prosta droga, ale łatwo nie jest
 
Karkonosze
Czy ferie w Karkonoszach będą śnieżne?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group