Piątek, 27 listopada
Imieniny: Waleriana, Maksymiliana
Czytających: 6007
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Mieszkańcy Malinnika walczą o rozbudowę placu zabaw i... czekają na radnego

Wiadomości: Jelenia Góra - Cieplice
Czwartek, 20 września 2012, 7:21
Aktualizacja: Piątek, 21 września 2012, 8:07
Autor: mea
Fot. mea
Pod koniec czerwca na łamach portalu Jelonka.com ukazał się artykuł na temat placu zabaw, który wybudowali mieszkańcy Osiedla Malinnik. Ludzie liczyli, że miasto doposaży to miejsce, ale tak się nie stało. Pod koniec czerwca sprawą zainteresował się jeleniogórski radny Józef Gajewski, który obiecał przyjechać, obejrzeć plac zabaw i ewentualnie pomóc w zdobyciu nowych sprzętów. Wyznaczał kilka terminów, ale się nie pojawił. Dzieci więc wciąż czekają na karuzelę, czy zjeżdżalnię, a ich rodzice na radnego.

Mieszkańcy w ubiegłym roku sami zgłosili się do ogólnopolskiego konkursu Nivea, na doposażenie placów zabaw. Zajęli się kampanią informacyjną nie tylko w Cieplicach, ale w całej Kotlinie Jeleniogórskiej m.in. poprzez regionalne media, w tym portal i gazetę Jelonka.com. W efekcie oddano 12 tys. głosów na budowę placu zabaw w Cieplicach przy ul. Malinnik. – Nie udało się wygrać, jednak zdobyliśmy najwyższe miejsce w Jeleniej Górze. Myśleliśmy, że tak duży sukces ułatwi nam zdobycie dotacji z Urzędu Miasta na wyposażenie placu zabaw w profesjonalne urządzenia – mówi mieszkaniec Michał Michalski.

- Mieszkańcy dołożyli wszelkich starań, by wybudować dla dzieci ciekawy plac zabaw. My mieszkamy trochę wyżej, ale też nie ma w okolicy miejsca, gdzie dzieci mogłyby się pobawić, dlatego przychodzimy tutaj. Głosowałam na ten plac w konkursie Nivea i cieszyłam się, że zdobył dużą liczbę głosów, szkoda jednak, że nasze miasto nie dostrzega potrzeby wsparcia mieszkańców poprzez ufundowanie choćby karuzeli dla dzieci – twierdzi Urszula, mieszkanka Osiedla widok w Cieplicach. - Chciałabym, żeby zrobili tu dużą zjeżdżalnię, trampolinę, koniki do bujania i karuzelę – mówiła Agatka, dziewięcioletnia córka pani Urszuli.

Michał Michalski już parę razy zapraszał jeleniogórskiego radnego Józefa Gajewskiego, który obiecał przyjechać i zobaczyć efekt społecznej inicjatywy, jednak nagle zmieniał plany. - Będę nadal próbował doprowadzić do tego spotkania – mówi Michał Michalski, mieszkaniec ul. Malinnik.

- Jak się dowiedziałem, teren ten należy do miasta, jednak nie ma jeszcze planu zagospodarowania i z tego powodu nie może być wybudowany w tym miejscu profesjonalny plac zabaw. Istnieje obawa, że zanim taki plan powstanie, teren ten zostanie sprzedany i cała nasza praca pójdzie na marne - dodaje Michał Michalski.

Mieszkańcy zbudowali huśtawki, drewnianą tablicę do gry w kółko i krzyżyk, piaskownicę, bramki do gry w piłkę nożną, kosz do koszykówki, zrobili z opon „małpi gaj” oraz tyrolkę, czyli linę do zjazdów. Teren ogrodzili częściowo oponami by było bezpiecznie. Aby doposażyć plac zabaw potrzeba ponad 8 tys. zł. - Teraz z placu zabaw korzysta około 20 dzieci i pojawiają się kolejne, bo w okolicy nie ma takiego miejsca do zabawy. Ponadto nieopodal powstają dwa nowe bloki mieszkalne, więc liczba maluchów będzie rosnąć - podkreślają mieszkańcy.

– Ubolewam nad tym, że do tej pory nie doszło do spotkania z mieszkańcami i przepraszam. Rozmawiałem już na temat tego placu zabaw z prezydentem miasta i jest kilka koncepcji do przedyskutowania wraz z mieszkańcami, z którymi w najbliższym czasie z pewnością się spotkam i z chęcią obejrzę plac zabaw, własnoręcznie wybudowany przez rodziców dla swoich pociech – zapewnia radny Józef Gajewski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group