Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 3 marca
Imieniny: Maryny, Tycjana
Czytających: 17807
Zalogowanych: 82
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Mieli chronić, a bili

Poniedziałek, 13 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:08
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Ochroniarze zaatakowali mieszkańca Żarowa dlatego, że stanął w obronie 15-latka

– Zostałem potraktowany jak bandyta, choć nic złego nikomu nie zrobiłem – mówi Rafał Byś.
– Nawet nie zdążyłem nic powiedzieć, a dostałem pięścią w głowę – opowiada Rafał Byś. – Zacząłem się wyrywać i pytać za co, ale nikt mnie nie słuchał. Dopiero, kiedy w mojej obronie stanął miejscowy radny, ochroniarze zostawili mnie w spokoju

Nie mogą bić! Zgodnie z prawem ochroniarze mogą stosować „środki przymusu bezpośredniego” (m. in. pałki), ale tylko po to, by odeprzeć atak na chronione mienie lub samego siebie. Nie mają prawa nikogo bić tylko dlatego, że np. nie chce opuścić miejsca imprezy.

Łamanie przepisów prawa i przekraczanie kompetencji może skończyć się zwolnieniem z pracy, a nawet odebraniem licencji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
764
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Prawdziwy cel ataku na Iran. Polska pod ochroną Francji?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Panie Tomku, proszę przekazać mamie i tacie, aby pozwolili mi dokończyć zdanie
 
Pogoda
W nocy wciąż przymrozki
 
Uzdrowisko Cieplice
Cieśń nadgarstka – dlaczego drętwieją palce i boli ręka?
 
Jelenia Góra - KARR
Bezpłatne szkolenia, studia i staże
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group