Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 1 kwietnia
Imieniny: Grażyny, Ireny
Czytających: 16671
Zalogowanych: 80
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Mieli chronić, a bili

Poniedziałek, 13 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:08
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Ochroniarze zaatakowali mieszkańca Żarowa dlatego, że stanął w obronie 15-latka

– Zostałem potraktowany jak bandyta, choć nic złego nikomu nie zrobiłem – mówi Rafał Byś.
– Nawet nie zdążyłem nic powiedzieć, a dostałem pięścią w głowę – opowiada Rafał Byś. – Zacząłem się wyrywać i pytać za co, ale nikt mnie nie słuchał. Dopiero, kiedy w mojej obronie stanął miejscowy radny, ochroniarze zostawili mnie w spokoju

Nie mogą bić! Zgodnie z prawem ochroniarze mogą stosować „środki przymusu bezpośredniego” (m. in. pałki), ale tylko po to, by odeprzeć atak na chronione mienie lub samego siebie. Nie mają prawa nikogo bić tylko dlatego, że np. nie chce opuścić miejsca imprezy.

Łamanie przepisów prawa i przekraczanie kompetencji może skończyć się zwolnieniem z pracy, a nawet odebraniem licencji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
504
W Internecie
26%
Stacjonarnie w sklepie
66%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Spacer czy bieganie dla 40+ i 50+? Co lepsze dla zdrowia i kondycji?
Rozmowy Jelonki
Po co właściwie zmieniamy czas? Lepszy zimowy czy letni?
 
Aktualności
Nowe posterunki Policji w Janowicach Wielkich i Podgórzynie już otwarte dla mieszkańców
 
112
Chciał wysadzić ludzi w powietrze!
 
112
Kolizja na Sobieskiego
 
Aktualności
Krzyż Milenijny – od jubileuszu do codziennych spacerów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group