Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 15 marca
Imieniny: Klemensa, Ludwiki
Czytających: 13688
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Mieli chronić, a bili

Poniedziałek, 13 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:08
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Ochroniarze zaatakowali mieszkańca Żarowa dlatego, że stanął w obronie 15-latka

– Zostałem potraktowany jak bandyta, choć nic złego nikomu nie zrobiłem – mówi Rafał Byś.
– Nawet nie zdążyłem nic powiedzieć, a dostałem pięścią w głowę – opowiada Rafał Byś. – Zacząłem się wyrywać i pytać za co, ale nikt mnie nie słuchał. Dopiero, kiedy w mojej obronie stanął miejscowy radny, ochroniarze zostawili mnie w spokoju

Nie mogą bić! Zgodnie z prawem ochroniarze mogą stosować „środki przymusu bezpośredniego” (m. in. pałki), ale tylko po to, by odeprzeć atak na chronione mienie lub samego siebie. Nie mają prawa nikogo bić tylko dlatego, że np. nie chce opuścić miejsca imprezy.

Łamanie przepisów prawa i przekraczanie kompetencji może skończyć się zwolnieniem z pracy, a nawet odebraniem licencji.

Sonda

Czy odczuwam w swoim budżecie domowym podwyżkę cen paliw?

Oddanych
głosów
140
Tak
68%
Nie
23%
Nie dotyczy, bo nie jeżdżę samochodem
9%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Ropa spada, a paliwa w górę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Jeleniogórzanin w Mam Talent!
 
Muzeum Karkonoskie
50 lat Konkursu im. Józefa Gielniaka – artyści mogą już nadsyłać prace
 
Pieniądze
Czy będzie strajk w Dino?
 
KANS
Uznanie dla saneczkarek – olimpijek z KANS
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group