Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 6 marca
Imieniny: Agnieszki, Róży, Wiktora
Czytających: 8298
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Mieli chronić, a bili

Poniedziałek, 13 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:08
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Ochroniarze zaatakowali mieszkańca Żarowa dlatego, że stanął w obronie 15-latka

– Zostałem potraktowany jak bandyta, choć nic złego nikomu nie zrobiłem – mówi Rafał Byś.
– Nawet nie zdążyłem nic powiedzieć, a dostałem pięścią w głowę – opowiada Rafał Byś. – Zacząłem się wyrywać i pytać za co, ale nikt mnie nie słuchał. Dopiero, kiedy w mojej obronie stanął miejscowy radny, ochroniarze zostawili mnie w spokoju

Nie mogą bić! Zgodnie z prawem ochroniarze mogą stosować „środki przymusu bezpośredniego” (m. in. pałki), ale tylko po to, by odeprzeć atak na chronione mienie lub samego siebie. Nie mają prawa nikogo bić tylko dlatego, że np. nie chce opuścić miejsca imprezy.

Łamanie przepisów prawa i przekraczanie kompetencji może skończyć się zwolnieniem z pracy, a nawet odebraniem licencji.

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
228
Bardzo dobry pomysł
62%
Jestem przeciwny/a
32%
Nie mam zdania
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak na inflację wpłynie atak na Iran? Jak zmieni ceny ropy i gazu?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Karkonoski Park Narodowy
Zamkną szlaki by chronić rzadkie ptaki
 
Samorządy i polityka
Spotkanie z M. Morawieckim w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Komu jest potrzebny tor saneczkowy w Karpaczu?
 
Aktualności
Zacięta walka, pierwsze mistrzostwa przeszły do historii
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group