Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 12 maja
Imieniny: Dominika, Pankracego
Czytających: 12405
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Miejsce starej lipy pod Ratuszem zajmie nowa. Drzewa pod nadzorem

Środa, 18 lipca 2012, 9:27
Aktualizacja: 9:56
Autor: um
Jelenia Góra: Miejsce starej lipy pod Ratuszem zajmie nowa. Drzewa pod nadzorem
Fot. um
Służby miejskie wycięły dziś kilkudziesięcioletnią lipę, stojącą przed Ratuszem. – Drzewo było chore, osłabione i przy silnym wietrze mogło się przewrócić – powiedział Witold Kalinowski, zajmujący się zielenią miejską. – Na zdjęciu widać, że właściwie w pniu więcej było ubytków, niż drewna, a w okresie lata tuż pod nim rozlokowane są ogródki gastronomiczne. Strach myśleć, co stałoby się, gdyby to drzewo zwaliło się na nie – dodaje.

Jeszcze dziś, jeśli będzie to możliwe, a najpóźniej jutro zostanie posadzone tutaj nowe drzewo. Lipa, z gatunku „srebrnych”, wysokości ok. 3 m, czeka już w zakładzie zieleni. Właściwie technologia nasadzeń wymaga, by odczekać kilka miesięcy, by grunt się „uleżał” naturalnie, ale ze względu na charakter miejsca, z którego usunęliśmy starą lipę będziemy umacniać grunt inaczej, by nowe drzewo mogło zastąpić usunięte bez żadnej zwłoki tłumaczył Hubert Papaj, zastępca prezydenta miasta.

Ostatnie wypadki z drzewami, nagłośnione przez ogólnopolskie media elektroniczne spowodowały, że także Jeleniogórzanie bardzo licznie wnioskują o wycinanie drzew, które ich zdaniem zagrażają bezpieczeństwu, albo nasadzenia są kontrowersyjne ze względu na miejsce. Za każdym razem sprawdzamy to szczegółowo – mówi W. Kalinowski. – Problemy są tym większe, że dotyczy to różnych właścicieli gruntów, bo drzewa rosną na gruntach prywatnych, miejskich i gruntach osób prawnych. Mamy kilkadziesiąt wniosków mieszkańców o usunięcie drzew na gruntach miejskich i nierzadko są to – po weryfikacji – wnioski zasadne, choć każdego drzewa szkoda.

Życie potwierdza, że decyzje o wycięciu są słuszne, czego dowiódł przypadek dwóch brzóz, rosnących przy kościele św. Anny od strony ul. Bankowej. Obie były przewidziane do wycięcia, jednego wycięcia dokonano zgodnie z planem, drugie zaplanowane było kilka dni później, a brzoza zwaliła się niespodziewanie na chodnik, uszkadzając stojący tam (wprawdzie w miejscu niedozwolonym) samochód.

Przykładem wniosków mieszkańców o wycinkę są m.in.: jesion rosnący nieopodal kościoła Łaski, przy wejściu do szaletów (190 cm obwodu), lipa na tyłach „Atrapy” (230 cm obwodu) przy ul. Fortecznej, czy topola przy Teatrze im. C.K. Norwida (220 cm obwodu). Opinie dendrologiczne są w tych przypadkach jednoznaczne, bo drzewa są schorowane.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
433
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlatego Japończycy nie tyją, mało chorują i żyją dłużej niż Polacy
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Inwestycje
Remiza na Wiejskiej – nowy obiekt dla strażaków
 
112
Kraksa na Sudeckiej
 
Jelenia Góra - KARR
Kongres Gospodarczy w Trebnitz
 
Pogoda
W Jeleniej Górze już ponad "dycha" na plusie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group