Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 8045
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Masowe śnięcia ryb: to nie posocznica

Niedziela, 24 maja 2009, 8:33
Aktualizacja: 8:34
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Masowe śnięcia ryb: to nie posocznica
Fot. Angela
Są już wyniki badań ryb i wody, które zostały przeprowadzone przez powiatowego lekarza weterynarii w Jeleniej Górze. Przypuszczenia, że ryby zaatakowała groźna choroba, nie potwierdziły się.

W związku z interwencją wędkarzy, którzy w ostatnich tygodniach zauważyli dużą liczbę padających ryb na akwenach w Wojanowie, w Staniszowie oraz na żwirowniach w okolicach Bolesławca, okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Jeleniej Górze podjął decyzję o przekazaniu ryb i wody do badania, a także o zamknięciu tzw. Balatonu do pierwszego czerwca br.

Związkowi przekazano wyniki badań ryb oraz wody, które nie wykazały żadnej choroby ryb. – Powiatowy lekarz weterynarii nie stwierdził żadnej choroby ryb – mówi Józef Goszczycki, dyrektor okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Jeleniej Górze. – Przyczyny padnięcia części ryb można doszukiwać się w tym, że były one osłabione po zimie, dodatkowo zostało im zmienione środowisko, a podczas transportu najprawdopodobniej się poobijały. W tych miejscach były bardziej podatne na jakieś wirusy i drobnoustroje, stąd te rany na ciele.

Gdyby temperatura wody była wyższa, rany szybko się zabliźniły. Poza tym zawsze po tarle część słabszych osobników wymiera i wszystkie te okoliczności przyczyniły się do takiej, a nie innej sytuacji. Gdyby ryby zostały zarażone posocznicą padło by ich 100 procent. Obecnie ilość śniętych ryb jest coraz mniejsza.

Jak mówi Józef Goszczycki nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu dotyczącego badań wody, ale nieoficjalnie wiadomo już, że nie jest ona szkodliwa dla ludzi i ryb. – Nie ma więc podstaw do niepokoju i obaw – mówi. Komunikaty dotyczące wyników badań zostaną umieszczone na naszej stronie internetowej w najbliższych dniach.

Jak mówi Tomasz Kozar z Wędkarskiego Koła Grodzkiego w Jeleniej Górze, po tej informacji jeleniogórscy wędkarze odetchnęli z ulgą i mają nadzieję, że w przyszłości po pojawieniu się jakichkolwiek niepokojących sygnałów dotyczących chorowania ryb, osoby odpowiedzialne odpowiednio zareagują i sprawa zostanie wyjaśniona.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
766
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tu wykonywano kary. Kamień hańby w sercu Miłkowa
 
Kultura
Przepiękna szopka w Cieplicach tylko do końca stycznia
 
Aktualności
Petycja w obronie koni i osłów przed rzeźnią
 
Teatr im. Norwida
Orwell wciąż żywy i pasjonujący
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group