Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7785
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Marne widoki na Wzgórze Krzywoustego

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 23 sierpnia 2008, 8:27
Aktualizacja: 19:29
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Wieża widokowa, która mogłaby być jedną z największych atrakcji turystycznych – zwłaszcza w roku jubileuszowym – zagospodarowaniem przypomina średniowiecze.

Restauracja, kioski z pamiątkami, a może nawet hotel? Rekonstrukcja średniowiecznego grodziska i mnóstwo innych atrakcji. To mogłoby stanąć u stóp najwyższej na obrzeżu Jeleniej Góry wieży widokowej.

Tymczasem sam budynek, jak i jego bezpośrednie otoczenie, aby przyciągnąć tu turystów nie oferują nic – poza widokami i tak częściowo przysłoniętymi przez wybujałe drzewa. Goście jeszcze przychodzą, ale bywają rozczarowani tym, co zastali: zapaskudzone sprejem wnętrze wieży i kompletnie niezagospodarowane „podwórko” nie świadczą dobrze o gospodarzach.

Pozostały tu dwa zbite z bali stoliki z krzesłami, rzeźby i kamień z wyrytym napisem, że tu było kiedyś grodzisko. Poza tym – nie ma nic. – Brakuje nawet stojaka na rowery. Cykliści, którzy zatrzymają się tu podczas wycieczki jednośladami, nie mają gdzie przypiąć pojazdów. Muszą albo wchodzić na wieżę na zmianę (ktoś musi pilnować rowerów, bo okazja czyni złodzieja), albo zrezygnować z wejścia na szczyt gmachu.

Propozycje wielu jeleniogórzan, w tym Jerzego Gruszki, emerytowanego nauczyciela historii, aby zadbać o to miejsce w roku 900-lecia Jeleniej Góry, spłynęły po włodarzach jak woda po kaczkach. – Warto wrócić do dawnych czasów, kiedy była tu restauracja (działała do lat 50. ubiegłego wieku, kiedy spłonęła). Należałoby rozważyć, czy nie zainstalować w wieży windy. Miejsce to jest zupełnie niedostępne dla ludzi starszych i niepełnosprawnych – postulował J. Gruszka.

Nic z tego. Kto ma gości i chce się pochwalić atrakcjami Jeleniej Góry, zaprowadzi ich na wieżę ze wstydem. Miejsce – choć nie pozbawione uroku – razi niedbalstwem. A w pozostałościach wykopów po grodzisku „bywalcy” urządzili sobie latrynę pod chmurką.

Gdyby tak zrezygnować z jednej, dwóch wielkich imprez z okazji 900-lecia, dołożyć trochę pieniędzy i pozwolić ludziom na inwestycję, mielibyśmy trwałą pamiątkę po jubileuszu. A tak – oprócz wspomnień nie pozostanie nam nic.

Warto też wiedzieć, że budynek został zbudowany ze składek samych mieszkańców jako votum na 800-lecie założenia miasta, które – według Niemców – nastąpiło w 1111 roku. Była to także jedna z wież wilhelmowskich, poświęcona cesarzowi Wilhelmowi. Stosowna tablica, która o tym informowała, została zdjęta po 1945 roku. Pozostała tylko ta z datą: 1911 i nazwiskiem – najpewniej projektanta – J. Wichmanna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group