Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 15 lutego
Imieniny: Jowity, Zygfryda
Czytających: 5695
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Mamy mistrza Polski w Neuroshima Hex

Piątek, 18 grudnia 2015, 9:05
Aktualizacja: Niedziela, 20 grudnia 2015, 8:04
Autor: Jel
Jelenia Góra: Mamy mistrza Polski w Neuroshima Hex
Fot. Łukasz "bialikart" Bialik
W miniony weekend (12.12) w Zabrzu odbyły się Pierwsze Oficjalne Mistrzostwa Polski w Grze Strategiczno–Taktycznej Neuroshima Hex. Wygrał je jeleniogórzanin Marek Tkacz, nasz kolega redakcyjny a zarazem wydawca Portalu Jelonka.com. Organizatorem było wydawnictwo Portal Games.

W turnieju brało udział pół setki uczestników z całej Polski. Każdy z nich wcześniej wygrał eliminacje w swoim mieście. Nasz zawodnik brał udział w siedmiu grach i żadnej nie przegrał.

Turniej odbywał się systemem mieszanym – były to cztery gry grupowe i trzy kolejne system pucharowym (przegrany odpada).

Z Mistrzem Polski Neuroshima Hex 2015 przeprowadziliśmy krótki wywiad.

Red: Marku, jak długo grasz w gry planszowe, a w szczególności w Neuroshime Hex?
MT: Gry strategiczne to mój konik. Odkąd pamiętam, gry planszowe były u mnie rozrywką numer jeden. Znajomi śmieją się, że dlatego mam czwórkę dzieci, żebym miał z kim grać, bo niestety o graczy, zwłaszcza dobrych, jest bardzo trudno. Na zachodzie „planszówki” są bardzo popularne, ale u nas ta forma rozrywki dopiero raczkuje. Myślę jednak, że wszystko przed nami…

Red: Na czym polega ta gra?
MT: To forma szachów. Każdy ma swoją armię i próbuje pokonać przeciwnika (w szachach zamatować króla a tutaj rozbić sztab przeciwnika). Plansza jest trochę inna, bo heksagonalna, inne są rodzaje uzbrojenia, ale koncepcja podobna.

Red: Spodziewałeś się zwycięstwa?
MT: Zupełnie nie. Totalnie na luzie pojechałem do Zabrza, na dodatek w dresie (śmiech). Przecież było tam 50 najlepszych z najlepszych. Zakładałem, że jeśli wygram choć jeden mecz, to uznam to za sukces. Nawet w finale nie myślałem o wygranej, po prostu chciałem dać z siebie wszystko. Ale, oczywiście, miałem swój plan strategiczny, który realizowałem z żelazną konsekwencją.

Red: Długo przygotowywałeś się do turnieju?
MT: Z synem Filipem sporo gramy w Neurosime Hex, bo on jest naprawdę dobry i nieraz z nim przegrałem, choć ma dopiero12 lat. Dlatego jestem w dobrej sytuacji, w przeciwieństwie do innych graczy, bo mam na wyciągnięcie ręki mocnego sparingpartnera.

Red: Czy gry planszowe mogą konkurować z grami komputerowymi?
MT: Myślę, że z czasem coraz bardziej. Gry planszowe są bardzo społeczne, a gracze bardzo pozytywnie do siebie nastawieni. Owszem, jest rywalizacja, ale pierwiastek społeczny jest o wiele bardziej atrakcyjny, niż siedzenie przed komputerem. Dlatego coraz więcej graczy komputerowych, gra również w "planszówki".

Red: Jakieś plany na przyszłość „planszową”?
MT: Za rok będę chciał bronić tytułu. I bardzo był chciał, żeby w Jeleniej Górze powstała jakaś ciekawa inicjatywa "planszówkowa". Chętnie bym do niej dołączył. Dlatego, jeśli ktoś ma na to pomysł, może śmiało się w tej sprawie ze mną kontaktować. Łatwo mnie znaleźć w sieci jak i tradycyjnymi metodami.
Dziękuję za rozmowę

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
211
1
33%
2-3
43%
4-5
14%
Więcej niż 5
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group